wilhelminaslimak
26.06.10, 00:14
Ostatnio moj ponad 4-ro miesieczny syn strasznie zachowuje sie w
czasie jedzenie. Karmie piersia, tylko raz dziennie, po wieczornej
kapieli dajemy flache z 180ml MM.
Generalnie w dzien je co 2,5-3h, czyli po kazdej drzemce. W innych
porach o jedzenie nie wola. Tyle, ze jak sie przyssie do piersi, to
troche pociagnie, a potem zaczyna strasznie wyc i wic sie i wypluwa
cycek. Za chwile znow go lapie, pociagnie raz i wypluwa.
Wydumalam, ze moze mam za malo pokarmu, ale to trwa juz pare
tygodni, to laktacja powinna sie juz unormowac. Moze mu za slabo
leci, ale z drugiej strony leci mu tak samo od 4 miesiecy (flache
na wieczor podajemy juz 3 miesiace, takze to tez nie ten problem).
A na flache wieczor po kapieli rzuca sie jakby caly dzien nic nie
jadl (mimo, ze przed kapiela karmie go z piersi).
Wyglada mi na to, ze sie nie najada z piersi.
Do tego w ciagu ostatnich 3 tygodni przytyl tylko 150g (w tej
chwili wazy 6300, urodzeniowa 3300).
Zastanawiam sie co zrobic? Dodac gdzies w ciagu dnia kolejny raz
flache, czy moze wprowadzic jakis staly posilek (chociaz pediatra
nie poleca, alebowiem syn ma skaze bialkowa).