sveske
26.08.10, 11:49
Bardzo prosze o porade od matek, ktorych dzieci mialy podobny
problem i udalo sie go rozwiazac.
A problem jest nastepujacy:
Synek ma 3,5 miesiaca i nie potrafi podpierac sie raczkami przy
lezeniu na brzuszku - o prostowaniu ramion nie wspominajac. Rece
uciekaja mu na boki i robi "samolot" albo nawet uklada rece do tylu
jak skoczek narciarski...
Glowke dzwiga ladnie.
Niby ma jeszcze czas na opanowanie tej umiejetnosci, ale martwie sie
troche z wielu powodow.
Mamy rodzinne sklonnosci do krzywicy i dlatego od naroozin cwiczylam
z malym dzwiganie glowki, zeby polubil lezenie na brzuszku i nie
mial splaszczonej z tylu czaszki od dlugiego lezenia na plecach.
(Taki wlasnie problem mielismy z jego starszym bratem, wiec nie
wydumalam go sobie.)
Synek robil ladne postepy. W wieku 4 tygodni lezac na brzuszku
potrafil trzymac glowke w gorze pzez 2 minuty, w wieku 2 miesiecy -
przez 10 minut. I bylo coraz lepiej. Az tu nagle - wielki regres.
Krotko przed skonczeniem przez niego 3 miesiecy - gdy odkryl swoje
rece i zaczal nimi swiadomie sterowac - pojawily sie nagle te
samoloty.
Myslalam, ze to tylko krotki "kryzys" i nie przejmowalam sie -
zreszta maly nadal ladnie trzymal glowke w gorze - bez podpierania
sie raczkami. Na spacerze w tej pozycji potrafil wytzymac nawet pol
godziny. Ale zaczelo byc coraz gorzej i gorzej i teraz nie chce
prawie wcale dzwigac glowy - nie dziwie mu sie, bo bez podpierania
sie rekami jest to bardzo trudne.
Poza tym synek jest bardzo sprawny - juz od dawna potrafi bez
problemu obracac sie z pleckow na brzuszek w obie strony. Po
przewroceniu sie lezy ladnie z raczkami z przodu przez 2 sekundy, po
czym nastepuje... samolot i marudzenie.
Czy ktoras z Was miala podobny problem i moze radzila sie
specjalisty? Co nalezy w takiej sytuacji robic?
a) przeczekac (kladac nadal na brzuszku i meczac dzieciaka)?
b) klasc na brzuszku, pomagajcac podpierac rece z przodu?
c) robic jakies specjalne cwiczenia wzmacniajace miesnie ramion?
Zadzwonilam do mojej pielegniarki srodowiskowej (mieszkam za granica
i takie sa tu procedury), ale oddzwoni dopiero za kilka dni.
Z gory dziekuje za odpowiedzi.