dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy

31.07.10, 21:52
Od jakiegos czasu chodze ze swoja 11-to miesieczna corka do
piaskownicy. Czesto starsze dzieci (2 lata i wiecej) podchodza do
mojej dzieciny i wyrywaja jej z rak grabki wiaderko itp. Zaczelam
dzieciakom zwracac uwage (bo ich rodzice jakos nie reaguja) ze
zabawek sie nie wyrywa z rak. No coz dziecko moje na razie za male
aby sie bronic (choc czasem kurczowo te gadzety trzyma w reku i ich
nie daje, ale wiadomo że ze starszakiem na dluzsza mete sobie nie
poradzi).
Inna sytuacja to taka ze moja corka zaczyna sie interesowac
zabawkami trzymanymi przez inne dzieci i koniecznie tez chce sie
nimi bawic - efekt jest taki ze to ona podbiera innym zabawki.
Co robic w tych sytuacjach. Czy olewac sprawe na zasadzie kto
silniejszy tym lepszy czy jakos interweniowac (i tez tlumaczyc
swojej corce ze innym zabawek podbierac nie wolno ale jak ktos od
niej bedzie chcial zabawke to ma ja dac)?
    • niebioska Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 31.07.10, 22:05
      jeśli jakieś dziecko próbuje odebrać twojej córce zabawkę - zaproponuj mu
      wymianę: niech pożyczy córce jakąś swoją zabawkę, wtedy jest szansa, że młoda
      zechce gest odwzajemnić (lub po prostu straci zainteresowanie trzymaną w łapkach
      zabawką). jeśli młoda kombinuje, jak zabrać - przygotuj coś na wymianę i
      proponuj. poza tym tłumacz, tłumacz, tłumacz smile.
      ja nie pozwalam na zabieranie zabawek.
      • mmala6 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 01.08.10, 00:40
        jak jej zabierają to źle ale jak ona komuś, to już się zastanawiasz?wink
        wyrywać z ręki nie można, wiadomo ale w piaskownicy dzieci bawią się tymi
        zabawkami, które są. Pamiętaj które Twoje, żeby potem zabrać. Roczniak jest za
        mały na zrozumienie, 'to jest Twoje, to jest jego, nie wolno zabierać...'. Tak
        do ok 3 lat będą sobie wyrywać, potem będą się bawić razem.
    • klubgogo Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 01.08.10, 08:48
      Mówic do oporu, że trzeba się dzielic i nie można innym wyrywac, to prawdopodobnie tylko grabki i wiaderka, w mojej piaskownicy tak zachowują się wszyscy i jest zgoda.
      • silje78 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 01.08.10, 13:50
        a dlaczego TRZEBA się dzielić? z obcymi dziećmi? jak do ciebie
        podchodzi obca kobieta i chce pożyczyć torebke to jej pożyczasz?
        • klubgogo Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 01.08.10, 16:30
          A stanie Ci się coś, jak Twoje dziecko pożyczy innemu łopatkę? Ja w tym nie widzę problemu. Problem jest wtedy, gdy wszystkie dzieci odsuwają się od tego, które zagarnia swoje zabawki i nikt nie chce się z nim bawic.
          • silje78 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 01.08.10, 19:52
            mi nic się nie stanie, ale dziecku (zwłaszcza 1-2 letniemu) ciężko
            wyjaśnić dlaczego MUSI się dzielić. dla niego wiaderko to to samo co
            twoja torebka. poza tym 2-3 latki bawią się obok siebie, a nie ze
            sobą. ja córki nie zmuszam. tłumaczę, że jak CHCE to może pożyczyć
            zabawkę, nie wyrywa zabawek innym dzieciom, czasami coś da od
            siebie. ale jak nie chce to nie będę jej zmuszać.
            • malaterrorystkaa Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 08:44
              Mam podobny problem tylko z młodszymi dziećmi tzn nasza ma 9 miesięcy znajomych
              jest dwa miesiące starsza i zawsze jak przychodzą do nas to ich dzieciątko nie
              ma żadnej zabawki, butelki z piciem czy smoczka i dosłownie wszystko zabiera
              naszej kruszynie. Nasza jest spokojnym dzieckiem więc jak na razie oddaje
              wszystkie zabawki bez problemu pociesz się tym co jej zostało. Ale najczęściej
              jest tak że tamta chce mieć tą zabawkę którą nasza ma w rączce i zabiera i
              wyrzuca i tak cały czas.
              Jednak to mnie aż tak strasznie nie razi najgorzej mnie wkurza jak zabiera
              naszej smoczka, butelkę albo kubek i bierze do buzisad to jeż przegięcie kilka
              razy zwróciłam uwagę matce nie dziecku ale bez reakcji. Zabawki które zabiera
              też wkłada do buzi ale to tłumaczę że taki wiek dziecko chce wszystko poznać. A
              moim zdaniem smoczek butelka czy kubek to rzeczy osobisteuncertain
              • gemmi18 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 10:26
                Nie pozwalaj na to, przecież to totalny brak higieny. Oczywiście nie
                ma co mieć pretensji do dziecka, ale do tych znajomych - rodziców,
                nie rozumiem całkiem takiej postawy. Z tego, co piszesz, to oni
                przychodzą do Was do domu, tak? A pieluchy na przebranie też nie
                mają? Zabawki to inna sprawa, jak przychodzą do Was, to dziewczynki
                bawią się zabawkami Twojej córki, jak Wy do niej, to w ruch idą
                zabawki tamtej, to jest w porządku. Co innego butelka, smoczek,
                kubek, przecież to bardzo osobiste rzeczy dziecka, mała memła to
                wszystko w buzi, ma tam swoje zarazki i to należy tylko do niej,
                musisz to wytłumaczyć tym rodzicom. To ja nawet nie oblizuję
                łyżeczek i smoczków dziecka, jak niektórzy robią, więc takiej
                sytuacji sobie w ogóle nie wyobrażam. Może kup córce taki klips
                przypinany do koszulki, będzie miała smoczek zawsze przy sobie. A z
                piciem podchodź co jakiś czas do małej i Ty kontroluj położenie
                butelki lub kubkasmile Wtedy tamci rodzice zorientują się może, że
                czegoś zapomnieli.
              • gosiasprezynka Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 10:38
                Jesteś dorosła - postaw się znajomej. Zabieranie butelki i smoczka jest dla mnie
                niedopuszczalne.
                • malaterrorystkaa Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 11:14
                  Na początku nie reagowałam później bezpośrednio powiedziałam że nie życzę sobie
                  aby ich mała zabierała naszej smoczka czy butelkę ona na to że przecież jej nie
                  zjeuncertain i przez następne dwa tygodnie nie pokazywała się u nas. Teraz przychodzi
                  znów i dalej jest to samo z tą różnicą że mama mówi nie można zabierać smoczka i
                  na tym koniec wrrr... rozpie... mnie.
                  Łańcuszek do smoczka mamy ale to jeszcze lepsza zabawka do zabrania niż smoczek
                  więc odpinam, pieluch tez nie przynoszą jak potrzebna to bierze naszą albo
                  szybko biegną do domusad
                  Ja zawsze jak wychodzę z dzieckiem mam wielką torbę wypakowaną pieluchami,
                  ubrankami czy zabawkami. Jeszcze nie zdarzyło mi się żeby nasza bawiła się
                  zabawkami tej małej i miałam nadzieję że takie moje zachowanie da do myślenia
                  ale niestety są ludzie niereformowalniuncertain
                  To jest świeżo upieczone małżeństwo w wieku koło 40-dziestki i ich pierwsze
                  dziecko i wszystko mu wolno.
            • gosiasprezynka Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 10:37
              Oczywiście, że dziecko nie ma obowiązku się dzielić - to są jego zabawki i ma do
              nich prawo. Należy dziecko zachęcać do dzielenia się, ale tego nie nakazywać. I
              uczyć dziecko, że nie każdy musi chcieć się dzielić z innymi - że dzieci mają
              swoje zabawki i jeśli się chce je wziąć, to należy poprosić, a nie wyrywać. A ta
              druga strona może i ma prawo odmówić pożyczenia zabawki.
            • gemmi18 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 10:43
              Jestem tego samego zdania. Dziecko ma się dzielić ze swoim
              rodzeństwem, z rodzicami, z bliskimi, ale niekoniecznie z obcymi
              dziećmi. Super, jeśli samo o tym zadecyduje, ale bez zmuszania go do
              tego.
    • q_fla Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 09:14
      Na naszym placu zabaw nie ma raczej takiego problemu, no może kilka
      razy zdarzyły się podobne incydenty. Zazwyczaj każde dziecko
      przynosi swoje zabawki i wrzuca je do wielkiej piaskownicy, w której
      jest pełno zabawek innych dzieci. Wszyscy bawią się wszystkim, bo np
      jeżeli łopatka mojej córki jest zajęta bez trudu można bawić się
      inną.
      Potem idąc do domu każdy zbiera swoje.
      • gosiasprezynka Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 10:39
        No, na placach zabaw niedaleko mnie jest podobnie smile IMO tak jest najzdrowiej.
        • gemmi18 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 10:43
          Co znaczy to IMO?smile
          • summerspring Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 11:49
            In My Opinion smile
            • easy_martolina84 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 20:55
              Nie znosze tego IMO!!!! uncertain
              • gemmi18 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 22:05
                To ja też niebig_grin!
    • easy_martolina84 Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 02.08.10, 20:54
      Jak umiesz 11-miesieczniakowi wytlumaczyc,ze nie wolno brac zabawek innych
      dzieci to gratulujesmile
    • m_laczynska Re: dziecku zabieraja zabawki w piaskownicy 03.08.10, 00:31
      U nas w piaskownicy jak co leży to można brać. Powszechnie wiadomo, że cudze
      wiaderko jest o niebo lepsze niż własne. Prędzej czy później, jak przewiduje
      teoria chaosu, z interwencją rodzicielską czy bez niej, każdy sobie coś
      odpowiedniego do zabawy zorganizuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja