marta_st1
13.07.10, 15:11
Witam
Jestem mamą trójki dzieci i jestem zwolenniczką nieprzegrzewania. Moja
koleżanka urodziła dziecko 4 tyg. temu i wydaje mi się, że trochę tą małą za
grubo ubiera w taką pogodę. Była u niej położna i powiedziała, że takie
maleństwo powinno do 6 tygodni (okres noworodkowy) mieć długi rękaw na sobie.
No i moich rad nie słucha, bo położna jej powiedziała. Moją córkę urodzoną w
lipcu ubierałam praktycznie po 2 tygodniach w bodziaka na krótki rękaw (albo
sukienkę) i tylko pampersa i wydaje mi się to w porządku. Może ja nie mam
racji i nie powinnam nic koleżance mówić. A jeśli powinnam powiedzieć to jak
to zrobić żeby ją przekonać. Dodam, że to moja przyjaciółka wieloletnia.
Ostatnio we czwartek malutką na spacer we wózku ubrała na długi rękaw i jakieś
porteczki i skarpetki i owinęła rożkiem. No jak to usłyszałam to oniemiałam,
ale ona stwierdziła, że jej dziecko lubi ciepełko. Co Wy na to dziewczyny?