Upadek na główke-wstrzas mózgu

19.07.10, 23:54
dziewczyny mam straszne wyrzuty sumienia!
moja coreczka dzisiaj kolo południa spadła z łózka główka w dół(przodem)odrazu główke rozmasowałam i posmarowałam zelem,jest czerwona ale raczej guza niem ma. Zaniepokoił mnie fakt ze wieczorem podczas jedzenia zaczeło ja nagiagac ale nie wymiotowac.Teraz zasneła spi niespokojnie.Maz nakrzyczał na mnie,ze mogła dostac wstrzasu muzgusadA ja siedze teraz wpatrzona w nia i sie zamartwiam czy oby napewno nic jej nie jest-serce mi sie kraje na kawałki z zalu ze jej nie dopilnowałam,a tylko na chwile obruciłam głowesad
    • lykaena Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 00:12
      "....Zaniepokoił mnie fakt ze wieczorem podczas jedzenia zaczeło ja nagiagac ale
      nie wymiotowac....."

      co ją zaczęło ????
      • mamcialenki Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 00:18
        lykaena napisała:

        > "....Zaniepokoił mnie fakt ze wieczorem podczas jedzenia zaczeło ja nagiagac al
        > e
        > nie wymiotowac....."
        >
        > co ją zaczęło ????
        >

        niechciała prawie nic zjesc gdy próbowałam jej dac zaczynało ja "naciagac" na
        wymioty
      • zielonakoniczyna Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 00:21
        Obserwuj ja- kilka razy w nocy obudz i zobacz czy wybudza sie i zachowuje jak zwykle.
        Nudnosci, wymioty to jeden z objawow wstrzasnienia mozgu.
        Najgorsze jest to, ze u tak malych dzieci objawy niepokojace moga sie pojawic nagle i jakis czas po zdarzeniu.

        Nie oskarzaj sie, juz sie stalo- trudno upilnowac dziecko.
        Mam nadzieje, ze skonczy sie tylko na guzie. Pozdrawiam
        • malpa513 Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 08:21
          MOJ SYNEK WYPADŁ Z NOSIDEŁKA JAK MIAL 2 MIESIACE, BYLAM PRZERAZONA,
          ZROBILISMY USG GŁÓWKI, MALY NORMALNIE SIE ZACHOWYWAL, ALE PRZEZ
          KILKA TYGODNI ZYŁAM W STRACHU, JEŚLI DZIS TWOJA CÓRECZKA BEDZIE SIE
          NORMALNIE ZACHOWYWALA I JADŁA TO MOZESZ ZAŁOZYC ZE JEST OK, I NIE
          OBWINIAJ SIE, A NA PEWNO TERAZ JUZ NIE SPUŚCISZ JEJ Z OKA wink
          • osiemrazy Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 08:37
            oj wiec co czujesz mi nie dawno córcia 7mc spadła z kanapy i to w momencie jak
            ja i mąż byliśmy obok , zadzwoniłam do lekarza powiedział że jesli będzie
            wymiotować płkać lub będzie bardzo senna cały dzień lub jak nie będę mogła jej
            dobudzić to mam pojechać na usg głowy , wszystko było ok i obyło się bez wizyty
            w szpitalu
    • namrata86 Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 10:03
      Mój synek jak miał koło 11 miesięcy pociągnął na siebie szafkę. Dość ciężką
      szafkę i upadł razem z nią na podłogę. Uderzył się mocno w głowę. I tak jak Ty,
      nie patrzyłam na niego tylko przez chwile i masz. Bardzo płakał. Chciałam jechać
      na pogotowie, też bałam się czy aby nie ma wstrząsu itd. Jednak nic się nie
      działo, zostaliśmy w domu. Obserwowałam małego przez kilka dni. Nie zauważyłam
      nic niepokojącego. Skończyło się jedynie na ogromnym siniaku na nodze i nauczce
      dla nas rodziców by zabezpieczać szafki które może dziecko za sobą pociągnąć.

      Obserwuj córeczkę, gdy coś będzie nie tak, to od razu jedź do szpitala. Ot co
      najwyżej się pomylisz i wrócicie do domu.

      Pozdrawiamy!
      • mamcialenki Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 20.07.10, 23:08
        Jak narazie jest wszysko dobrze mała niby nie chetnie je i jest marudna ale to
        raczej powód katarku. Mimo to nadal ja obserwuje czy aby nie zachowuje sie
        podejrzanie a przede wszystkim nie spuszczam jej z oka,a jest to naprawde nie
        łatwe poniewaz córeczka to istne sreberko z motorkiem w "dupce" smile

        Dziekuje za słowa otuchycsmile
        • sarling Re: Upadek na główke-wstrzas mózgu 21.07.10, 15:25
          Podstawowym objawem wstrząsnienia mózgu jest chwilowa nawet utrata
          przytomności. Co nie zmienia faktu, że nic się nie stało.
          Ale tak czy inaczej - zawsze zaskakuje mnie, gdy jakas mama opisuje
          niepokojacy stan zdrowia swojego dziecka i pyta o radę na forum, a
          nie u lekarza
Pełna wersja