mala220
23.08.10, 21:46
przyjaciolka kilka dni temu urodzila dzieciatko. polozne daly jej malutkiego
do nakarmienia dopiero na 3 dobe, bo przeciez wczesniej nie miala pokarmu.
same dokarmialy. bylam w szoku bo przecez rok temu jak rodzilam daly mi
malego od razu by uczyl sie ssac.
pozatym mowila ze z kazdego jednego badania wracal- nakarmiony, mimo, ze
pozniej juz ona karmila, bo mu sie zaraz ulewalo.
bylam w szoku jak mi to opowiadala. nie spotkalam sie z czyms takim zeby
dzieciatko nie bylo od razu przystawiane do piersi i zeby go potajemnie
dokarmiano.
rezultat? maluszek ssac nie umie, denerwuje sie i zlosci jak tylko widzi cyca.
na szczescie z dnia na dzien coraz lepiej...