żółtko dla 9 miesięczniaka-w jaki sposób???

21.03.04, 20:47
Chciałabym wprowadzić mojemu prawie 9-miesięcznemu synkowi żółtko do diety.
Tylko jak je przygotować?
surowe oddzielić od białka i np.do zupki i zagotować, czy całe jajko na
twardo i potem wygrzebać żółtko. Doradźcie doświadczone mamy niemowlaków,
żeby było bezpiecznie (salmonella) i żeby nie stracić wartości odżywczych.
czekam na rady
    • kssia Re: żółtko dla 9 miesięczniaka-w jaki sposób??? 21.03.04, 23:44
      Cześć
      Obydwa sposoby są dobre. Jajko trzeby tylko wymyc np mydłem. Pediatra polecała
      również żółtko ścięte na parze. Moja młoda nie chciała jednak takiego zółtka
      jeść. Z obawy przed salmonella zbyt je ścinałam . Teraz gotuje na twardo i
      ścieram przez sitko do zupki albo kiedy sama gotuje jej zupke to robie jej lane
      ciasto z maki kukurydzianej lub zwykłej. Młoda ma juz 11 miesięcy więc nie boje
      sie już glutenu.

      pozdrawiam
    • aj74 Re: żółtko dla 9 miesięczniaka-w jaki sposób??? 22.03.04, 07:24
      Ja po prostu gotuję całe jajko, dzielę na pół i wyjmuję z jednej z połówek
      żółtko. Następnie rozgniatam je widelcem w miseczce i dokładam do zupki. I tak
      dwa razy w tygodniu (niektórzy radzą podawać żółtko dziecku co drugi dzień).
      Dodam, że moja dzidzia ma prawie 9 m-cy. Karmię ją nadal piersią.
      Pozdrawiam,
      Agucha
      • jasma76 Re: żółtko dla 9 miesięczniaka-w jaki sposób??? 22.03.04, 10:11
        Dzięki za te rady, chyba dziś spróbuję pół żóltka na twardo i do zupki (oby
        tylko go nie zsypało, bo to alergik i drżę z wprowadzaniem każdej nowej
        rzeczy). Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe rady to czekam. Słyszałam chyba
        o kiślu z żóltkiem, czy coś takiego. Albo mi się pomyliło ,że to z mlekiem. W
        każdym razie mój synek uwielbia kisiel,ja mu robię na soczku lub tartym jabłku,
        podduszonym. pycha.
        pozdrawiam i lecę gotować 1sze jajo dla Jasia!!!!
        • anek.anek Re: żółtko dla 9 miesięczniaka-w jaki sposób??? 22.03.04, 12:11
          Jesli boisz się alergi, to spróbuj jaj przepiórczych, są dużo mniejsze i
          droższe (kupisz w każdym supermarkecie), ale o wiele żadziej uczulają. Nasz
          mały nie tolerował jajek kurzych chyba ze względu na smak, a przepiórcze wcinał
          jak szalonysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja