drzemki-czy u Was też tak było?

10.07.10, 11:10
Moja córeczka ma 2 miesiące i niestety nie może usnąć na dłużej niż 20-40 min.
widzę, że jest niewyspana bo za chwile jest marudna i chce jej się spać i tak
w koło. Mam wrażenie, ze nie potrafi przejść z płytkiego snu w głęboki.
Próbowałam już przekładać na brzuszek, drugi boczek, smoczek, głaskać,
karuzelka i nic. W nocy budzi 2 razy na karmienie i ładnie zasypia. Tylko w
dzień jest taki problem. Czy też tak miałyście i czy to się troszkę z czasem
unormuje.
    • gemmi18 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 12:28
      Tak, ja znalazłam sposób na to - mała usypia w dzień na moich rękach, kołyszę,
      tulam, coś śpiewam, trwa to ok. pół godziny i w tym czasie zasypia głęboko,
      wtedy odkładam do łóżeczka albo częściej na nasze łóżko, kładę ją na brzuszek,
      bo w tej pozycji przesypia nawet 3-4. Później budzi się, zjada mleczko i po
      takim spaniu jest aktywna ok. 2-3 godziny. Później się zdrzemnie na pół godziny,
      zje i znowu ją usypiam. Spróbujsmile
    • hermiona_27 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 12:30
      Tak minie z czasem, tak koło 9 miesiacasmileMój synek ma obecnie 10
      miesięcy i spi po 2-3 godzinysmilew dzien.i jest jedna badz dwie
      drzemki.
      W wieku 2 miesiecy tez spal 3 razy po 40-45 minut.
    • kasia18kasia18 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 12:30
      moja tez ma 2 miesiace i klopoty ze spaniem w dzień.potrafi spać i 2 godziny ale częściej jest to kilka drzemek 15-40 min-nie wiem od czego to zależy.ogólnie malo spi w dzień.zawsze jest bardzo marudna,trudną jej usnąć.zazwyczaj kołysze ją na złożonym w poł rożku lub na jej poduszce z łóżeczka.w nocy spi ładnie budzi sie 1-3 razy tylko i od razu spi
      • lapwing123 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 16:21
        Identycznie jak moja. Ma rowno 6 tyg. I juz myslałam, że to ze mną
        coś nie tak, że nie potrafię jej uspać. W nocy budzi sie regularnie
        co 2 h, ale chociaz śpi. Usypianie wieczorne trwa czasem do 2h- przy
        cycu. Kąpię ją ok. 20 i kładziemy się do łóżka, ok. 22 zasypia na
        dobre. Ok 12-1 pobudka na jedzenie- czasem possie ok 5-10 min,
        poźniej ok. 3 wstaje i od 5 już co godzinę, tak mniej więcej do 7.
        Od 7 już nie śpi, widze że jest śpiąca, ale nie potrafi usnąć.
        Noszę, tulę, kładę się z nią, zasypia czasem na 1h a czasem
        (częsciej) na 10 min. czasem noszę cały dzień. Śpi na ręku albo przy
        cycu i kiedy próba odłożenia to się budzi.

        Czasem pomaga ścisłe owinięcie w pieluszkę tetrową- wtedy nie macha
        rękami- co czasem ją budzi. Ale czasem placze i nie chce być
        owinięta, więc jestem bezsilna.

        Pocieszam się, że to minie i że nie jestem sama.

        Ale może rzeczywiście coś źle robię?
        • lapwing123 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 16:30
          acha i dodam, że np. bylam zawsze zadowolona, że chociaz w nocy śpi-
          dopoki inni nie zaczęli mnie denerwowac, że to nie jest normalne, z
          e powinna wstać raz gora 2 razy i już. Dodam, że śpi ze mną, karmię
          na leżąco i nie jestem tak bardzo zmęczona jak po dniu.
          • momlet Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 21:00
            Dziewczyny głowy do górysmile Czasem znalezienie sposobu troche trwa. Mozna
            sprobowac zaslaniac zaluzje, albo lekko oslaniac buzke pieluszka - moja znajoma
            tak usypiala - nosila, cicho spiewala i okrywala buzke pielucha by dziecka
            swiatlo nie razilo - skutkowalo. Moj maz nasza usypial kladac ja sobie na
            brzuchu i lekko klepiac po pupiesmile Powodzenia
    • lesiomama Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 21:46
      u mnie też tak jest do tej pory, ale wygląda to tak:

      jak budzi się z płaczem to znaczy że nie dospał, dostaje cyca i śpi dalej

      jak budzi się z uśmiechniętą buzią to znaczy że wyspany, wtedy wstajemy i z 3h
      aktywności marudny jest tylko przez ostatnie pół

      i miał tak od samego początku, sam spał więcej niż 20min tylko przez pierwszy
      tydzień życia, ale to chyba poród odsypiał smile
    • irm1nka Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 21:54
      U nas bylo podobnie. W nocy bez problemu, a w dzien meczarnia. Widzialam, ze
      malutkiej brakuje snu, ale drzemki bylo krotkie, okolo 30 min. Pociesze Cie, ze
      w koncu organizm upomnial sie o swoje, z czasem ilosc drzemek wzrosla (do 4),
      potem jedna drzemka sie wydluzyla - corcia przesypiala nawet 1 lub 1,5 godz.
      Cierpliwosci i bedzie lepiej.
    • magda.mb Re: drzemki-czy u Was też tak było? 10.07.10, 23:19
      Moja córka ma 10 tygodni. Karmie ja piersią. Dzień zaczynamy o 8. Ok 10 zapada w
      pierwszą półgodzinną drzemkę, następna jest o 12.
      Mieszkam w bloku, ale jeżdżę do rodziców na działkę i tam na powietrzu od tej 12
      spi 1,5 godz. Budzi się na karmienie, zmianę pieluszki - troche pogada tak do
      godziny i spi dalej. Ok 15 - 16 zasypia na 2,5 godziny. czasami zasypia dopiero
      o 17 na ta dłuższą drzemkę. Budzi sie o 19. O 20 jest kąpiel i ok 21 zasypia.
      Pobudka jest o 23.30 na karmienie, potem po ok 2,5 godzinie znowu karmienie,
      potem po 4 i dalej o 8.
      Ale dziś na przykład, z powodu upałów byłyśmy zmuszone zostać w domku, w bloku -
      to niestety juz tak fajnie nie było. drzemki miała półgodzinne, a zasnęła
      dopiero o 22.30.
      Po prostu ona musi w dzień byc na świeżym powietrzu, wtedy w wózeczku, w cieniu
      pod drzewkiem spi jak prawdziwy bobas. Zasypia wtedy momentalnie. Lubi jazdę w
      wózkiem po wertepach smile
      Pozdrawiam smile
    • imogen0 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 11.07.10, 00:41
      Moja mała też była,jak to nazywaliśmy,,drzemkowa,,
      Spała po 30-40 min, z czasem drzemki się wydłużały,noce i tak masz
      ok,bo moja budziła się częściej niż 2 razy. Myślę,że i u Was to spanie
      w dzień się unormuje.
      Pozdrawiam.
      • szinszin Re: drzemki-czy u Was też tak było? 11.07.10, 08:32
        dałyście mi chociaż cień nadziei, że będą to dłuższe drzemkismile
    • wiedzmapleple3 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 11.07.10, 08:42
      Moja póltoramiesięczna córka tez ma czasem takie dni. Wtedy często
      się z nią kłade do łózka, daje cyca i zasypia tak sobie ciumkając
      przez sen.
    • kj-78 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 11.07.10, 13:34
      Moja przez pierwsze 8 miesiecy (tylko jako noworodek spala caly
      czas) drzemki miala 30 min z zegarkiem w reku, ale za to co 1,5
      godziny (tyle wytrzymywala bez snu). Tylko na spacerze spala 2h. Za
      to teraz przed poludniem spi 2h a po poludniu 3 (od kilku tygodni).
      Dlugosc i ilosc drzemek zmienia sie z wiekiem.
      • sabrina_30 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 11.07.10, 14:10
        z synem niemiałm problemu bo był spiochem. Z córa było podobnie. Ja wkładalm ją
        do wózka i szliśmy na spacer 20-30 minut po tym czasie spała juz głęboko
        zostawiałam ją w wóku przed domem. Unormował sie ok 5-6 miesiąca.
    • enamerele Re: drzemki-czy u Was też tak było? 11.07.10, 14:44
      To ja mam kochane dzieckosmile Też jest typem drzemkowym - w dzień śpi około 4 razy
      po pół godziny, najczęściej na spacerach, ale za to jak zaśnie koło 20.30-21 to
      śpi do 5, potem butla na śpiąco i śpi do 8smile
      Ma trzy miesiące, powyższy system przyjęła po 6 tygodniu.
    • psotka1982 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 12.07.10, 11:39
      Dziewczyny,
      jak się cieszę, że nie tylko ja mam taki problem. Moja mała skończyła 6 tygodni.
      W nocy śpi i budzi się co 3 godziny na jedzenie, ale usypianie wieczorne trwa od
      21 nieraz do północy. W dzień też koszmar. Tylko na rękach by chciała żeby ją
      nosić, wtedy śpi. Jak nie to wrzask. Generalnie bym to wytrzymała tylko, że w
      ten sposób kompletnie nie mogę nic w domu zrobić ani koło siebie. I też się
      zastanawiam czy ja coś źle robię czy po prostu dostałam taki model. Jeszcze z
      jakieś 2 tygodnie temu to chociaż na spacerach spała, a teraz nawet to nie.
      Uspokaja się jak ją wezmę na ręce i siądę na ławce. Aż dziw, że ona tyle potrafi
      bez snu wytrzymać. Choć widzę, że ziewa i powieki jej opadają to się nie podda w
      tym swoim płaczu.
    • greene3 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 12.07.10, 22:20
      Moja mała w ogóle jest nietypowa. Ma tak na zmianę. Raz śpi niemal cały dzień,
      budzi się na przewinięcie, jedzenie i pół godzinki pogaduszek. Kiedy indziej
      (np. dziś) nie śpi wcale. Analizowałam te dni, szukając sposobu i klucza na te
      jej drzemki w moim postępowaniu, ale nie ma żadnych reguł. Dziś jak się obudziła
      o 7.30 to do 16ej zasnęła tylko 2-3 razy na 10 minut. To w końcu jak o 16ej
      zasnęła podczas karmienia to siedziałam tak z nią dwie godziny bo chciałam, aby
      się wyspała wreszcie a jak próbowałam ją ruszać to się wzdrygała do obudzenia.
      No nic - lekturę nadrobiłam.
      Za to nocki - śpi od 21-22 jakieś 5-7 godzin smile
      • katoska Re: drzemki-czy u Was też tak było? 12.07.10, 23:02
        Podobnie miałam z młodszym synem. Zaczęło się, gdy miał ok. 5-6 tygodni, najdłuższe drzemki trwały 30 minut. Spał niespokojnie, popłakiwał przez sen. Budził się zmęczony. W nocy spał ładnie, budził się na karmienie i spokojnie zasypiał. Stawałam na rzęsach, żeby jakoś nad tym zapanować. I właśnie to była przyczyna. Nosiłam małego, lulałam, śpiewałam. Cuda wianki nad nim odprawiałam. Jak się okazało, nie było mu to wcale potrzebne. Tylko go tym dodatkowo nakręcałam, dostarczałam mu niepotrzebnych bodźców. Pewnego dnia zasłoniłam okna, w pokoju zapaliłam tylko niewielką lampkę. Już ok. godzinę przed snem zaczęłam wyciszać dziecko - starałam się nie uskuteczniać żadnych energicznych zabaw, ograniczać głośne, gwałtowne dźwięki. Tworzyłam małemu taką atmosferę jak wieczorami. Nie kołysałam, nie nosiłam. Odkładam do łóżeczka i siedziałam przy nim, ewentualnie głaskałam go po głowie. Już za pierwszym razem syn zasnął momentalnie i spał spokojnie ponad 2 godziny. Wymagało to przeorganizowania planu dnia, ale na lepsze. Dziecko zaczęło w końcu spać tyle ile powinno i budzić się wyspane - po 2-3 godzinach. Kolejne dziecko usypiam w ten sposób od urodzenia żadnych problemów ze snem, śpi wręcz podręcznikowo wink
        • maminka21 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 12.07.10, 23:08
          U nas podobnie, w dzień marniutko, w nocy w miarę. A z pierwszym
          było tak łatwo.... smile
        • szinszin Re: drzemki-czy u Was też tak było? 14.07.10, 07:57
          kurcze ja już wszystkiego próbowałam, niestety nic nie skutkuje, chyba taki typsmile
          Pocieszam się tym, że jednak to przechodzi i drzemki troszkę się unormują.
          Wczoraj moja gwiazda ostatnią drzemkę zrobiła sobie o 16.00 i już dalej nie chciała usnąć a widać było, ze śpiąca, bo marudna itd...
          • lapwing123 Re: drzemki-czy u Was też tak było? 14.07.10, 10:19
            wczorajszy dzień: wstała o 6.30, drzemka o 10 na 20 min, o 12 na 10 min i na tym
            koniec. Kąpiel o 20, usnęła na dobre o 23:30. Od 20 jadła i drzemała budząc się
            co 40 -50 min.

            Też się pocieszam, że minie.

    • goga_cch Re: drzemki-czy u Was też tak było? 14.07.10, 12:32
      Moja córeczka miała identycznie spała po 15 do 30 min, na dodatek usypianie jej było bardzo trudne, dawało rade tylko na rękach lub w wózku.Myślałam że to już zawsze tak będzie bo od początku nie była typem śpiocha, ale z czasem spała troszkę dłużej,zwłaszcza na spacerach, a chyba koło 8 miesiąca unormowało się do 3 drzemek, z czego pierwsza najdłuższa od 1 do 2 godzin. Teraz kiedy ma już 11 miesięcy sypia 2 razy, czasem raz w sumie jakieś 3-4 godzinki.
      • malusiamamusia Re: drzemki-czy u Was też tak było? 14.07.10, 15:42
        Moja potrafi przespać całą noc,a w dzień właśnie mam to samo. Co się rozpędzę
        coś robić to ona juz to swoje eee..eee.. Na całe szczeście nie jest jskoś
        szczególnie płacząca więc wrzucam ja do lezaczka i tak juz od małego ucze ja
        sprzątać,gotować...A'propo,leżaczek to super sprawa. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja