5 kg nadwagi a karmienie piersią

02.09.10, 13:23
Dziewczyny pomóżcie. Moja trzymiesięczna córeczka ostatnio słabiej sypia (już nie budzi się o 5 po
raz pierwszy ale o 2-3 i je później jak zwykle co 2 h) i też kręci się jak karmię wieczorem po myciu a
przed spaniem - kiedyś najadała się i odkładana usypiała. Myślałam, ze to dlatego, ze postanowiłam
jeść mniej troszkę (wiem, że za mała ilość pokarmu może spowodować utratę mleka a tego nie
chcę) i po obiedzie tak od około 17:30 juz nic nie jadłam. Jednak wróciłam do kolacji i większej ilości
kalorii a mała dalej marudzi. Zastanawiam się ile powinnam jeść kalorii w ciągu dnia i jak aby nie
wpływało to na ilość pokarmu, bo marudzenie to chyba tak przypadłość typu "trzeba przezyć". Tylko
proszę o zrozumienie nie chcę odchudzać się kosztem małej, która jest najważniejsza - za długo
walczyłam o pokarm po cc. Chciałabym rozsądnie to zrobić bo jak widać w moim przypadku samo
karmienie piersią sprawy nie załatwi.
    • boo-boo Wyluzuj 02.09.10, 13:39
      Póki karmisz piersią to żadnych diet odchudzających bo sobie zaszkodzisz- utrata
      pokarmu to tylko jeden ze skutków może być i po co ci to?
      Przez 9 miesięcy organizm miał podwójną robotę do wykonania, a ty go chcesz
      jeszcze teraz dietą rozłożyć na łopatki?
      Jesteś dopiero 3 miesiące po porodzie i masz tylko 5 kg nadwagi-
      pikuś. Pomyśl sobie o tych co mają po 10 kg i żyją i zajmuje im to więcej czasu
      żeby się tych dodatkowych kg pozbyć.
      Ja jestem 5 miesięcy po porodzie i mam troszkę może więcej niż 5 do zrzucenia
      ale na razie się tym nie przejmuję nie mam zamiaru katować się jakąś dietą
      odchudzającą- tak długo jak będę KP.
    • nena20 Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 02.09.10, 14:57
      ja nie mam nadwagi, karmie rok. Jak nie zjem jak chłop to mleka dla dziecka nie mam
      wystarczająco. Jeśli trzy dni nie mam obiadu to w nastepne dni cienko z pokarmem. Dziecko jest
      nadal głównie na piersi. Jesli bedziesz karmiła do schudniesz, nie jedz słodyczy reszta dozwolona i
      tyle. Serio, ja jadam tyle co mąż albo i wiecej - waga stoi w miejscu. Moja rada, daj spokój z
      odchudzaniem ewentualnie pod koniec okresu karmienia mozesz zacząć się odchudzać.
    • monika_a_b Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 02.09.10, 16:47
      Możesz się lekko odchudzać zwiększając ruch, np. dłuższe spacery czy zajęcia na basenie, aerobik,
      taniec, cokolwiek. wink Jeśli chodzi o ilość kalorii, to możesz je lekko ograniczyć jedząc np. chude mięso
      zamiast tłustego, więcej warzyw i owoców, ograniczając produkty zbożewe. Zauważ, że piszę o
      drobnych ograniczeniach, żadnych drastycznych zmian! Ja tak właśnie zrobiłam i pozbyłam się na lato
      nadmiaru kg, a teraz dalej tak się odżywiam i jeszcze mam nadzieję na spadek kilku kg zadomowionych
      na moich biodrach od lat x. smile Mleka mam pod dostatkiem, a jeśli chcesz mieć więcej, to może jedz
      częściej owsiankę i czasami popij napoje słodowe lub kawę zbożową, powinno pomóc.
      To, ile inne mamy mają do zrzucenia ma się nijak do własnej samooceny. Jeśli chcesz troszkę
      schudnąć, to proszę, byle niezbyt drastycznie, to znaczy ilość pokarmów powinna być zachowana (i
      kolacje jedzone!). Polepsz tylko ich jakość. Swoją drogą piersiowe dzieci zmieniają nawyki co jakiś czas,
      mój syncio również częściej się wybudza, niestety, ale to niedlugo się skończy, gdy zacznie jeść
      pokarmy stałe, mam nadzieję... wink
      Powodzenia!
      Moni
    • agg3 Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 02.09.10, 20:34
      jedz rozsadnie a za to duuuuuzo pij wody i sie ruszaj smile pokarm "idzie" glownie
      z glowy wink (wiem, wiem z piersi) tongue_out

      pozatym... 5 kilo??? kurcze to nie nadwaga hihi big_grin
    • mika_p Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 02.09.10, 21:13
      Bez przesady, musiałabyś być drastycznie niedożywiona, żeby wpłynęło to na ilość
      mleka.
      Ale niejedzenie po 17:30 to nie ejst dobry pomysł, przy długich przerwach między
      posiłkami metabolizm zwalnia, więc tym trudniej będzie ci schudnąć. A ty nie
      przesypiasz nocy, tylko wstajesz kilkakrotnie do dziecka.

      Zapamiętaj: niemowlę ma prawo wielokrotnie zmienić rytm snu i karmień. Nie
      trzeba sie zawsze doszukiwac powodu. Może być dlatego, ze tak i już.

      Jesli chodzi o bilans energetyczny, to laktacja pochlania na początku około 500
      kcal na dobę,a potem nie wiem. Jesli będziesz się odżywiac jak przed ciażą (o
      ile wtedy trzymałaś stałą wagę) to schudniesz, tylko bez głupot. 500 kcal na
      dobę to 8000 kcal na 2 tygodnie, a właśnie spalenia 8000 kcal wymaga pozbycie
      się kilograma tłuszczu.
    • joanka-r Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 02.09.10, 21:31
      W ciąży przytyłam prawie 30 kg. Karmiłam piersią na żądanie, zrzuciłam całą nadwagę w jakieś pól roku, pozniej nawet wazyłam mniej niż przed ciążą. Chyba nie ma reguły, to zależy od organizmu kobiety, jak sobie radzo z zrzucaniem wagi po ciąży. Najczęściej owe kg powoduje woda, która jest zatrzymywana w tkankach, to nie jest czysty tłuszczyk. Po 2 ciąży juz tak pieknie nie było.
    • katriel Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 02.09.10, 22:10
      Istnieje teoria (która u niektórych, choc nie u wszystkich, się potwierdza), że - aby
      bezproblemowo karmic piersią - trzeba utrzymywać ok. 5 kg nadwagi wink.
      Wyluzuj. Zaczniesz ganiać za roczniakiem, to schudniesz. A jak nie, to urządzisz sobie
      dietę jak przestaniesz karmić (a może samo ci sie schudnie, jak przestaniesz karmić?
      tak też bywa).
      I jeszcze raz: wyluzuj. Mleko nie znika tak ot, jeśli pijesz dosyć, to po jednym dniu diety
      nie ma prawa go zabraknąć. Marudzenie małej moze mieć tysiące innych przyczyn.

      • marysia_m24 Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 03.09.10, 15:19
        Moim zdaniem możesz spokojnie nie jeść wieczorami. Ja leżałam w szpitalu po
        porodzie 3 tyg, kolacje jak to w szpitalu jadłam o 17:00 i potem nic, pokarm był
        cały czas, a do tego miałam gorączkę ponad 38 stopni przez co teżjadłam sporo
        mniej, pokarm cały czas był, cały czas karmiłam, synek super na wadze
        przybierał. Piłam ok 3 litrów wody na dobę smile
      • swieczkaf Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 03.09.10, 21:28
        dzięki dziewczynysmile hasło wyluzuj powtarzane wielokrotnie pomogłosmile i chyba rzeczywiście za mało piję.
        Miło jest tutaj pisać i czytać co napiszecie zawsze czegoś fajnego się dowiem.
    • magdafront Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 03.09.10, 21:58
      Ja bym sie nie odchudzala, w kazdym razie nie niejedzeniem, lepiej cwiczyc albo chodzic na dluzsze
      spacery z dzieckiem. Ja np lecialam bardzo z wagi po porodzie i sie przestraszylam ze strace pokarm.
      Walczylam jak lwica zeby przytyc te 5 kilo i udawalo mi sie to tylko jak caly czas jadlam (np nie
      spalam jak dziecko spalo tylko caly ten czas "wolny" przeznaczalam na jedzenie i picie). Potem jak
      dziecko przechodzilo na inne jedzenie to stopniowo bylo mniej karmien i juz sie tak nie obzeralam i
      zaczelam chudnac. Ale przez wiekszosc okresu karmienia piersia utrzymywalam te pare kilo na plusie
      (choc w moim przypadku trudno to nazwac nadwaga, stale zmagam sie z tym zeby juz nie
      chudnac wiecej...)
    • monisienek Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 05.09.10, 12:33
      A ja jak mała miała ze 2 miesiące, to zrobiłam sobie dietę SOUTH BEACH.
      Właściwie to nawet nie dietę, ile zmieniłam sposób odżywiania na lepszy na podstawie tej diety.
      Nie jadłam chleba, ziemniaków. A za to dużo warzyw. Np zamiast wieczornych dwóch kromek z
      serem żółtym i parówą, robiłam sobie sałatkę z pomidora, ogórka, papryki, oliwy, sera.
      Zamiast ziemniaków, kotleta, surówki, jadłam tylko kotleta i 2-3 porcje surówki.
      Działa i to widać!!
      I po mojej cerze i włosach i dzieciaku - pięknie je i przybiera na wadze. Całą noc przesypia.
      Polecam!
    • semi-dolce Re: 5 kg nadwagi a karmienie piersią 05.09.10, 13:12
      Pewne rzeczy możesz w swojej diecie zmienic bez szkody dla dziecka. Jedz zdrowo
      - mięso tylko chude, wysokiej jakości, dużo dużo warzyw (zwłaszcza zielonych -
      szpinak, brokuły, sałaty), ogranicz węglowodany (przede wszystkim cukry -
      słodycze, napoje slodzone, soki owocowe), wszelkie makarony i pieczywo tylko ze
      zbóż z pełnego przemiału. Włącz do diety otręby, ograniczaj zbedny tluszcz, nie
      jedz smażeniny. No i co najmniej 2,5 litra niegazowanej wody codziennie.

      Ponadto ćwicz. Basen jest dobry na wszystko, tak dla ciała jak i dla duszy mamy
      niemowlaka.

      Jedz często, nie ograniczaj jedzenia do zera wieczorami, ale jedz w małych
      ilościach.
Pełna wersja