cathedral
26.08.10, 22:12
Może jestem nieudolna, ale nie umiem wywabić plamy po przecierze marchewkowym.
To, że Lovela nie doprała to rozumiem. Ale się zawzięłam i potraktowałam
odplamiaczem, namoczyłam, w końcu wyprałam w "dorosłym" proszku w wyższej
temperaturze. Na sam koniec tak się wpieniłam, że polałam plamę Domestosem...
Ubranka już pewnie dziecku nie założę, a plama dalej jest