prosze o rade-karmienie

05.08.10, 12:51
Dziewczyny,moj maluch ma 10 dni.Problem mam z karmieniem.Mianowicie moj maluch dlugo spi w ciagu dnia, nie chce budzic sie na jedzenie.Sama ja budze ,ale wtedy nie chce i w rezultacie spi po 4-5 godziny a potem je 2-3.W dzien spi dlugo jak aniolek, a "horror" zaczyna sie od 22.Dzis nie spala i chciala jesc od 22 do 4 rano!!!Probowalismy z mezem juz wszystkiego, w tym smoczka,noszenia, tulenia itd...Ale ona wciaz na rekach czy w lozeczku caly czas "sapie" za jedzeniem.gryzie piastki itd...Ewidentnie chodzi tu tylko o jedzenie.Ale jak mowie mimo iz jest przy mnie w lozku i ja karmie temu karmieniu nie ma konca.Piersi miekie ,mam wrazenie ze juz puste, a ta nadal caly czas je "szarpie" i chce jesc..Nie wiem co robic.Polozna mowi, 15 minut karmienia i koniec i niech ryczy i zasniesadAle w domu mam 3 latka i nie chce by ciagle sie budzil z powodu placzu malej..Co robic?sad
    • wariamiktoria Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:11
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html na tym forum będzie
      więcej kompetentnych odpowiedzi.
      Maluch ma jeszcze przestawiony dzień z nocą, powoli się wyreguluje. To, że
      piersi są miękkie nie oznacza, że nie ma tam mleka. Cały czas się produkuje i
      dziecko powoli sobie wysysa. Położna ta ma zerową wiedzę o laktacji więc jej
      uwagi olej. Wyobraź sobie, że dostałabyś nakrętkę wody gdy chcesz wypić szklankę
      i potem płacz sobie bo wymęczysz się to zaśniesz. Może spróbuj zabetować
      dziecko, mój nie był głodny tylko było mu za luźno. Poza tym taka pozycja
      uspokaja dziecko. Niedługo zarówno potrzeby dziecka jak i laktacja dostosują się
      do siebie i będzie dobrze. Powodzenia
    • sledznaostro Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:14
      >Polozna mowi, 15 minut karmienia i koniec i niech ryczy i zasnie:
      Położną należałoby wysłać na księżyc za takie rady. Spróbuj nauczyć się karmić
      na leżąco, weź dziecko do łóżka, wyś[pisz się na pewno.

      Piersi miekie ,m
      > am wrazenie ze juz puste
      Miękkie piersi to miękkie piersi, czasy nawału masz już za sobą, i dobrze. Mleko
      produkowane jest na bieżąco pod wpływem ssania, więc bądź spokojna, mleka masz w
      bród.

      Co do budzenia, daj sobie spokój, widać twój typ tak ma.
    • mika_p Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:17
      Położna jest głupia. I tylko takie słowo nadaje sie na określenie osoby, która
      każde limitować noworodkowi jedzenie.
      Karm tyle, ile mała chce. A przyjdzie czas, ze te 4-5 godzin snu będą w nocy,a
      nie w dzień. Na razie jest jej wszystko jedno, ale przecież niedługo ją
      zaciekawi świat, brat, więc w dzien będzie aktywniejsza i w nocy może pośpi.
      I piersi nigdy nie są puste, zawsze będzie następna kropla mleka. To jest dogmat smile
    • enixx Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:18
      Moj maly jeszcze w szpitalu chcial jesc non stop, a mi piersi odpadaly
      z bolu. W desperacji zawiozlam go na dokarmienie - i tu zaskoczenie, bo
      maluch wcale nie chcial jesc. Polozne powiedzialy, ze ma po prostu
      potrzebe ssania smile
    • sierpniowa27 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:35
      Dziekuje za odpowiedzi.Po prostu zmeczona jestem tym nocnym,nieustannym
      karmieniem.I dlatego poradzilam sie poloznej czy to normalne.Dodam, ze polozna
      powiedziala, ze dziecko trzeba wychowac od oczatku i taki terror jest
      niedopuszczalny.Wiec juz sama poczulam zamet w glowie.Dzieki, trzeba sie
      przeemeczyc trudnosmile
      • sledznaostro Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:42

        .Dodam, ze polozna
        > powiedziala, ze dziecko trzeba wychowac od oczatku i taki terror jest
        > niedopuszczalny.
        I nawet prawdę powiedziała. Wychowuj od początku, a taki terror jak limitowanie
        mleka z piersi jest rzeczywiście niedopuszczalny.
      • mika_p Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 14:39
        Nie no, marudzisz jak debiutantka smile
        Życie z noworodkiem, i póxiej z niemowlęciem, w ogóle jest męczące. Zapomniałaś?

        Pomyśl, że inni mają gorzej. Ty przez 6 godzin masz maraton karmieniowy, ale
        wiesz, o co dziecku chodzi. Zamieniłabyś to na 3-godzinne noszenie dziecka,
        które płacze i nie wiadomo, o co mu chodzi? I tak co noc.

        Nie umiesz spać przy karmieniu?
    • karo.8 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 13:39
      zachowaj spokoj.u mnie w 8 dobie piersi tez byly juz miękkie, wpadlam w
      panike,ze nie ma nic.przetrwałam dzieki forum KP.tajemnica polega na czestym
      dostawianiu.moj kubus wisial do 6m. teraz ma 7m i2tyg i tez ma ochote powisieć.

      twoje maleństwo nie rozróżnia jeszcze dnia od nocy.to normalne. u nas unormowało
      się to w 2 m.pozdrawiam
    • pagaa Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 14:07
      połóżną olej i nie słuchaj więcejuncertain
      moja znajoma ma syna, który też w dzień więcej spał niż jadł, a w
      nocy ciągle jeść by chciał. ona w ciągu dnia przystawiała go przez
      sen co załóżmy 2-3godz, on nawet się nie budził, tylko jadł,a w nocy
      spał tez ładnie. taki susełek był;P ale jak miał 2m, to mu to minęło
      i już nie ma od tego czasu tyle spokoju w domuwink
    • sierpniowa27 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 15:27
      jakby tak caly czas ciagnela to moglabym spacwink,ale tu jest ciagla
      walka,wypadanie piersi,ulewanie juz z nadmiaru,odbijanie itp.Nie zmruzylam
      okawink..pozdrawiam wszystkie Dziewczyny mi radzacesmile
      • mruwa9 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 20:12
        zycie sobie komplikujesz. Wezze dziecko do swojego lozka , niech spi
        przy piersi, a Ty tez przy okazji. Trzeba odbic czy zmienic
        pieluszke w nocy- zatrudnij do tego tatusia dziecka. Opisujesz w
        koncu najnormalniejsze pod sloncem zachowanie noworodka, to raczej
        oczekiwania wobec niego i tego, co powinien, sa nienormalne.
    • sierpniowa27 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 20:54
      to nie jest takie prostesadmamy mala wersalke i jeszcze 3 latka ,ktory przychodzi
      nad ranem teraz.Wiec chcialam ja nauczyc spac w lozeczku.ale co ja odloze to
      znow sie budzi i chce jesc.teraz pomaga mi maz,ale martwie sie tym co bedzie jak
      zostane z dwojka sama sadPrzeciez nie moge 24 godziny na dobe byc non stop na
      posterunku "cyckowym"sad
      • pomarancza-1 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 21:27
        To że dziecko chce "powisieć" jest zupełnie normalne. Jeśli będzie Ci ciężko po wielu godzinach karmienia i podasz dziecku butlę to świat się nie zawali. Zaraz mnie tu zjedzą, ale pytasz o radę to odpowiadam smile))
      • walasia1 Re: prosze o rade-karmienie 05.08.10, 23:19
        Kup sobie chustę.
        Moja w tym wieku tez maratony robiła, tyle że ona od początku wiedziała kiedy
        dzień kiedy noc (mama na nocki pracowała i dziecko przyzwyczajone, że w nocy
        bujani i spanie).
        W Twoim przypadku spanie dzieciakiem to jedyne rozwiązanie, bo w dzień nie
        odeśpisz ze względu na starszego.
        Moja również nie dawała się odkładać do łóżeczka, ale z czasem się przekonała.
        Z czasem się unormuje
      • domania80 Re: prosze o rade-karmienie 06.08.10, 16:33
        Ona jest jeszcze za malutka aby nauczyć ja spania w łóżeczku zwłaszcza gdy nie
        jest jeszcze unormowana z karmieniami, wiem bo sama próbowałam. Teraz mały ma
        1,5 tyg.jest na mm i jest już lepiej , śpi w łóżeczku, sam w nim zasypia.
        Dopóki karmiłam piersią nawet nie próbowałam tego, bo nie wiedziałam czy czasem
        nie płacze z głodu, wygodniej było mieć go przy sobie. Wiem że to trudne ale
        chyba najlepsza jest konsekwencja. Po każdym karmieniu do łóżeczka, z czasem gdy
        karmienie się unormuje bedzie Małej łatwiej.
        • domania80 Re: prosze o rade-karmienie 06.08.10, 19:56
          sprostowanie: Mały ma 1,5 miesiąca
      • dagmara-k Re: prosze o rade-karmienie 06.08.10, 23:28
        Wiec chcialam ja nauczyc spac w lozeczku.ale co ja odloze to
        > znow sie budzi i chce jesc.

        a moze bliskosci a nie jedzenia jej sie wtedy chce?
    • karola_pp Re: prosze o rade-karmienie 06.08.10, 22:28
      moja mała też jest żarłokiem i zdarza się, że je nawet co godzinę w nocy.
      I również szarpie się przy piersi i pręży oraz płacze a za chwilę okazuje się,
      iż to wszystko nie z powodu wydawałoby się pustych piersi, bo tez mam takie
      czasami wrażenie, lecz z powodu beknięcia, które ją męczyło a z którym nie
      dawała sobie rady.
      I dopiero po odbiciu się uspakajała. Moja też ulewa, często odbija. A jak w
      czasie karmienia połknie powietrze to zaczyna walczyć z piersią i wtedy wygląda
      to jakby była okropnie głodna i zła na brak mleka w piersi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja