Jak dajecie sobie rade?!

25.06.10, 20:48
Mój synek ma od jakiegoś czasu trudny etap rozwojowy. Cały czas chce być przy
mnie, nie mogę nigdzie wyjść (nawet do toalety) jak tylko straci mnie z oczu
zaczyna jęczeć, szuka mnie. Ze spaniem też jest gorzej. Uśnie tylko przy
mnie,albo jak się położę obok, albo przy piersi, ewentualnie mogę siedzieć
obok łóżeczka głaskać go po główce. Nikt inny nie może go ululać na widok męża
płacz. A tak pięknie zasypiał, wszystko się skończyło jak nauczył się stawać i
gdy zaczął przewracać się podczas snu na boki. Czasem wyląduje na brzuchu
budzi się wtedy i płacze. W nocy też śpi niespokojnie. Nie wiem co z nim robić
sad zmęczona jestem już i płakać mi się chce... Ile to może potrwać?te lęki i
gorsze spanie już ponad miesiąc trwają i nic się nie zmienia nawet jest coraz
gorzej sad(
    • gazeta_mi_placi Re: Jak dajecie sobie rade?! 25.06.10, 21:15
      Zostaw go na trzy dni z kimś innym,szybko przestanie się mazać.
      • izabelka55 Re: Jak dajecie sobie rade?! 25.06.10, 22:02
        hmm... ciekawy pomysł, sama tak z własnym dzieckiem zrobiłaś?super...
        • joshima nie karmić trola 25.06.10, 22:09
          Mi pomagała świadomość, że nic nie trwa wiecznie, a jak nie pozmywam i nie
          posprzątam to świat się nie zawali. Więc nadrabiałam zaległości w lekturach tongue_out
    • namrata86 Re: Jak dajecie sobie rade?! 25.06.10, 22:11
      No niestety tak już bywa z dzieciaczkami. Mój synek miał podobny etap jak
      zaczynał wstawać i chodzić koło mebli. Trwało to około 2 miesięcy i mu przeszło.
      No ale każde dziecko ma pewnie inaczej. Pewnie ktoś Ci napisze,że podobno tak
      jest u dzieci gdy czegoś nowego się nauczą (gdzieś na tu na forum sama to
      przeczytałam). Cóż poradzić? Niestety nic. Rozumiem,że jesteś zmęczona, też
      byłam. Jedyne wyjście to olać domowe obowiązki i spać kiedy śpi Twój synek.
      Chociaż się wyśpisz,a wtedy od razu myślisz lepiej.

      Powodzenia!
    • walasia1 Re: Jak dajecie sobie rade?! 25.06.10, 22:48
      Spoko, ja tez miałam aniołka co pięknie zasypiał. Teraz pełza po podłodze jak
      szalona i to samo przez sen .. no i jest ryk, bo ona plecowa. Na pocieszenie
      dodam, że od tygodnia albo dwóch jak się przerzuci na brzuch, to po chwili
      marudzenia śpi jak suseł. Z reszta większość nocy śpi na brzuchu lub boczku.
      • anka010909 Re: Jak dajecie sobie rade?! 26.06.10, 15:50
        ja mam ten sam problem moj maly ma 9 miesiecy i tez sypia baaardzo kiepsko w
        nocy i w dzien rowniz nie spi dluzej niz 2-3 godz bez wybudzania i tak cala noc
        czasami potrafi budzic sie co godz albo i co pol koszmar ale mam nadzieje ze to
        przejsciowe damy rade
Inne wątki na temat:
Pełna wersja