Czy niemowlę może jeść jak dorosły?

20.08.10, 15:04
W artykule zabrakło moim zdaniem najważniejszej informacji - że do
BLW dziecko musi umieć samodzielnie siedzieć (niekoniecznie
samodzielnie "usiąść"). Inaczej łatwo o zakrztuszenie, no i dziecko,
które nie siedzi, z reguły też ma jeszcze problemy z koordynacją -
czyli po prostu nie trafi z brokułem do buzi smile Tak więc dla
niektórych dzieci nawet 6. miesiąc to za wcześnie na BLW - ale warto
poczekać, aż dziecko będzie gotowe.

Od siebie chciałam jeszcze dodać, że niekoniecznie trzema kompletnie
przejść "na BLW" - to, że ktoś daje dziecku kaszki i słoiczki, nie
znaczy, że np. raz dziennie czy w weekend gdy jest więcej czasu, nie
może zaoferować jedzonka do rączki. Spokojnie te dwie formy żywienia
mogą działać równolegle - u nas tak było, teraz synek coraz bardziej
wyrasta z papek i coraz więcej je sam, powoli nawet sztućcami.

    • baabasia Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 20.08.10, 22:48
      No ale podstawą BLW nie jest to, że jedzenie jest w kawałkach, tylko to, że
      dziecko je samo. I owszem - można to pogodzić z kaszkami czy słoiczkami, ale
      dając dziecku łyżkę do ręki, a nie stosując równolegle BLW i karmienie w inny
      sposób. Chodzi tu między innymi o to, że dziecko jedząc samodzielnie, je tyle,
      ile rzeczywiście potrzebuje. To jest przez autorkę szczegółowo opisane i jak dla
      mnie ma sens.
      • baabasia Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 20.08.10, 22:49
        Oczywiście autorkę książki "Bobas lubi wybór", czyli Gill Rapley, a nie artykułu.
      • misior_biorn Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 22.08.10, 20:49
        Pewnie, że ma sens smile
        Piszę to tylko, bo wiele mam rezygnuje z takiej formy karmienia
        dzieci bo np. pół dna dzieckiem zajmuje się babcia, a ta się boi
        podać jedzonko w całości itp.
        A karmić łyżeczką można wmuszając, robiąc samolociki i stosując inne
        zabawiacze "żeby zjadło" bądź nie. Ja łyżeczką karmiłam (i karmię
        jeszcze, choć sporadycznie), ale nigdy nie wciskałam jedzenia
        podstępem - nie miało ochoty, to nie jadło.
        • sarling Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 23.08.10, 21:10
          Mój młody nie je nic słoikowego. Mleko jeszcze piersiowe, a reszta
          pobierana osobiście ze swojego stoliko-krzesła. Co prawda spora
          częśc jest wtarta w siebie lub otoczenie, ale je tylko to co my.
          • mara571 i slusznie 03.11.10, 20:29
            moje dzieci wychowalam w czasach bez gotowych potraw.
            Jadly to co my, tylko bez przypraw. Mieso na poczatek tylko gotowane, potem moglo byc tez duszone.
            I co najciekawsze: zadne nie mialo i nie ma alergii!
      • mrs.t Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 28.11.10, 15:46

        > No ale podstawą BLW nie jest to, że jedzenie jest w kawałkach, tylko to, że
        > dziecko je samo

        >, je tyle,
        > ile rzeczywiście potrzebuje

        i to ze je z nami przy stole, ze to wspolny, zdrowy posilek,
        a nei przed TV czy 'jeszcze jedna lyzeczke za babcie' bo na sloiczku napisano ile NASZE dziecko powinno zjesc.
    • 18_lipcowa1 Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 21.08.10, 07:44
      ja też mieszałam obie rzeczy
      • atrapcia Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 21.08.10, 08:29
        18_lipcowa1 napisała:

        > ja też mieszałam obie rzeczy

        Ja nadal mieszam, tzn. śniadanie i kolacja do łapki, obiad wciskam
        jej łyżeczką wink Obawiam się, że bez tego żywiłaby się niemal samym
        powietrzem ;p Dość szybko traci zainteresowanie jedzeniem (kiedy już
        je rozdrobni najlepiej jak potrafi i rozwali po pokoju), zje może
        połowę przewidzianej porcji... big_grin
    • minerwamcg Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 23.08.10, 21:21
      U nas słoiczki i kaszki królowały długo, do roku z kawałkiem.
      Wreszcie mała sama stwierdziła, że nie chce i więcej nie będzie - od
      tej pory wcina "z wolnej ręki" szynkę, ser, chleb, jarzyny, owoce,
      coraz lepiej radzi sobie z twarożkami jedzonymi łyżeczką, a na obiad
      chce ni mniej ni więcej, tylko tego samego co my smile No i bardzo
      dobrze.
      Coraz ładniej je łyżką i widelcem, coraz więcej rzeczy jej smakuje,
      choć tak napawdę straszna z niej konserwatystka: na obiad mogłaby w
      kółko jeść rosół i pierś kurczaka, a z jarzyn pomidory. Dziś odkryła
      cebulę w całości - wgryzła się i zeżarła chyba ze ćwierć smile
      Jak miała sześć-siedem miesięcy bardzo ładnie jadła ruskie pierogi.
      Teraz jakoś nie lubi.
      • baabasia Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 30.08.10, 14:07
        A znacie to forum: forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html ?
        Właśnie się wczytuję, bo książkę już przeczytałam.
    • sueellen Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 01.12.10, 23:54
      Próbowalam i uważam, że jest to taka sama bzdura jak zbyt wczesne nocnikowanie.
      Owszem, takie "jedzenie" zajmuje malucha. Może siedzieć w wysokim krześle przy stole i dorosli mają szansę zjeść posilek. Nie miejmy jednak zludzeń - maluch wiecej wywali na podłogę niż zje!
      • epawlowicz83 Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 06.12.10, 10:52
        No super. Wywali na podłogę. Ale, jak już ktoś wspomniał, je z rodzicami przy stole, nie przed telewizorem, widzi, jak mama i tata jedzą, piją z "dorosłych" kubków, próbuje naśladować... Bawi się przy tym świetnie, co zje, to jego, a jak dalej będzie głodne, nie ma obaw, zasygnalizuje wink
        Dziecko to nie gąska IMHO smile Mój synu jeszcze nie siedzi, jeszcze je regularnie butlę i papki, ale chrupki kukurydziane/wafle ryżowe uwielbia chrupać. Zupy gotuję sama i staram się miksować nie na papkę, tylko z grudkami. Banan pognieciony tylko z grubsza widelcem. I je dokładnie tyle, ile chce, przy pierwszym objawie najedzenia zwijamy sklepik wink I tak jest duuuży smile
        Alec nie mogę już się doczekać, kiedy zacznie samodzielnie siedzieć i zacznie jadać z nami smile Chociaż symbolicznie wink
        • sueellen Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 06.12.10, 11:52
          Ale, jak już ktoś wspomniał, je z rodzicami przy s
          > tole,

          Moja nie je. Bawi się jedzeniem. Jesli coś zje to raczej przypadkiem.

          A ja nie, bo nie po to kupuję i gotuję jedzenie by służyło do zabawy i rzucania po podłodze. Moja Babcia jakby to zobaczyła, zeszlaby na zawał.
          Gdybym ją zostawiła sama z warzywami przy stole żyłaby powietrzem. Papka musi byc też absolutnie gładka jak krem, inaczej pluje. I co? I nic. Na wszystko przyjdzie czas. Dorosnie i się nauczy. Nie będę jej zmuszac skoro nie ma ochot i nie zamierzam się z tego powodu stresowac.
          Poza tym, sami bardzo rzadko jemy przy stole i w ogóle nie rozumiem tego nacisku na wspólne posilki. U mnie w domu były wspólne kolacje, które mnie zawsze irytowały, a zwłaszcza ich przygotowywanie i sprzatanie po nich. Wspólne kolacje byly też zaraz po moim przyjeździe do Londynu kiedy zamieszkałam z rodzina mojego m. Po wyprowadzce żadne z nas nie ma parcia by praktykowac wspólne posiłki przy stole co mnie niezmiernie cieszy!
          • mrs.t Re: Czy niemowlę może jeść jak dorosły? 07.01.11, 11:39

            > Moja nie je. Bawi się jedzeniem. Jesli coś zje to raczej przypadkiem.
            >

            biedne dziecko , podejrzewam ze wolno sie jej bawic wylacznie interaktywnym fiszepricemwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja