nocne jedzenie noworodka

15.07.10, 11:46
Witam, jestem mamą tygodniowego noworodka, mam problem dotyczący
jedzenia, mała jest na piersi- w dzień je jako tako, ale w nocy po
prostu śpi, staram się ją obudzić chociaż raz w nocy, ale ona po
prostu śpi jak kamień. Nie martwiłabym się gdyby nie to, że na
wczorajszym ważeniu wyszło,że od urodzenia przybyła tylko 20 gram-
czyli tyle co nic. I tak urodziła się malutka- ważyła 2830, przy
wyjściu ze szpitala 2650, a teraz tydzień po 2670. Lekarz mówi, że
to ok, że ważne, że nie spoadła z wagi. Tak czy siak nartwię się, to
moje drugie dziecko, ale syn jadł i przybierał na wadze jak
szalony...pokarmu mi nie brakuje, w nocy piersi po prostu pękają w
szwach..tylko co z tego jak dziecko śpi..czy miałyście podobny
problem i co z tym zrobiłyście??
    • joshima Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 11:52
      Nie ma żółtaczki? Sądzę, że powinnaś budzić ją co 2-3 godzinach, bo im rzadziej
      tym trudniej.
    • nadika84 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 11:53
      jak śpi to ja bym nie budziła. rano zje jak zgłodnieje. puki nie
      spada teraz to jest wszystko ok. może z gorąca też mniej jeść. nie
      martw się tym
    • imogen0 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 11:57
      Jeśli smacznie śpi to znaczy ,że jest syta.
      Z tym przybieraniem na wadze też jest różnie,moja ssała w nocy często a
      przyrosty słabe.Jestem przeciwniczką budzenia na jedzenie,z drugiej
      strony mleko w nocy treściwe...
      Ja mimo słabych przyrostów córki do 6-go miesiąca podawałam tylko
      pierś,mała zdrowa,silna choć drobniutka...
      Pozdrawiam i cierpliwości...smile
      • kawka74 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 12:08
        > Jeśli smacznie śpi to znaczy ,że jest syta.

        Nieprawda.
        W poście poniżej jest wyjaśnienie.
    • momlet Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 12:01
      Joshima ma racje. Czytałam kiedyś wywiad z pediatrą - wyjaśniał czemu noworodka
      trzeba wybudzać co 2-3 godz do jedzenia - gdy dziecko długo nie je spada mu
      poziom cukru we krwi - robi sie wtedy bardziej ospałe, w zwiazku z czym cięzko
      jest takiego malucha wtedy wybudzić i porządnie nakarmić bo przysypia. Co do
      małych ilości jedzenia - nie martw sie takiemu okruszkowi na pewno ciązy taka
      pogoda - wszystkie dzieci maja slabsze apetyty, może jak pogoda sie zmieni to
      malenstwo nabierze wiekszego apetytu. Powodzeniasmile
      • truscaveczka Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 12:43
        To powiedz jeszcze jak wybudzać? Machać nim nad głową? szczypać po
        zadku? Moja córka spała w nocy bite 6 godzin i nie było szansy na
        obudzenie jej, ani nakarmienie przez sen. Przybierała na wadze
        normalnie itd. "Czytałam wywiad z pediatrą" jest dla mnie mało
        wiarygodnym źródłem informacji - zwłaszcza jeśli nasz pediatra miał
        inne zdanie.
        • joshima Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 12:59
          truscaveczka napisała:

          > "Czytałam wywiad z pediatrą" jest dla mnie mało
          > wiarygodnym źródłem informacji - zwłaszcza jeśli nasz pediatra miał
          > inne zdanie.
          No cóż mój pediatra a także połózna na szkole rodzenia mówili to samo. To znaczy
          o konieczności wybudzania noworodka.
          • kawka74 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 13:08
            > No cóż mój pediatra a także połózna na szkole rodzenia mówili to samo. To znacz
            > y
            > o konieczności wybudzania noworodka.
            >

            To samo usłyszałam od dwóch pediatrów, położnej środowiskowej i doradcy
            laktacyjnego smile
        • kawka74 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 13:00
          >Moja córka spała w nocy bite 6 godzin

          Bite 6 godzin to raptem jedno karmienie wyjęte z rozkładu, w opisanej historii
          jest ich chyba więcej.

          Przybierała na wadze
          > normalnie itd.

          Dziecko autorki wątku nie przybiera normalnie, w tym sęk.
      • imogen0 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 13:15
        Pewnie co pediatra to inne zdanie.
        Ja ani przy pierwszym dziecku ani teraz przy drugim nie spotkałam się z
        taką opinią.Ale nie będę się upierać,to tylko moje zdanie:nie wybudzać.
    • kawka74 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 12:07
      w nocy po
      > prostu śpi, staram się ją obudzić chociaż raz w nocy

      Za rzadko.

      I tak urodziła się malutka- ważyła 2830, przy
      > wyjściu ze szpitala 2650, a teraz tydzień po 2670.

      Mało.
      Moja córka przybrała w pierwszym tygodniu 50g. Po skorygowaniu techniki
      karmienia i włączeniu częstszych karmień (wybudzałam małą na karmienie co dwie,
      dwie i pół godziny) przybrała w ciągu kolejnego tygodnia ponad 400g.
      Ja bym brała małą do karmienia co 2-3 godziny i po kilku dniach sprawdziła
      przyrosty wagi.
    • black-mama Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 15:02
      Zadzwoniłam do położnej i kazała wybudzać w nocy, tym bardziej, że
      przyrost wagi mało imponujący. jeśli za tydzień też tak mało
      przybierze to poradziła mi podawać mieszankę raz dziennie -
      najlepiej na noc przez jakieś 3 dni żeby "rozbujać" żołądek...także
      zobaczymy...
      • pasikonik10 Re: nocne jedzenie noworodka 15.07.10, 17:20
        u nas pomaga zmiana pampersa- po prostu rozbieram małego i on się
        rozbudza...<obojętnie czy w pampku coś jest czy nie ma- całość operacji wybija
        go ze snu>.
        Z córką karmiłam co 3h, bo wcale nie chciała przybierać i potrafiła własnie spać
        po 6 godzin. Odkąd zaczęłam ją wybudzać to ślicznie przybierała.
Pełna wersja