stefania2552
19.07.10, 22:12
Moja wnuczka ma 10,5mies.Waży 8,5kg.Jest niesamowitym niejadkiem.Rano o 6.00 wypija 190ml.bebilonu pepti,około godz.11.00 zjada 140-150 kaszki z owocami na bebilonie pepti,około 16.00 220ml.zupki i koniec jedzenia do rana.W międzyczasie troszkę soku,herbatki i chrupek kukurydzianych.Idzie spać około 21.00 i od zupki już jej się nic nie wciśnie bo jest wielki płacz.Praktycznie idzie spać głodna,ale nie wypije mleka a i nie chce kaszki.Nie wiemy już co robić.Lekarz nie widzi problemu,choć jest drobniutka,mówi że taka jej"uroda".Wydaje mi się że ta przerwa prawie 12-godz.jest za duża.Miał ktoś może taki problem.napiszcie.