Potrzebuję pomocy - natychmiast!!

23.07.10, 22:14
Błagam, niech mi ktos pomoze, bo nie wiem co robic. Nie wiem nic o dzieciach.

Sasiadka miala wypadek, spadla ze schodow, moj chłopak ja zawiozl do szpitala
a ja zostalam z jej dzieckiem sama!!! Dziewczynka ma 3 miesiace, dalam jej
butelke z mlekiem, wypila ze 40 ml i placze i placze, nie chce pic. Lulam ja,
ale nic. Znalazlam pieluchy pampers ale nie wiem jak zalozyc. Moze ma mokro? Z
jednej strony wiekszy pasek z obrazkiem, z drugiej maly obrazek. Gdzie jest
przod? I dlaczego tak placze?

Pomocy, proszeeee!!!
    • kalasotka Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:17
      Na szybko: duzy z przodu. Placze pewnie, bo czuje Twoj strach i nieobecnosc
      mamy. Staraj sie uspokoic ja i siebie i dac mleko.
      Powodzenia
      • gabi683 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:23
        Musisz się uspokoić przede wszystkim może jest tam jakaś pozytywka albo kocyk
        który maluch lubi.
    • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:27
      Duży obrazek z tyłu. Rozepnij pieluszkę którą ma teraz na sobie, przemyj pupę
      watką zmoczoną w ciepłej wodzie albo chusteczkami do pupy jeśli znajdziesz.
      Załóż świeżą pieluch, ale nie zapinaj za ciasno. Spróbuj ją jeszcze dokarmić
      (zrób nową mieszankę), a jak nie będzie chciała, to daj jej przegotowaną wodę z
      glukozą o ile jest.
      Przytul ją i sama się uspokój. Powodzenia. Napisz, gdy już będziesz mogła.
      • imasumak SOry, duzy obrazek z porzodu rzecz jasna 23.07.10, 22:28
      • anyx27 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:29
        imasumak napisała:

        > daj jej przegotowaną wodę z
        > glukozą o ile jest.

        Z glukozą? No bardzo cię proszę... To nawet moja tesciowa już sie nauczyła, że
        glukoza dawno odeszła w zapomnienie.
        • figrut Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:31
          > Z glukozą? No bardzo cię proszę... To nawet moja tesciowa już sie
          nauczyła, że
          > glukoza dawno odeszła w zapomnienie.
          Przestań się czepiać. Ima dobrze radzi, a to sytuacja wyjątkowa, gdzie
          lepiej dziecku dogodzić, niż trzymać się sztywno tabelek.
          • anyx27 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:34
            figrut napisała:

            > Przestań się czepiać. Ima dobrze radzi, a to sytuacja wyjątkowa, gdzie
            > lepiej dziecku dogodzić, niż trzymać się sztywno tabelek.

            A w czym ta glukoza ma pomóc? Wyjaśnij mi proszę, bo najwidoczniej o czymś nie
            wiem. Tym bardziej, że takie maleństwa wolą smak gorzki od słodkiego.
            • figrut Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:38
              Nie masz pojęcia jak dziecko było karmione i pojone. Dzieci zwykle wolą
              słodki smak niż nijaki. Matka może podawała samą wodę, a może z glukozą
              - tego autorka nie wie, ale jeśli podawała z glukozą, to dziecko
              prawdopodobnie będzie samą wodę wypluwać. Jeśli podawała bez glukozy,
              krzywda się dziecku nie stanie, a matka poradzi sobie z powrotem do
              czystej wody . Tu chodzi o to, aby uspokoić dziecko, napoić i przebrać,
              a nie o ścisłe trzymanie się tabelek i krzyk, bo "zalecenia mówią coś
              innego".
              • kulma.m Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:44
                Po pierwsze:
                - podawajcie ile tej glukozy ma byc na ile ml smile dziewczyna
                niedoswiadczona
                - po drugie jak moja miala biegunke i nie chciala pic lekarz sam
                mowil ze z glukoza, bo drobna wiec i tak jej nie utuczymy

                Czasami stare metody sie sprawdzaja, a ja nie pamietam za diabla ile
                glukozy dawalam.
          • joxanna Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:36
            Jeśli nie masz smoczka, to umyj ręce i daj jej swój palec do possania. Nie naje
            się, ale może uspokoismile
        • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:14
          anyx27 napisała:

          Z glukozą? No bardzo cię proszę... To nawet moja tesciowa już sie nauczyła, że
          glukoza dawno odeszła w zapomnienie.


          A tak dokładnie kiedy odeszła w zapomnienie? Bo ja całkiem nowoczesna mam jestem
          i glukozę w domu miałam jeszcze 6-7 lat wstecz, na wypadki awaryjne.
          • zuzanka79 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 24.07.10, 11:23
            imasumak napisała:

            > anyx27 napisała:
            >
            > Z glukozą? No bardzo cię proszę... To nawet moja tesciowa już
            sie nauczyła,
            > że
            > glukoza dawno odeszła w zapomnienie.
            >

            >
            > A tak dokładnie kiedy odeszła w zapomnienie? Bo ja całkiem
            nowoczesna mam jeste
            > m
            > i glukozę w domu miałam jeszcze 6-7 lat wstecz, na wypadki
            awaryjne.


            To ja jestem nowocześniejsza, bo swoje dziecię wodą z glukozą poiła
            jeszcze w czerwcu tego roku. Przy okazji jakiegoś rota, bo za
            cholerę nic pić nie chciała. Miałam wybór: albo woda z glukozą albo
            szpitaluncertain
        • gabi683 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 24.07.10, 11:57
          anyx27 napisała:

          > imasumak napisała:
          >
          > > daj jej przegotowaną wodę z
          > > glukozą o ile jest.
          >
          > Z glukozą? No bardzo cię proszę... To nawet moja tesciowa już sie nauczyła, że
          > glukoza dawno odeszła w zapomnienie.



          Bzdury gadasz !
      • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:31
        Glukoza zbędna, sama woda przegotowana wystarczy.
        • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:50
          kawka74 napisała:

          Glukoza zbędna, sama woda przegotowana wystarczy.

          To zależy od tego, do czego dziecię jest przyzwyczajone. Jeśli glukoza jest w
          domu sąsiadki, to znaczy że podaje z glukozą, jeśli nie ma, to
          najprawdopodobniej sama woda wystarczy. Nie mowiąc już o tym, że glukoza ma
          właściwości kojące.
          • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:55
            Być może.
            Moje osobiste dzieciątko pluje wszystkim, co jest choć ociupinę słodkie, a żadne
            ze znanych mi dzieci wody z glukozą nie dostaje - stąd moje wątpliwości.
            Ja zresztą też plułam glukozą, właściwości kojących nie stwierdziłam wink
            • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:59
              Ano wiesz, jak mi kazali pić roztwór glukozy w ciąży przed badaniem cukru, to
              też plułam wink
              Niemniej, gdy moje małe były małe, glukoza była polecana w sytuacjach
              awaryjnych, nie jako napój codzienny smile
              • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:04
                Bardzo możliwe, nie zaprzeczam. smile
                Ale chyba już się okazało, że glukozy niet.
    • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:29
      Spokojnie.
      Pampek - większy pasek z tyłu.
      Może płakać, bo:
      jest jej za ciepło i nie może zasnąć,
      ma mokro,
      jest głodna,
      chce pić,
      chce do mamy,
      czuje Twoje zdenerwowanie.
    • figrut Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:29
      Dziecko wyczuwa Twoje zdenerwowanie, to płacze. Przód pieluszki jest
      tam, gdzie kolorowe obrazki. Włącz odkurzacz albo suszarkę przy dziecku
      i głaszcząc po pleckach przytul małą do siebie.
    • bbeata1982r Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:31
      dziecko placze ,a ty piszesz na emamie dobre...
      • piegowata9 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:35
        Dziewczyna radzi sobie w tej sytuacji, jak może. Ma dzwonić do matki
        dziecka???
        Może zamiast głupio moralizować napiszesz jej coś konstruktywnego?
      • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:36
        Możesz pomóc zamiast się mądrzyć?
        • verdana Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:40
          W taku upał konicznie, procz mleka, daj dziecku pić. Przegoowana
          woda jest OK, jak masz w domu glukozę - to mozesz dodać. Ale pewnie
          nie masz i to niekonieczne.
          Zazwyczaj glukozy się juz nie dodaje, ale to sytuacja nadzwyczajna,
          chodzi o to, by uspokoić dziecko.
          Jak załozysz pampersa odwrotnie, to dziecku nie zrobisz krzywdy!
          • ratunkuuu Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:52
            to przygotuje i podam wode jak sie obudzi? Ile razy takie dziecko się budzi w
            nocy? nie wiem gdzie szukac glukozy, wiec podam sama. I jaka wode? Mleko
            zrobilam z przegotowanej z czajnika. Widze na ladzie wode mama i ja.

            moge butelke umyc zwyklym plynem do naczyn?
            • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:01
              Możesz podać wodę, kiedy się obudzi.
              Ile razy się obudzi, trudno powiedzieć, moja córka w tym wieku budziła się raz
              czy dwa.
              Woda 'Mama i ja' jest OK, ale nie wiadomo, czy mama dziewczynki podaje ją
              przegotowaną czy prosto z butli, więc możesz przegotować trochę mineralnej w
              garnuszku i odstawić do ostygnięcia. Możesz tę wodę podać małej do picia, możesz
              także na niej robić mleko (woda na mleko ma być przyjemnie ciepła, sprawdź na
              przedramieniu).
              Butelkę możesz umyć płynem do naczyń, tylko potem porządnie ją wypłucz i przelej
              wrzątkiem.
            • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:03
              jak masz wodę mama i ja, to podaj taką wodę i mleko też rób na tej wodzie.
              Jeśli obudzi się wcześniej niż za 3-4 godziny spróbuj jej dać wodę, może zaśnie
              nie domagając się mleka. Jeśli się nie uda, zrób jej mieszankę.
              Na siłę glukozy nie szukaj - nie ma na wierzchu, tzn, że matka jej nie daje.
    • ratunkuuu Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:43
      Już jest dobrze! Dziękuje dobre mamy!
      Na smierć zapomnialam, że dzieci muszą beknąc. Połozyłam ją na brzuszku zeby
      rozpiac ubranko zapinane z tyłu i wtedy jej się odbilo i wreszcie przestała
      płakać. Zmieniłam ieluchę, podałam butelkę i natychmiast usnęła. Teraz czekam.
      Jak ją położyć do łóżka? na plecach? Nie znalazlam żadnej kołderki, poduszki,
      nic. W łożeczku jest samo prześcieradło. Leży na razie koło mnie na kanapie,
      przykrylam ja pieluszką tetrową.

      Rany, ale jazda!!!! W życiu nie spodziewalam się takiej piatkowej nocy, ale
      śliczna jest ta mala smile
      • marzanna_2015 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:47
        nie przykrywaj niczym, nie wiem skąd jestes ale w lubelskiem upał jak 102, jesli
        chłodno to pieluchą tetrowa
      • kulma.m Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:48
        - Na boczku najlepiej smile eliminujesz ryzyko Naglej Smierci
        Lozeczkowej, pod plecki cos podloz bo sie przeturla. Boczki nalezy
        zmieniac co jakis czas smile raz na jednym, raz na drugim smile

        - Na brzuchu ale obserwujesz i nie kazde dziecko to lubi.

        Oby spala blogo i dlugo smile

        POWODZENIA
        • sadosia75 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:52
          Moje na zadnym boczku spac nie chcialy. Jak tylko je kladlam na
          boku to odrazu wisk i pisk, kladam na plecach to zasypialy
          natychmiast. do dzis mlodsza nie zasypia na boku bo nie usnie smile
          • kulma.m Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:59
            Zgoda, dzieci maja swoje upodobania, ale nie wiemy ja ta mala mama
            uczyla.
            Skoro nie ma zbednych rzeczy w loeczku znaczy ze pojecie miala.

            Ale przyznaj ze lekarze zalecaja jednak na boczek smile moja od
            urodzenia na boczku spala smile do dzis (2,5 roku) zasypia na boczku,
            po czym sie rozwala jak basza na calym lozku.
            Jednak do skonczenia roku pilnowalam spania na boku ze wzgledu na
            jej bezpieczenstwo i wstawalam w nocy (jak byla malenka jak ta
            kruszynka) zeby przezucic ja na drugi boczek smile

            zreszta to pieknie ksztaltuje czaszke smile
            • sadosia75 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:47
              Kulma ja sie z Toba zgadzam w 100%.
              Ja swoje dziewczyny jak juz zasnely przekladalam na boczek, tez
              wstawalam w nocy smile tylko, ze one za chiny ludowe zasnac na boku
              nie chcialy. zasypialy na plecach a pozniej chyc na boczek. A o
              ksztaltowaniu czaszki to nie slyszalam. ale moje dzieci to juz nie
              takie malenstwo jak Twoje smile i o ksztaltowaniu czaszki o ile
              pamietam nikt mi nie mowil. ale dobrze wiedziec jesli sie trzecie
              trafi smile
        • kulma.m Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:52
          Co do przykrycia - w co jest ubrana? W taki upal najlepiej sama
          pielucha na tylek i przykrycie tetrowa, jak ma body nie przykrywaj smile

          Mamusia bardzo, bardzo madra ze w lozku pie...nie trzyma (typu
          poszusie, misie itp.) takie maluchy spia na plasko, na boczku i
          wtedy sa najbiezpieczniesze smile nawet jak sie przez sen uleje to
          poleci poza organy sluzace do oddychania.
        • kj-78 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:55
          Na boczku albo na plecach, nie straszcie dziewczyny jakas smiercia
          lozeczkowa (z tego powodu nie zaleca sie na brzuszku). Niech spi jak
          lezy az sie obudzi, jak nakarmisz, to poloz na drugim boczku dla
          odmiany. Raczej sie dzis nie wyspisz winkA jak bedzie lezec przez
          kilka godzin na tym samym boku, to tez jej sie nic nie stanie! Grunt
          to zachowac spokoj, dziecko da znac, jak cos mu nie bedzie pasowac.
          Jak spi i nie marudzi - znaczy, ze zadowolone smile
          • kulma.m Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:07
            Nie straszylam smile brzuch dalam jako opcje z tym ze caly czas na
            oku smile zeby nie wtulila nosa w poduche mala i nie zrobila sobie
            krzywdy. Trzeba obserwowac wowczas...
            Na plecach tez nie jest dobrze, jak bys zaczela ulewac (np zgaga)
            przez sen na plecach to gdzie wpladlaby tresc pokarmowa zarzucona z
            zoladka??? TCHAWICA - mialam tak w ciazy, malo sie nie udusilam
            zgaga smile
            Bok jest bezpieczny, a dziewczyna nie jest mama, nie wie co dziecko
            sygnalizuje nawet przez sen.
            Lezec na boku jak najbardziej przez kilka godzin moze, ale pod
            plecki cos co uniemozliwi przekrecenie.
      • sadosia75 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:50
        Na plecach, bez kolderki, bez poduszki. Skoro juz zasnela to niech
        lezy obok ciebie. masz na nia oko, nie panikuj dziecko to nie bomba
        atomowa wink
      • kj-78 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:51
        Przykryj pieluszka albo niczym. Moja spi w samym pampersie tez na
        golym przescieradle, w taki upal to najlepsze. Malutka pewnie sie
        obudzi za jakies 3 godziny, zmien najpierw pieluszke (takie male
        czesto robi kupke, zmieniaj pieluszke przed kazdym karmieniem - po
        tez mozesz, jakby bylo trzeba, ale wieksza szansa na ulanie), a
        potem znowu daj mleka. I odbij wink Powodzenia!!! Ale Ci sie trafilo big_grin
      • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:56
        no i pierwsze koty za płoty. Skoro już zasnęła, nie przenoś jej. Nie podkładaj
        poduszki, pieluszka do przykrycia zupełnie wystarczy. Jeśli zasnęła na pleckach,
        tak ją zostaw, zwłaszcza, że się jej odbiło.
        Oby jej mamie nic poważnego się nie stało.
      • kawka74 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 22:58
        Nie przykrywaj jej niczym, może jedynie tą pieluszką (ale jeśli ma na sobie
        ubranko, pieluszka jest w tym piekielnym upale zbędna).
        Możesz ją położyć na boku, ale najprawdopodobniej i tak przewróci się na plecy.
      • piegowata9 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:06
        Jeśli masz chwilę spokoju, to przygotuj sobie wodę na następne
        karmienie (mieszanki jeszcze nie rób, musi być świeża).
        • penelopa1 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:30
          Do dziewczyny o nicku ratunku:
          póki mała śpi to przygotuj jej wodę na następne karmienia.Taki maluch je w nocy
          kilka razy. Srednio w dzień co 3-4 godziny,ale w nocy może chcieć rzadziej -
          zależy od dziecka. Zazwyczaj moich oboje spało pierwsze 3 godz.kamiennym
          snem,potem chciało jeść i potem spało następne około 5-6 godzin.Wodę "mama i ja"
          przegotuj i zostaw w czymś szklanym do wystygnięcia. Jak mała się obudzi to
          lekko tą wodę przegotowaną podgrzej - najlepiej w mikrofali jak masz - ustaw na
          850 stopni i grzej około 1-1,5 obrotu talerza. Sprawdź na swoim przedramieniu
          czy nie za ciepłe nim dodasz mleko do tej wody - ma być taka ta temp.wody żebyś
          jej wcale nie czuła lejąc sobie nieco poniżej miejsca gdzie pobierają ci krew z
          żyły. Dodaj mleko - ilośc wody i ilość miarek mleka na opakowaniu.
          Możesz też podawać jej samą wodę do picia - przegotowaną mineralną daje się
          takim maluchom i wszystko się na takiej wodzie robi - mleko,picie.
          Uspokój samą siebie. Łatwo nie będzie bo dziecko nie czuje mamy i czuje twój
          niepokój. Ale jak sama się uspokoisz to przytulaj małą jak najwięcej jeśli nie
          śpi i płącze albo marudzi. nuć jej jakieś spokojne kołysanki półgłosem, lulaj
          różnie -czasem dzieci wolą na boki, czasem lekkie potrząsanie - takie jakby
          wózek jeachał po wertepach niedużych - moja córeczka tak lubi. Samo kołysanie
          jej nie pomaga i nic nie daje muszę leciutko potrząsać nią jak mi usypia na
          rękach. W razie pytań pisz tutaj a na pewno ci odpowiemy. Najważniejsze to ty
          siebie samą uspokój. No i nastaw się,że nie pośpisz kilka nocy pod rząd aż mała
          się do ciebie przyzwyczai albo aż mama wróci. Ale noc nieprzespana to i dzień
          niestety dla ciebie też nie przespany. Jeśli tylko mała uśnie śpij i ty - odłóż
          wszystko inne i nie przejmuj się niczym - kładź się i śpij bo nie pociągniesz
          długo bez snu.
          Powodzenia i jakby co to pisz tutaj.
          I nie denerwuj się -dasz radę - spoko. Widzę,że chcesz się tą małą zająć to
          sobie poradzisz.
    • night_irbis Wideo o przewijaniu ;) 23.07.10, 23:10
      www.edziecko.pl/wideo_edziecko/10,86809,4649003,Co_nieco_o_zmianie_pieluchy.html
      A tu inne materiały pomocnicze:
      www.maluchy.pl/artykul/149
      • imasumak Re: Wideo o przewijaniu ;) 23.07.10, 23:19
        Ależ on to dziecko wyobracał przy tym przewijaniu big_grin
        Tyle dzieci się na przewijałam w swoim życiu, a po tym video doszłam do wniosku,
        że nie umiem tego robić wink
    • ratunkuuu Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:34
      jestescie wspaniale!
      Przenioslam jednak do lozecka bo musialam poszukac telefonow do jej rodziny i
      balam sie ze mala spadnie. Polozylam ja na boku, ale od razu majtnela na plecy.
      Zakwilila, przytulilam, odlozylam na plecy. Moze tak zostac? Ubrana jest w takie
      spiochy ale bez rekawow i z krotkimi nogawkami, zapiane z tyłu. Przykrylam ją
      pieluszką tetrową.
      Udalo mi się znaleźć numer do jej męża, on jst kierowca tira i jest w trasie,
      ale zadzwonil do swojej mamy i przyjedzie tu taksówką z innego miasta - prawie
      100 km. Uff, nie bylo tak źle. Dziękuje bardzo za pomoc.

      Pozdrawiam,
      Ania
      • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:44
        Może tak zostać smile
        Fajnie jest mieć fajną sąsiadkę smile
      • imasumak Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 23.07.10, 23:45
        I napisz jeszcze niebawem, co z jej mamą i w ogóle. Niby tylko net, ale człowiek
        się przejmuje.
        Jesteś bardzo dzielna, wiesz?
        • penelopa1 Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 24.07.10, 00:52
          Poradziłaś sobie świetnie. Gratuluję. No właśnie - niby tylko net,ale człowiek
          się przejmuje więc napisz co z jej mamą i jak malutka. Ucałuj malutką i życz jej
          mamie szybkiego powrotu do zdrowia.
          Jesteś super sąsiadką.Dobrze jest mieć takich dobrych sąsiadów -to prawdziwy
          skarb. Pozdrawiam i życzę ci wszystkiego dobrego.
    • zebra12 Ratunkuu, jesteś dzielna! 24.07.10, 12:50
      Gratuluję zaradności, odwagi i siły psychicznej!
      • gabi683 Re: Ratunkuu, jesteś dzielna! 24.07.10, 12:55
        Dałaś rade gratuluje smile))
        No taka lekcja to na przyszłość smile
        Napisz jak się czuje mama maluszka ...
        • majan2 Re: Ratunkuu, chcę mieć taką sąsiadkę! n/t 25.07.10, 05:00
    • karra-mia Re: Potrzebuję pomocy - natychmiast!! 24.07.10, 20:55
      już raczej w niczym nie pomogę, ale chciałam tylko napisac, ze śiwetny wątek. Fajnie, ze wsyzstkie naraz potrafią się zgrac, zwołać i bez mrugnięcia okiem każda pomaga jak może.
      A do autorki: dzielna jesteś i pozostaje pogratulowac matce dziecka takiej sąsiadki. Też mam taka i dlatego wiem, jaki to skarb mieć obob zaufanego człowiekasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja