Wcześniak na mlecznej drodze

09.07.10, 09:42
moj urodzony w 32tyg ciazy synek spedzil miesiac w szpitalu ( z czego 2 tyg w
inkubatorze), zna tylko smak maminego mleka.
Sciagam mleko od dnia porodu ( pierwsze cenne pojedyncze kropelki, ktore
wystarczaly by nakarmic moje 1680gramowe malenstwo) Nikt nigdy nie proponowal
mu MM, a nadmiar (ok 7l mleka oddalam do Banku mleka (ktorw tu w UK istnieja)
. Sciagalam mleko caly miesiac, usmiechajac sie co 3godziny do zdjec synka, i
budzac sie pare razy w nocy przy wtorze jego placzu (nagranego na komorke i
uzywanego jako alarm).
juz opnad rok jest na piersi i zdrowo sie rozwija,. A jjutro pierwsza rocznica
wyjscia ze szpitala!
    • mamagabi22 Wcześniak na mlecznej drodze 22.03.11, 21:48
      urodzialam w 24 tc. po 3 dobach coreczka dostawala moj pokarm. sciagalam go recznym laktatorem 3 razy na dobe: rano, w dzien i wieczorem.nie musialam czesciej, bo poelegniarka powiedziala mi na poczatku, ze pokarm ma sie w glowie nie w piersiach i zebym sie wysypiala, puki jeszcze moge wink karmic piersia zaczelam, gdy mala po 3,5 miesiacach wyszla ze szpitala i robie to do dzis i uwazam, ze to cudowne uczucie byc tak blisko. Drogie mama wczesniakow nie dajce sie zahukac `ciociom dobra rada, ktore placza nad wami, ze sie napewno stracicie pokarm. jezeli bardzo chcecie to sie da smile
      • carmita80 Re: Wcześniak na mlecznej drodze 22.03.11, 22:36
        Tez jestem mama wczesniaka 29tydz. 1300g, po cc w znieczuleniu ogolnym nie odciagalam pokarmu w pierwszej dobie, dziecku za moja zgoda podano pokarm naturalny z banku (UK), odciagalam laktatorem elektrycznym, po 3 tyg. zaczelam tez karmic syna piersia, nie moglam byc przez caly czas w szpitalu, bo mam tez starsze dziecko wiec karmiony byl czesciowo piersia a czesciowo butelka. Po ok. 5 miesiacach przeszlismy calkowicie na mm, wczesniej byl juz dokarmiany. Ok. 12 m-ca zycia na mleko zwykle krowie za rada lekarza. Syn ma dzis 3lata i 8 m-cy, rozwija sie bardzo dobrze, zreszta wiekszych problemow nigdy nie bylo, rehabilitacji tez nie, jest wesolym, pelnym zycia, zdrowym i madrym chlopcem. Chodzi do przedszkola od 10 m-ca zycia, katarki i kaszelki miewal rzadko, od prawie dwoch lat nie lapie nawet tego. Nie ma tez zadnych nietolerancji czy alergii.
Pełna wersja