piojawik
23.06.10, 14:36
Synek ma jakieś dziwne krostki nie do sprecyzowania bliżej co to może być..
Cały dom na mnie krzyczy że panikuję bo to pewnie nic groźnego ale mnie się to
nie podoba.
Jutro mogę iść do lekarz bo akurat dzisiaj nasz pediatra ma wolne ;/
Krostki pojawiły się w niedziele ale nie wszystkie.
Wygląda to tak najpierw jest podskórny punkcik wypukły który przemienia się w
czerwony punkcik. Najpierw miał jeden na nóżce koło kolana, potem jeden na
główce i jeden koło oczka. Dziś ma już wszędzie po dwie i tylko na nóżce,
główce i koło oczka.
Nie jest alergikiem i raczej nic nie jadł nowego chociaż już sama nie mogę
sobie przypomnieć ale myślę że alergia pokarmowa to nie 6 krostek.
Czytałam dzisiaj coś o krostkach - wysypce z gorąca, na pewno to to przypomina
ale chwilowo a na pewno od niedzieli upałów nie było
Może ktoś coś takiego przechodził??
Proszku nie zmieniłam ani mydła ;/