sinusoidaa
06.08.10, 21:36
Mój synek na 4 miesiace, do tej pory karmiony był wyłacznie piersią.
W związku z tym, ze w połowie października wracam do pracy, zaczęłam
powoli rozszerzać małemu dietę. Rozpoczęlam od słoiczkowej
marchweki. Maciuś zjada ją z apetytem, nie ma żadnych niepokojących
objawów. Tylko, ze kupa po takiej marchewce wygląda dokładnie tak,
jakbym zawartość słoiczka wylała do pieluchy. Czy to znaczy, ze mały
nie trawi tego typu jedzenia? Czy to jest jednak normalne?