wyginanie się noworodka

17.03.04, 21:38
Mój niespełna miesięczny synek czasem strasznie się pręży i wygina. Zwykle do
tyłu. Wygląda to tak, jakby chciał zobaczyć coś za swoją głową. Czasem zwija
się też w pałąk. Czy to normalne?
Joanna
    • dominikams Re: wyginanie się noworodka 17.03.04, 22:23
      Nie, to nie jest prawidłowe, pewnie ma zbyt duże napięcie mięśni, weź
      skierowanie do neurologa, pewnie będzie rehabilitowany i wszystko się
      wyprostuje - sporo dzieci tak ma...
      D.
    • mamaolgi Re: wyginanie się noworodka 18.03.04, 08:59
      Moja Olga też tak się wyginała. W czasie snu zawsze też miała główkę zwróconą w
      prawą stronę. radzę odwiedzić ortopedę. po takiej wizycie zalecono nam
      ćwiczenia. Po pięciu spotkaniach w przychodni i dodatkowo ćwiczeniach w domu
      (ja i mała)te objawy ustąpiły.To było napięcie mięśniowe, które zdarza się
      teraz u dzieci bardzo często -wynik długiego porodu, nieprawidłowego noszenia
      lub innych czynników, na które nie mamy wpływu. Radę konsultacje z ortopedą.
      Pozdrawiam
    • krzysiamama Re: wyginanie się noworodka 18.03.04, 16:49
      nasz Krzyś też tak robił .Byliśmy u jednej neurolog i oczywiście stwierdziła
      wzmożone napięcie mięśni i asymetrię ułożenia oczywiście otrzymaliśmy
      skierowanie na rehabilitację (państwowo już nie było miejsc więc prywatnie 50
      zł najlepiej 2razy w tygodniu)Ale potem byliśmy u NORMALNEJ pani doktor
      neurolog i pośmiała się z "ciężkich objawów" mojego synka po 1 czy jat TY się
      denerwujesz czymś to się nie spinasz???? (ja tak)Po 2 kiedyś dzieci leżały
      ciasno w becie związane i żeby niewiem jak było silne to się nie wygięło bo
      jak a to wyginanie to przygotowywanie do przekręcania się na boki. Ja sama
      zaczęłam się zastanawiać nad tym gdy okazało się że 6 z 7 znajomych dzieci musi
      być rehabilitowana Chyba coś nie tak ! znajoma pediatra twierdzi że to MODA i
      wyciąganie pieniędzy z kieszeni młodych rodziców . Ale nie zawsze niewątpliwie
      są choroby i myślę że powinnaś przejść się do neurologa a najlepiejdwóch tak na
      wszelki wypadek jeżeli jesteś z okolic WARSZAWY TO MOGĘ CI PODAĆ KONTAKT DO
      SENSOWNEJ NEUROLOG pozdrawiam
      • malwes Re: wyginanie się noworodka 18.03.04, 17:33
        Cześć Joasiu...widzę, ze też tu bywasz smile))

        Ja popieram "Mamę Krzysia" - taki objaw widziałam u każdego malucha, którego
        zdarzyło mi się w życiu zobaczyć...generalnie jest to naturalnym odruchem
        dzieci, tak jak wyżej napisano. Trzeba po prostu uważać, aby troszkę mieć te
        odruchy po kontrolą (noszenie na fasolkę, kładzenie sobie maluszka na brzuszku
        przodem do świata, nie przesadzanie z kładzeniem na brzuszku, itp...).
        Mnie też to niepokoiło ale uspokoiła mnie pani neurolog (profesor ze
        specjalizacją II stopnia z neurologii i II stopnia z padiatrii)... to samo mi
        też powiedziała siostra fizykoterapeutka - wprawdzie od dłuższego
        czasu "nieczynna" ale iprawnienia "na Bobatha" miała zrobione, więc chyba wie
        co mówi smile)))
        Jeśli takie odruchy się nasilą i doprowadzą do nieprawidłowości to faktycznie
        pomaga masaż i dopiero potem jakaś drobna rehabilitacja. Ale oczywiście warto
        malucha neurologowi pokazać... oby tylko nie trafić na takiego co to
        rehabilituje zanim zobaczy smile
        Pozdrawiam
        • tjoanna Re: wyginanie się noworodka 18.03.04, 21:18
          Dziękuję za rady! Już mam skierowanie.
          Dzięki zwłaszcza mamie Krzysia i Gosi, uspokoiłyście mnie, bo po pierwszych
          dwóch postach zaczęłam się naprawdę denerwować!
          Mamo Krzysia, chętnie skorzystam z namiarów na Twoją panią neurolog. Przyjmuje
          prywatnie czy państwowo? A jeśli prywatnie, ile kosztuje wizyta?
          Pozdrawiam serdecznie!
          Joanna
    • krzysiamama Re: wyginanie się noworodka 19.03.04, 08:49
      pani dr neurolog przyjmuje państwowo w Dziekanowie Leśnym tel do szpitala
      7151215 i tam prosiłam o kogoś kto mógł by nas zarejestrować do neurologa pani
      dr się nazywa Bogna Schmidt Sidor ma też gabinet prywatny ale gdzieś mi się
      telefon zapodział. W Dziekanowie są długie terminy ale myślę ze spokojnie
      możecie poczekać nawet do 4 miesiąca. a prężenia to mogą wystę pować też przy
      bólach brzuszka może jeśli karmisz piersią zmień coś w swojej diecie pozdrawiamy
    • osmag Re: wyginanie się noworodka 19.03.04, 09:22
      Jeżeli według was to tylko moda to skąd tyle dzieci z wadami postawy czy nawet
      skrzywieniem kręgosłupa.Niestety właśniue to widać już u takich maluszków.
      Owszem większość dzieci nie przejawia poważnych zabużeń neurologicznych ,ale z
      tych źle układających się dzieci rosną potencjalni kandydaci na ćwiczenia w
      wieku szkolnym.Pochylenie głowy, asymetria - to niestety samo nie przechodzi.
      Owszem dzieci zaczną chodzić bez rehabilitacji ale ich kręgosłupy i stopy już
      same nie dadzą sobie rady( aż 80 procent dzieci w wieku szkolnym ma wadę
      postawy!!).
      Nie straszę bo widzę to u siebie w przychodni. Mamy przychodzą z młodszym
      dzieckiem i mówią, że starsze przecież wyginało się gorzej i dziecko chodzi i
      rozwija się prawidłowo. Dopiero jak się je rozbierze to widać odstające często
      asymetrycznie ustawione łopatki. Źle ustawioną miednicęi koślawość stóp.
      Tak więc czy to jest tylko moda ka żda z mam musi sobie sama odpowiedzieć.
Pełna wersja