problemy z jajkiem

10.03.04, 18:45
Moja 8-miesięczna corka po zjedzeniu zupki z dodatkiem żółtka jajka -
wymiotuje, zdarzyło sie to jej dwa razy. Czy ktoś miał może podobne
problemy??? Czy to nietolerancja na jajko, czy może je źle podaję - gotuje na
twardo, a potem rozciapuję na papke razem z zupka. czy może być jakieś
uczulenie na żółtko? Co podawać w takim razie zamiast żóltka? Witaminy????
pozdrawiam
kasia i zuzka
    • edorka1 Re: problemy z jajkiem 11.03.04, 09:46
      Ja zaciagałam córeczce zupki surowym żółtkiem - ważne jest tylko żeby potem
      taką zupkę zagotować a jajko wymyc przed rozbiciem. Gdzieś czytałam że jajko na
      twardo jest ciężkostrawne - może dlatego mała wymiotuje? A może po prostu nie
      smakuje jej zółtko?Ja bym odstwiła jaja na jakiś czas - tydzień, dwa - a potem
      spróbowała raz jeszcze.
    • anetnowak Re: problemy z jajkiem 11.03.04, 10:23
      Ja podaję synkowi jajko gotowane do zupki i nie ma żadnych niepokojących
      objawów,po spożyciu podanego w ten sposób żóltka.
      Aneta
    • kasia.tycz Re: problemy z jajkiem 11.03.04, 17:35
      Dziewczyny, a dlaczego trzeba w ogole podawac jajko maluszkowi do pierwszego
      roku zycia???
      Ja nigdy nie podawalam, bo wychodze z zalozenia ze i w makaronie, i w
      ciastkach, i w wielu innych produktach sie znajduje. A z tego co wiem, to u
      wielu dzieci zoltko powazne alergie wywoluje, dlatego ze swoim pierwszym w
      ogole sie nie spieszylam. Dopiero okolo roku czasu, zaczelam mu jajko na miekko
      podawac, bo sam chcial jak widzial ze ja jem.
      Moj maly uwielbia spagetti, i rozne inne kluseczki, to nie wystarcza??? Moze
      ktos wie? Pozdrawiam. Pa.
      • jaha_mama_magdy Re: problemy z jajkiem 14.03.04, 13:06
        Ja gotowalam na twardo i rozdrobnione widelcem dodawalam do zupek - czy to
        kupionych czy gotowanych przez mnie. Madzie jest alergikiem wiec zaczynalysmy
        od kawaleczka, potem coraz wiecej. Z tego co mowila nasza pediatra jajko musi
        byc ugotowane.

        Wydaje mi sie ze makaron i ciastka (produkty maczne zawierajace gluten), mimo
        ze zawieraja jajka podaje sie powyzej roku.

        Aga
    • martamaria10 Re: problemy z jajkiem 12.03.04, 13:44
      Moja córka (też ma prawie 8 miesięcy) podobnie jak twoja zwymiotowała po
      zjedzeniu pół żółtka. Tylko że ja dodałam je do mleka w postaci surowej,
      oczywiście po wcześniejszym dokładnym umyciu i sparzeniu wrzątkiem (zalecenie
      pediatry). Zwymiotowała 4 razy, w ilości przekraczająej moje wyobrażenia.
      Skontaktowałam się natychmiast z pediatrą i dowiedziałam się, że jest
      najprawdopodobniej uczulona właśnie na żółtko i należy je odstawić na 3-4
      tygodnie. Więc myślę, że nie ma znaczenia, w jakiej postaci się je podaje,
      chociaż może nie do końca. Surowe zachowuje po prostu więcej potrzebnych
      maluszkowi składników. Z tego co wiem żółtko zawiera dużo żelaza. Też
      zastanawiałam się co podawać w zamian, doszłam do wniosku, że muszę po prostu
      zapytać się lekarki.
      Marta i Ola
    • flurcia Re: problemy z jajkiem 14.03.04, 10:25
      Ja dopiero mam zamiar wprowadzać żółtko, Ola ma dopiero 6 miesięcy. Jednak
      pediatra ze względu na jej wczesniejsza anemię zalecił, abym już jej podawała.
      Na razie po pół. Ja mam jednak teochę obawy. W wielu dziecinnych czasopismach
      czytałam, że żółtko podaje się od 8 miesiąca. Chyba jeszcze poczekam. Nie wiem
      jeszcze jak je podawać. Ja daję mojej Oli gotowe zupuki. To co mam gotować
      żółtko, rozgniatać i dodawać do tego. TTu przeczytałam, że gotowane zółtko jest
      ciężko strawne. Sama zupek nie gotuję, więc nie będę ich zaciągać żółtkiem. To
      jak w końcu to żółtko podawać?
Pełna wersja