Niemowlę i rower

20.09.10, 20:31
Co prawda pogoda już mniej sprzyja przejażdżkom rowerowym ale...
Czy któraś z Was próbowała jeździć rowerem z dzieckiem?(Myślę o starszych niemowlakach) Oczywiście nie na ramie wink
Chodzi mi o sposób przewożenia.
Widziałam ostatnio dołączoną do roweru jakby przyczepkę, fajny pomysł, bo dziecko sobie siedziało, było zabezpieczone, przyczepka miała ochraniacz od wiatru, cała rodzina jechała i wszyscy byli zadowoleni
Ale może są inne, BEZPIECZNE patenty???? Bo chyba na tylne siodełko to jeszcze za wcześnie?!?
I właściwie czy malcowi nie kręci się w głowie jak już jedzie tym rowerem?
Jakie macie doświadczenia?
    • atrapcia Re: Niemowlę i rower 20.09.10, 21:02
      Widziałam 1,5-roczne dziecko na specjalnym krzesełku zamocowanym z tyłu, ale czy można w tym przewozić młodsze dziecko to nie wiem smile A ta przyczepka fajna sprawa tylko moja córa chyba by musiała być od urodzenia przyzwyczajana bo to żywe srebro jest wink
    • luthien79 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 10:29
      Dwulatkę wożę w foteliku montowanym do ramy z tyłu. Kupiliśmy taki z wysokim oparciem i odchylany, żeby dziecku, które zaśnie, główka nie dyndała, tylko żeby miało oparcie. I dwulatce się taka jazda szalenie podoba.
      Producent deklaruje, że można już 9 mc dziecko wsadzić do tego fotelika - moim zdaniem to bzdura. Spróbowaliśmy z synkiem - 10 mcy, zaczął chodzić, więc stabilny jest - i kiszka, widać, że jeszcze jest "za miękki" na jazdę w tego typu urządzeniach. Nie było mu wygodnie.
      Spotkałam się z opinią, że dziecko chodzące samodzielnie (a nie przy meblach jedynie) można już w fotelik wsadzić - realnie to jest ponad roczek. Wcześniej tego typu wstrząsy mogą uszkodzić kręgosłup - zwłaszcza, jeśli maluch zaśnie.

      Co do przyczepek, to widziałam 1 model, w którym przewiozłabym malucha niesiedzącego - ale kosztowała ok. 3000 pln (!). Miała wkładkę specjalną. Postawa dziecka w pozostałych wymaga, żeby czuło się pewnie w pozycji siedzącej przez dłuższy czas - IMO również ponad roczne dziecko. Ewentualnie można próbować dziecko w foteliku samochodowym do takiej przyczepki wsadzić - nie próbowałam, to tylko moje przypuszczenia są.
      • kasia_137 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 11:16
        Moja corka (rok i 2 tygodnie) jezdzi na takim foteliku:
        allegro.pl/fotelik-weeride-kangaroo-carrier-basic-2010-i1221957740.html
        Problemy z posadzeniem jej byly na tylko na poczatku, teraz bardzo chetnie jezdzi. Siedzi sobie i obserwuje co sie dzieje dookola, cos tam po swojemu gada, krzyczy - wyglada na zadowolona smile
        PS. Sama jeszcze nie chodzi - natomiast nie wydaje mi sie zeby byla narazona na jakies szczegolne wstrzasy - gorzej czasami w wozku telepie.
        • kruszynka09 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 11:23
          mam bardzo podobny jak koleżanka powyżej montowany z tyłu
          Z córci jeździmy juz jakiś czas dokładnie jak skończyła 9 miesięcy
          zadowolona jest i nie chce z niego zsiąść
        • luthien79 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 13:55
          W wózku dziecko nie zaśnie na siedząco, tylko w pozycji leżącej/półleżącej. i wstrząsy nie działają na rozluźnione mięśnie przy kręgosłupie w pionie, prawda? A nawet w odchylonym foteliku śpi na siedząco. Fakt, że ten na ramę ma jakiś patent do oparcia główki na przód podczas drzemki, ale i tak bym w nim nie woziła dziecka niechodzącego stabilnie. Ale to ja wink
          A różnica w "sztywności" między niespełna roczniakiem a półtoraroczniakiem jest zaskakująco duża wink
          • betty842 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 19:17
            Ja zaczęłam młodego wozić w foteliku (montowanym z tyłu) jak miał ok 10m. Siedział sztywno i bardzo mu sie podobała jazda.Przeważnie przejażdżki były krótkie np do sklepu czy do koleżanki (5-10 min jazdy).Raz tylko wybrałam się na dłuższą wycieczkę (ok 40 min) blisko pory spania małego ale nie zasnął.
        • tati1977 Re: Niemowlę i rower 22.09.10, 17:24
          allegro.pl/fotelik-weeride-kangaroo-carrier-basic-2010-i1221957740.html
          Karol jeździ w takim jak tylko skończył rok. Sprawdza nam się świetnie i polecam bo przede wszystkim widzisz cały czas co maleństwo robi a maluch nie ma "rury wydechowej" centralnie na wysokości twarzy. Polecam
    • malazabka.de Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 11:25
      przyczepek nie polecam-w zeszlym roku widzialam jak sie taka odczepila i wpadla pod samochod na swiatlach
      • aretahebanowska Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 12:09
        Nie wiem co to była za przyczepka, ale one mają po kilka zabezpieczeń i tak same z siebie się nie odczepiają. Mamy dwie i z żadną nie było tego typu problemów. Widocznie ktoś ją po prostu źle zamocował.
        • malazabka.de Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 13:19
          nie wiem czy byla dobrze czy zle doczepiona, ale jak tylko widze taka przyczepke to wraca obraz sprzed roku-mam chyba jakis uryz psychiczny i chocby nie wiem co nie wsadze w to dziecka
    • jeza_bell Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 12:18
      Niemowlęcia poniżej roku nie powinno się wozić na rowerze ze względu na przeciążenia i niestabilność kręgosłupa szyjnego.
      Dla starszych dzieci są fajne foteliki mocowane z tyłu roweru- za siedzeniem rodzica, z pasami i odchylanym oparciem w razie drzemki dziecka.
      Są również siedziska na ramę i dużo osób je chwali, ale nie miałam z nimi do czynienia, więc nie wiem.
    • chudonoga Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 12:27

      > Ale może są inne, BEZPIECZNE patenty???? Bo chyba na tylne siodełko to jeszcze
      > za wcześnie?!?

      Pytałam o przewożenie niemowlaka fizykoterapeutę i lekarza rehabilitacji. Zgodnie twierdzą, że w siodełku nie należy przewozić dziecka, które nie jest samodzielne i pewne w pionie. Tzn. chodzi samo, pewnie, bez podpórek. Kręgosłup dziecka musi być przygotowany na przyjęcie sił oddziałujących w pionie. Nie należy porównywać telepania na rowerze i wózku - nie ta pozycja, prędkość, amplituda drgań. Swoich dzieci nie wozili przed 18stym miesiącem.


    • ponponka1 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 12:57
      My mamy taka przyczepke- dunski Winther Dolphin
      www.winther-bikes.com/media/dolphin/more_technical.jpg
      multimedia.pol.dk/archive/00245/b_rnecykel_245209a.jpg
      www.carrioles.com/photos/dolphinG.jpg
      a tu z wkldaka dla niemowlaka
      www.sorico-cykler.dk/catalog/images/a_billeder_shop/winther/Dolphin_med_babysaede.jpg
      jedyna z niezaleznymi resorami. I duza w srodku, z twardym spodem. Droga ale za to wygodna dla dziecka. Po odpieciy od roweru mozna dopiac kolko i jest wozek. Opracie siedziska sie lekko rozklada, weice dziecko moze sobie spac.
      • luthien79 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 13:51
        A gdzie taką przyczepkę można kupić? i - tak orientacyjnie - jaki to jest koszt? Bo straasznie mi się spodobała, a ma miejsce na 2 potwory - to coś w sam raz dla nas wink
        • ponponka1 Re: Niemowlę i rower 22.09.10, 14:17
          Nie wiem gdzie kupic w Polsce. My kupilismy w Danii za ok.5000 dunskich koron. W zestawie z przyczepka sa dwa zaczepy do rowerow, ktore sie montuje do rowerow na stale - årzyczepke sie tylko przeklada. Zaczep ma trzy stopnie zabezpieczenia ale zaklada sie przyczepke blyskawicznie smile Przyczepka jest przewygodna dla dzieci (to bylo podstwa naszego wyboru, bo zawieszenie zmniejsza drgania a regulacja oparcia daje mozliwosc wygodnego spania no i tyyyyle miejsca dla dzieci plus na maly bagaz za siedzieniem!!!) . Testowana na dwojce maluchow - 15 i 18 miesiecy (10 i 12 kg). Jak nie ciagniesz pod gorke to zupelnie nie czujesz ze masz cos za soba! Takie dobre lozyska!!!
          Widzialam, ze jest dostepna w Niemczech. Mozna tez poszukac uzywanej....
    • memphis90 Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 13:01
      W PL nie wolno dzieci wozić po ulicach w przyczepkach- co najwyżej w lesie czy po parku, ale jakoś trzeba się tam dostać...
      • aretahebanowska Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 14:11
        Z tymi przyczepkami to śmieszna sprawa, bo dopuszcza je prawo unijne, natomiast w Polsce dzieci w przyczepie mozna wozić jedynie za ciągnikiem rolniczym. Wiem też, że rzadko kto się czepia bo to jednak bezpieczniejsze niż fotelik - przynamniej mnie się nie zdarzyło. Jeśli jadę z przyczepką to nigdy po ulicy. Ścieżka albo chodnik, przy czym po chodniku raczej prowadzę. Przyczepka najbardziej przydaje się na długie trasy a na takie nie wypuszczamy się w Polsce bo to jednak mało cywilizowany kraj pod tym względem. Tu raczej krótkie odcinki i wtedy fotelik.
    • wilhelminaslimak Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 20:42
      Ja, mimo ze jestem zapalona rowerzystka, nie posadzilabym nawet 2 letniego dziecka w foteliku z tylu. Chyba, ze poruszalabym sie z predkoscia 10km/h na idealnie prostym asfalcie (bez kraweznikow, dziur). Ja sama jak jade to widze przeszkody i amortyzuje je stajac na pedalach, a takie dziecko siedzi sobie z tylu, nic nie widzi a jego kregoslup przyjmuje wszystkie wstrzasy.
      W przyczepce ok. Ale tez pewnie starsze niz rok (chociaz to pewnie zalezy od dziecka, ja akurat mam chudziutka mimoze)
      • aretahebanowska Re: Niemowlę i rower 21.09.10, 21:40
        Ale o jakich fotelikach mówimy? Bo ja np. mam fotelik doczepiany do sztycy siodełka a nie do bagażnika. Taki fotelik po prostu cały buja się na prętach w górę i w dół. Żadnego obciążenia kręgosłupa nie ma bo wstrząsy są właśnie przejmowane przez te pręty. A w przyczepce to po pierwsze dziecko może sobie zmieniać pozycje, co jednak dużo daje, a po drugie można tam włożyć poduszki czy koce, które też trochę amortyzują. Z przyczepką to się po lesie specjalnie jeździć nie da chyba, że na króciutkich odcinkach, bo dużo siły trzeba mieć. To raczej sprzęt na ścieżki asfaltowe lub z kostki. W tym roku po kilkunastu kilometrach na szutrowej drodze miałam już dość choć normalnie mogę zrobić dużo więcej (oczywiście z przyczepką za plecami). Daje olbrzymie opory. Nasz mniejszy jak miał 10 mies. jeździł przyczepką w takim foteliku trochę podobnym do samochodowego (tylko troszkę mniej zabudowanym).
      • easy_martolina84 Re: Niemowlę i rower 22.09.10, 07:59
        Dokładnie tak jak wilhelmina.Moje dziecko ma ponad rok,a nie wsadze jej na rower i juz.
      • luthien79 Re: Niemowlę i rower 22.09.10, 10:07
        hmm, ja wożę młodą w foteliku dopinanym do sztycy, jest nieco amortyzowany (buja się na prętach). I do tego jest odchylany, w zasadzie cały czas Jula jeździ na max wychyleniu oparcia.
        Nawet kiedyś się zdrzemnęła, główka się ładnie oparła.
        Fakt, że trzeba uważać, bo fotelik z tyłu zmienia środek ciężkości roweru - ale jak ktoś jeździł z sakwami, to sobie poradzi bez problemu wink
        Z kontaktem z dzieckiem też nie ma problemu, lusterko na kierownicy + słuchanie, od czasu do czasu można się przecież zatrzymać, jeśli młode czegoś chce (a chce rzadko, bo przynajmniej moje pochłonięte jest jazdą wink
        Tyle, że Jula ma 2,5 roczku, więc już od dawna niemowlęciem nie jest. Młody 10 mcy jeszcze mi na rower nie pasuje, za wcześnie na niego - jak przyjdzie czas, to będziemy w 4 jeździć i wreszcie, wreszcie odzyskam wyjazdy rowerowe dłuższe wink
    • mamati3 Re: Niemowlę i rower 22.09.10, 22:30
      A ja polecam przyczepkę! Kupiliśmy takową w Koleczkowie woj.pomorskie (można również dostać na allegro) jak synuś miał 8 m-cy(teraz ma roczek). Super sprawa, nie uważam że jest niebezpieczna, jeśli komuś się odczepiła to po prostu została źle zamocowana co mnie dziwi bo prawidłowy montaż jest baaardzo prosty. W środku przyczepki zamontowaliśmy fotelik samochodowy dzięki czemu synuś ma wygodnie. Naprawdę polecam smile
    • slonecznikowa.mama Re: Niemowlę i rower 23.09.10, 14:13
      ostatnio widziałam mame na rowerze, a na jej plecach niemowlak w chuście...przeraziło mnie to bo sama zaliczyłam kilka wywrotek rowerowych i tak jeżdzić bym się nie odważyła...
      • luthien79 Re: Niemowlę i rower 23.09.10, 14:38
        To faktycznie przegięcie... Chociaż mi się zdarzyła następująca konfiguracja (trwało to mniej więcej tydzień):
        musiałam szybko odprowadzić awaryjnie młodego również do żlobka, bo niania nawaliła. A auto było unieruchomione. Więc zrobiłam tak:
        - Jula na fotelik
        - młody do chusty/MT na plecy
        i prowadziłam rower aż do jego żlobka (jest po drodze do żłobka Juli). Potem już bez młodego, tylko z Julka w foteliku normalnie na rowerze do niej. Oszczędność czasu ok. pół godizny w porównaniu z wersją wózek + chusta i na piechotę.
        Mogło to wyglądać dziwnie, ale nie zamierzałam jechać na tym rowerze, a jedynie go prowadziłam z dzieckiem na plecach.
        • slonecznikowa.mama Re: Niemowlę i rower 23.09.10, 22:14
          ta kobieta mnie mijała na leśnej(!) ścieżce, jechała dosyć szybko;/
Pełna wersja