mamusiaigorka
21.07.10, 19:29
Witam.
Wprawdzie podobne wątki były już na forum, ale chcę opisać konkretny przypadek
- może któraś z Was też tak ma. Mój prawie trzymiesięczny synek jest karmiony
mlekiem modyfikowanym (Enfamil). Karmimy go 5 razy dziennie, zjada plus minus
150 ml. Dotychczas nie było problemów z jedzeniem. Do czasu... Od kilku dni na
widok butelki dostaje histerii. Problem narastał, na początku był kłopot tylko
z jedzeniem o godz. 14, potem też o 18, a teraz to właściwie co karmienie, to
wielki płacz. Dochodzi do tego, że muszę karmić go w... huśtawce, bo jak się
zapatrzy na kręcące się maskotki, to zapomina, że ma płakać. Je jak już się
porządnie zmęczy i przysypia. Z początku myśleliśmy, że w końcu dopadła nas
kolka, ale przecież on płacze wyłącznie gdy go karmimy. Nie ma żadnych zmian w
buzi, nie jest alergikiem, wygląda zdrowo i oprócz tych histerycznych występów
przy jedzeniu zachowuje się normalnie. Przesypia całą noc, w dzień również
drzemie. Lekarka powiedziała nam, że to przez upały, ale jakoś nie chce mi się
wierzyć. O co chodzi?