dobi53
14.09.10, 11:09
01/10 wracam do pracy, Malemu (ma 7,5 m) od lipca rozszerzam diete. Ma wprowadzone warzywa i miesa, jadl bardzo ladnie, z checia. Zjadal nawet duzy sloik obiadku i nagle przestal, teraz jedzenie idzie mu opornie. Jak zje polowe sloika to jest dobrze. Probowalam manna na wodzie raz weszla a raz nie. I raczej mu nie smakowala. Probowalam tez kaszke pszenna holle i tez bardzo srednio. Zaczelam wprowadzac mm (Maly jest na piersi) no bo cos jesc musi..., ale tez bez entuzjazmu. Dzis dalam mu manna na mm moze zjadl ze 100 ml.
Co moge zrobic aby szlo mu lepiej?
Jak Wy to robilyscie i jak Wam szlo?
Pomozcie prosze!