alicja1109
02.08.10, 08:29
Witam wszystkie mamy?
Moja córeczka skonczone 8m-cy jest bardzo pogodnym maluszkiem ale od
4 dni gorączkuje wysoko, jest oslabina, senna, bardzo marudzi, ma
kłopoty ze spaniem, nie chce jesc pokarmow stałych, duzo pije a w
nocy budzi sie regularnie i przerazliwie placze. Pomaga przytulanie
i spacery po pokoju...u góry wychodzą przebijaja sie rownoczesnie
jedynki i dwójki, z tym że jedna jedynka juz wyszła. Nie pozwala
otworzyc ust i ciagle trzyma rece w buzi. Nie ma żadnych innych
objawów, nie kaszle, nie ma katarku. Podaję jej rumianek do picia,
czopki paracetamol i viburcol homeopat. gryzaczki, skórki...Po
drugim dniu gorączki udalismy sie na dyzur, pani dr kazala podawac
czopki i dodatkowo przepisala antybiotyk na gardlo??? Waham sie czy
go podac bo truc mala antybiotykiem...? Czy ktoras mama miala
podobne doswiadczenia? czy mozliwe ze to wszystko przez zabki?! Jak
długo wasze dzieci przez to przecodziły a moze znacie jakas cudowny
sposób zeby pomóc maluszkowi? Serce pęka...