odzwyczajanie od nocnego karmienia

23.06.10, 13:32
Dziewczyny

slyszalam o 2 metodach odzwyczajania od nocnego karmienia mm

1. zageszczanie mleka kaszka
2. rozcienczanie mm az do podawania wody

Powiedzcie, ktora wy stosujecie i jesli 1 to ile kaszki wsypac
    • joshima Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 13:52
      a.zagrodzka napisała:

      > Dziewczyny
      >
      > slyszalam o 2 metodach odzwyczajania od nocnego karmienia mm
      >
      > 1. zageszczanie mleka kaszka
      > 2. rozcienczanie mm az do podawania wody
      Jeśli dziecko jest naprawdę głodne w nocy to może pomóc metoda pierwsza, ale
      może też wcale nie pomóc. Jeśli dziecko budzi się z przyzwyczajenia a nie z
      głodu to raczej druga. Nie napisałaś jednak w jakim wieku jest maluch.
      • a.zagrodzka Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 13:57
        Mala ma 9 miesiecy i wlasnie mam problem z wyczuciem czy to glod czy
        przyzwyczajenie

        budzi sie zawsze o tych samych godzinach wiec jakby przyzwyczajenie
        ale zawsze zjada po 120 ml mm wiec moze glod.... i nie wiem co z nia
        zrobic suspicious
        • joshima Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 15:06
          a.zagrodzka napisała:

          > Mala ma 9 miesiecy i wlasnie mam problem z wyczuciem czy to glod czy
          > przyzwyczajenie

          Spróbuj powtórnie uśpić bez podania jedzenia. Jeśli dziecko da się wyciszyć to
          znaczy że przyzwyczajenie, jeśli będzie się coraz intensywniej domagać, znaczy
          się głód. W tym wieku może bywać głodne w nocy.
    • mewa000 Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 13:54
      U nas metoda 1 nic nie dała, natomiast pomogła 2.
      Jeśli chodzi o kaszkę, to wieczorem daję (i dawałam) z butli, więc na 210ml
      mleka daję ok 4, na 180ml dawałam 3 (takie dość kopiate)
      • monikaaleksandra Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 15:14
        Jeśli dziecko chce jeść w nocy, to powinno jeść, widocznie jego
        organizm tego potrzebuje. Ono naprawde lepiej od Ciebie wie, czego
        mu brak i nie wmawiaj mu, ze Ty wiesz lepiej.
        Moja roczna córka czasami cztery razy w nocy prosi o pierś i w życiu
        by mi do głowy nie przszyło, żeby jej nie karmić.
        To Ty jesteś dla dziecka a nie dziecko dla Ciebie, więc jak prosi,
        to karm.
        Gdybyś zgódniała w nocy i chciała coś zjeść, mąż powinien zamknąć
        lodówkę i powiedzieć, że w nocy się nie je smile Fajnie?
        Wyluzuj, kobieto.
        • a.zagrodzka Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 15:30
          ale ja jestem wyluzowana i nie przemawiaj do mnie tonem Matrony
          wszechwiedzacej - jak widzisz zastanawiam sie czy dziecku nie
          zagescic mleka a to chyba jest wprost odwrotne do glodzenia
        • kj-78 Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 15:38
          > Moja roczna córka czasami cztery razy w nocy prosi o pierś i w
          życiu
          > by mi do głowy nie przszyło, żeby jej nie karmić.
          > To Ty jesteś dla dziecka a nie dziecko dla Ciebie, więc jak prosi,
          > to karm.

          Moja corka raz w nocy jadla (piersiowa) az do zeszlego tygodnia,
          kiedy to sprobowalam ja odstawic, czyli zamiast podac piers ululalam
          ja ponownie. Bez zadnych protestow poszla dalej spac. W ten sposob
          juz nie je w nocy. O ile pamietam to Ty wciaz karmisz swoja 4-letnia
          corke, wiec raczej jestes przypadkiem ekstremalnym, a nie
          standardowo myslaca matka, jaka wydaje sie byc autorka watku.


          > Gdybyś zgódniała w nocy i chciała coś zjeść, mąż powinien zamknąć
          > lodówkę i powiedzieć, że w nocy się nie je smile Fajnie?

          Jedzenie w nocy jest niezdrowe i osobiscie jeszcze nigdy mi sie nie
          zdarzylo jesc w nocy, gdyz wtedy spie. Jakby moj maz co noc wstawal
          i robil sobie jesc, na pewno probowalabym cos z tym zrobic i uznala
          za duzy problem. Roczne dziecko na pewno nie musi jesc 4 razy w
          nocy, to zle wplywa na jego zeby, system trawienny nigdy nie moze
          odpoczac itd. Moze dajesz swojemu za malo kalorycznego jedzenia w
          dzien? Dla mnie bylby to powod do niepokoju, ze zle karmie moje
          dziecko.
        • joshima Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 20:21
          monikaaleksandra napisała:

          > Moja roczna córka czasami cztery razy w nocy prosi o pierś i w życiu
          > by mi do głowy nie przszyło, żeby jej nie karmić.
          Dzieci piersiowe to zupełnie inna bajka tongue_out
          • aretahebanowska Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 24.06.10, 10:37
            Moi obaj byli karmieni piersią i jeden dał się przekonać do kaszek,
            a drugi do wody.

            monikaaleksandra napisała:
            > Moja roczna córka czasami cztery razy w nocy prosi o pierś i w
            życiu by mi do głowy nie przszyło, żeby jej nie karmić.

            Moi (zwłaszcza młodszy młody) potrafił w tym wieku budzić się nie 4
            a 7-8 razy. A rano do pracy. No i przyszło mi do głowy nie karmić w
            nocy. Odstawiłam, bo byłam jak zombie.
    • magdafront Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 16:22
      Ja zastosowalam trzecia metode smile Jak dziecko sie budzilo w nocy na
      cycka (z tym,ze wiedzialam ze chodzi o dziamganie, nie byl glodny,
      najadal sie duza porcja kaszki na noc) to bralam go do siebie do
      lozka. Bliskosc mamy sprawiala, ze zasypial bez piersi, choc
      oczywiscie czasem jeszcze chcial. Z czasem juz sie nie wybudzal i
      spi coraz dluzej w swoim lozeczku. Teraz uzywamy cycka tylko raz na
      2-3 dni jak sie przypadkiem wybudzi miedzy 4 a 5 rano (na dospanie).
      Takze juz jest prawie odcycowany. U nas to pomoglo ale - wiadomo -
      kazde dziecko inne. Mama mi radzila np. zeby w razie czego dawac mu
      po prostu pic a nie uczyc jedzenia w nocy.
    • gosiasprezynka Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 23.06.10, 20:04
      U mnie podziałało zagęszczanie posiłku na noc kaszką "zdrowy brzuszek" - tą na sen właśnie, z lipą. O ile zawsze budziła się o 1, pewnego dnia obudziła się o 3, a potem o 5 i tak zostało smile

      A kaszki nie dałam dużo - 1 miarka na 100 ml.
      • lucky80 Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 24.06.10, 08:18
        Też mam 9-miesięczną córkę i od jakiegoś tygodnia też postanowiłam jej
        zlikwidować nocne jedzenie (idzie spać ok 20 i śpi do 6-7, miała karmienie ok
        4-5). Postanowiłam wypróbować metodę ekstremalną - jeśli się zaczyna wybudzać
        najpierw smoczek, potem herbatka/woda z sokiem (docelowo chcę jej dawać
        oczywiście wodę), dopiero ew. mleko.
        Do dzis raz przez tydz dalismy jej mleko. Raz herbatke, a zwykle albo pomagal
        smok albo przespala cala noc jak dzis.
        Nauczyla sie za to ze na noc duzo zjada 7 miarek wody plus mm a rano wcale nie
        jest taka glodna, zjada maks 4 miarki po obudzeniu...
    • slonko1335 Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 24.06.10, 08:34
      Przeanalizuj jadłospis dziecka w ciągu dnia może dostaje zbyt mało kaloryczne
      posiłki i nadrabia nocą-może mleka za mało?. Jeżeli wzbogacenie ich nie pomoże
      dopiero próbowałabym z którąś z tych metod. Gdzieś kiedyś czytałam, że jak
      dziecko budzi się i je więcej niż50-60 ml w nocy to jest głodne, z
      przyzwyczajenia podobno jadło by tylko troszeczkę aby zasnąć ciumkając coś. Mój
      syn bardzo długo jadł w nocy, do teraz budzi się czasami jak zje mniej w dzień.
    • bejatek Re: odzwyczajanie od nocnego karmienia 24.06.10, 08:52
      Słyszałam o takiej sprawdzonej metodzie przy karmieniu mm: należy dawać niemowlakowi coraz mniejsze porcje mleka. Po pewnym czasie dziecko "stwierdza", że nie opłaca się mu budzić, by wypić tylko np. 30 ml. Pozdrawiam
Pełna wersja