Miód na smoczku-czemu to ma służyć?

06.09.10, 17:48
Z natury nigdy nie komentuję postępowań innych matek, ale tym razem po prostu próbuję zrozumieć swoją koleżankę, która z uśmiechem na ustach powiedziała mi że macza smoczek swojemu 2 miesięcznemu synkowi w miodzie. PO CO ??? Ona twierdzi, że jej mama też tak robiła i jej poradziła. Na lepszy sen czy coś tam. No osłabiła mnie po prostu...
    • mruwa9 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 06.09.10, 18:03
      Na prochnice, oczywiscie (jesli obyczaj sie utrzyma po rozpcozeciu zabkowania). I na alergie, bo miod jest dosc silnym alergenem.
      • fasol-inka Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 06.09.10, 18:35
        nie wspominając już o możliwości zatrucia jadem kiełbasianym
    • gavagai1 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 06.09.10, 18:37
      może nie tyle w trosce o zęby dziecka czy o wystąpienie alergii, ale to już jest kwestia poważnej choroby, botulinizmu dziecięcego. Przestrzeż może lepiej koleżankę i podrzuc jej np. ten artykuł
      www.ochoroba.pl/artykuly/1311-miod-nie-dla-niemowlat
    • jerzozwierza Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 06.09.10, 20:34
      Znałam jedną taką, która też tak robiła. Jej synek był jedynym dzieckiem, jakie znam, które w wieku 4 lat miało zupełnie czarne, ale to CZARNE CZARNE zepsute straszne zęby. Pogratuluj koleżance kretynizmu. A mówią, że głupota nie boli.
      • easy_martolina84 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 06.09.10, 21:36
        Pewnie po to zeby polubił smoczek i zeby mozna go bylo nim częsciej "zatkać".
        • gemmi18 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 11:35
          Bez sensu... To ja tu robię wszystko, żeby mała odzwyczaiła się od smoczka na noc, a koleżanka wręcz przeciwnie. Czy naprawdę są młode mamy, dla których czas stanął w XX wieku i praktykują te wszystkie szkodliwe dziwactwa?
    • piegowata9 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 06.09.10, 21:45
      Kiedyś tak się robiło - miód albo cukier. A później maszynka wolnoobrotowa w wieku lat 3 uncertain

      Ja miałam kontakt z mamą, która w ramach uspokajania córki z lubością kupowała jej lizaki - kulki. Dziecię miało 10 miesięcy. Nawet nie próbowałam dyskutować...
      • yvona73pol Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 04:03
        zaciekawil mnie ten jad kielbasiany - w miodzie???
        • yvona73pol Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 04:06
          aaaa, juz doczytalam

          en.wikipedia.org/wiki/Botulism
    • malazabka.de Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 09:45
      powiedz kolezance, ze jak juz koniecznie chce dziecko uspokoic to niech macza ten smoczek w glukozie, kropelkach sab simplex, cukrze, ale nie w miodzie, bo jak bedzie miala pecha to nie bedzie miala dziecka...
      osobiscie nie jestem za maczaniem smoczka w niczym (ale jak juz ktos twierdzi, ze musi to lepiej wybrac mniejsze zlo)

      ja slyszalam ze kiedys to maczano smoczki w spirytusie-bo dzieci lepiej spaly i mozna bylo isc w pole...
      ...a pozniej sie dziwia, ze tyle alkoholikow...
      (nie mow o tej opcji kolezance-tak na wszelki wypadek)

      pozdrawiam
      • jowita-90 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 10:07
        malazabka.de napisała:


        >
        > ja slyszalam ze kiedys to maczano smoczki w spirytusie-bo dzieci lepiej spaly i
        > mozna bylo isc w pole...
        > ...a pozniej sie dziwia, ze tyle alkoholikow...
        > (nie mow o tej opcji kolezance-tak na wszelki wypadek)
        >

        O_o
        hahaha!! dobre big_grin
        • gavagai1 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 11:25
          jeszcze była wersja z narkotyzowaniem niemowląt naparem z maku, żeby można było w pole iść... Ale tego też lepiej nie mówwink
    • julek_i_ja Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 07.09.10, 11:56
      Może próbuje zwabić Kubusia Puchatka?
    • memphis90 Re: Miód na smoczku-czemu to ma służyć? 08.09.10, 14:57
      Po to, żeby zatruć dziecko botuliną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja