Te łapy w tym dziobie!!!

21.09.10, 14:00
Moje wspaniałe dziecię ma 4 i pół miesiąca. Od jakiegoś czasu, może 3 tygodnie, stale pcha łapy do buzi. Nie na zasadzie ssania kciuka żeby się uspokoić tylko np całą łapkę wkłada, albo trzy środkowe palce i mamle. Generalnie by mi to nie przeszkadzało, rozumiem że poznaje swoje ciało, problem jednak w tym, że od jakiegoś czasu pcha te łapy tak głęboko, że aż prowokuje wymioty albo się krztusi. Jak ma smoka to go wyciąga i dłubie palcami. Nawet jak jest w wanience i przekręcam ją na brzuch od razu się schyla i przysysa do swoich łapek. I oczywiście cały łeb pod wodę przy okazji. Pozwalać? Kiedy to minie? Przypuszczam, że knebel i kajdanki załatwiły by sprawę ale czuję, że mąż się nie zgodzi wink
    • katmiller Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 14:02
      Com ja uczyniła, nie dopisałam, że ostatnie zdanie to żart!
      • ka_sowa Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 15:17
        big_grin
        • zoofka Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 09:27
          dobrze, że dodałaś, bo podzieliłabyś los koleżanki, która napisała o swoim dziecku per "gnojek" smile generalnie zrobiono jej głęboką analizę osobowości z wyrokiem "zła, niekochająca matka"

          wracając do meritum: miałam to samo. Łącznie z wymiotami. Przeczekałam i po jakimś czasie dziecku minęło. Ale też mnie to denerwowało jak pamiętam smile
          pozdro
          • katmiller Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 15:13
            No ja bym akurat o własnym pomiocie ani gnojek ani np. gó...arz nie napisała. Fuj.
      • sueellen Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 23:57
        Kiedys poszlam do sklepu z zabawkami i poprosilam o dwa pistolety i kajdanki. Facet popatrzyl na mnie jak na zboczenca... Tak mi sie przypomnialo smile
    • fasol-inka Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 14:06
      u nas to samo big_grin ja już się poddałam smile gorzej jak się ugryzie w palce - może na chwilę mu przejdzie (czekamy właśnie na drugiego zęba)
      • dagmara-k Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 14:13
        u nas (5,5) juz nie pcha lapek do dzioba, tylko zabawki, kocyk, koldre, moj rekaw - tylko patrzec jak ogon psa wciagniewink bleeeewink
    • luthien79 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 14:45
      bardzo zdrowy odruch. Dziecko w ten sposób uniewrażliwia sobie wnętrze jamy ustnej, przygotowując się do przeżuwania i połykania stałych pokarmów. Co robić? Przeczekać wink
      A jak tylko będzie dzieć gotów, to dawaj mu do łapki kawałki jabłka czy banana albo podgotowaną marchew - będziesz zdumiona, jak szybko nauczy się jeść samodzielnie.
      • truscaveczka Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 15:16
        Ekhm, jabłko, banan i marchew to trzy podstępne żarełka, które na naukę jedzenia się średnio nadają, atakują znienacka i duszą, skubane wink
        forum.gazeta.pl/forum/w,97130,111289154,111289154,zdradliwa_trojca_Jablko_Banan_Marchewka.html
        Ale generalnie się zgadzam - jedzenie w garść i wio smile
        • kamire12 a kiedy? 21.09.10, 15:43

          a kiedy mozna podac te owoce/warzywa? jak ma zeby, siedzi?
          moj ma 4 mc i sie zasntawiam kiedy bedzie gotowy?
          • truscaveczka Re: a kiedy? 21.09.10, 16:02
            Zasadniczo zęby do tego nic nie mają - ale siedzenie jest całkiem przydatne smile Zęby sa do odgryzania kawałków z całości a rozdrabnia sie dziąsłami w tym wieku. Polecam lekturę forum BLW - jako matka, której roczne dziecko zjadało samo obiad widelcem polecam wręcz z głębi serca smile
            forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
        • sueellen Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 23:59
          > Ekhm, jabłko, banan i marchew to trzy podstępne żarełka, które na naukę jedzeni
          > a się średnio nadają, atakują znienacka i duszą, skubane wink

          Eee, tam przesada. Mojej nic nie jest. Zaczynalam od brokula, nastepna byla marchewka.
          • truscaveczka Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 08:04
            Wiesz, niektórzy skaczą na główkę no wody i nie są sparaliżowani wink Co nie zmienia faktu, ze warto wiedzieć, co jest groźne, a co nie smile Nic się dziecku nie stanie, jak zacznie od brokuła czy cukinii smile
        • luthien79 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 10:02
          oo, nie przysżło mi to do głowy - ale w sumie ciekawie się dowiedzieć.
          Choć banana dawałam częściowo nieobranego, bo za śliski do łapek.
          A z jabłkiem młody nie miał najmniejszego problemu, jak miał 6 miesięcy to potrafił pożreć ćwiartkę miękkiego jabłka, samymi dziąsłami - akurat oba moje egzemplarze z tych mało krztuszących się były.

        • minerwamcg Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 12:54
          Marchewki nie dawałam, bo dziecko miało jej w menu aż za dużo, jabłko zaczęłam od tartego. Banan młoda wcinała samodzielnie, jakoś się na nią nie rzucił i nie udusił. Na chrzcinach (6 miesięcy) babcia dała dzieciątku kawałek obranego kiszonego ogórka - pożarło z entuzjazmem i od tej pory uwielbia.

          A co do pchania łap, to u nas łapopchajstwo zaczęło się przy okazji zębów. Ponieważ zęby szły długo i po drodze oglądały wystawy, mała miała okazję spróbować nie tylko własnych łap, ale także naszych butów, swoich butów, piasku z piaskownicy, żwirku z ogródka, kociego ogona i miliona innych rzeczy, obłożonych srogim zakazem.
    • pani_kasia Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 19:05
      My też to przerabiamy od jakiegoś czasu... Przy czym mój mały pcha do buzi nie tylko swoje rączki ale dosłownie wszystko co znajdzie pod ręką - zabawki, kocyk, moją rękę, rękaw od bluzki... Smoczka nie toleruje. Zazwyczaj jak ma coś w buzi to ma też najwięcej do powiedzeniasmile Do tego ślini się tak że ręce mi czasem opadająwink Trzeba przeczekać i tyle.
      • ivi21 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 19:11
        Normalne, to minie. Nie przejmowac się. Zwymiotuje to trudno, tak poznaje świta, w końcu nauczy się, że przy wkładaniu za głęboko będzie prowowkac wymioty.
        • falka32 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 19:49
          Moje dzieci miały dyżurnego szczura z Ikei i obaj pchali sobie jego ogon (jakieś 15 cm) do gardła jak sondę, w całości. Krztusili się, dławili, kaszleli, mieli odruch wymiotny, ale nigdy, przenigdy nie zrezygnowali, aż wyrośli z pewnego wieku i ze szczura.
          • magdi1981 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 21.09.10, 22:07
            u nas to samo od jakiegos czasu. Synek ma 3,5 m-ca. Pakuje cale piesci do buzi, probuje moja reke pogryzc, sliniak i pielucha tetrowa tez sie swietnie do tego nadaja. Slini sie do tego po pas, az nie nadazam sliniakow zmieniac! a kostki na pistkach ma czasem okrutnie czerowne od tego gryzienia!
            • yvona73pol Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 05:06
              u nas to samo, i tez wiem o przygotowywaniu sie do pokarmow stalych smile
              oprocz swojej reki, rece rodzicow, zabawki, kocyki ale smoczka nie toleruje wink
    • easy_martolina84 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 07:53
      Jak Ty tak mozesz pisać o dziecku???!!!! Jestem oburzona tongue_out
      Łapy,dziób,łeb???? Mówi sie rączki,buźka,głoweczka.
      Ehhh....Jak tak mozna,jak tak mozna???? tongue_outwink
      • katmiller Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 09:24
        A co to za potwarz? Wypraszam sobie, nigdzie nie napisałam łeb. :p
        • easy_martolina84 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 10:50
          No jak nie???
          "I oczywiście cały łeb pod wodę przy okazji."

          A tak na poważnie to przejdzie,ale kiedy to nie wiem tongue_out
          Moja ma rok i czasami tez sobie wepchnie palucha tak,ze sie krztusi uncertain
          • katmiller Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 15:09
            Przebóg, zaiste! Demencja, nic innego.
    • maji13 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 11:49
      no wlasnie... dobrze zes dopisala ze zartujesz.... niekotre mamy chcialyby Cie pozbawic praw rodzicielskich wink
    • joanka-r Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 12:08
      ''Generalnie by mi to nie przeszkadzało, rozumiem że poznaje swoje ciało, problem jednak w tym, że od jakiegoś czasu pcha te łapy tak głęboko, że aż prowokuje wymioty albo się krztusi. Jak ma smoka to go wyciąga i dłubie palcami. Nawet jak jest w wanience i przekręcam ją na brzuch od razu się schyla i przysysa do swoich łapek.''

      normalny etap rozwojowy. Dziecko poznaje świat wszystkimi zmysłami, a głównie zmysłem smaku, pchając wszystko do dzioba.
    • memphis90 Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 13:47
      . Pozwalać?
      Pozwalać. Samo się nauczy, żeby nie pchać tak głęboko. A za chwilę zamiast łapek do buzi powędrują zabawki, komórka mamusi, wygrzebana spod stołu czekoladka...
      • minerwamcg Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 13:50
        Hę, czyżbyś miała kiedyś okazję obejrzeć te ślady zębów na mojej komórce? smile
    • dagfis Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 16:39
      Moje niespelna 3miesieczne dziecie pcha obie lapki do buzi jednoczesnie-najczesciej konczy sie to ksztuszeniem i placzem, bo to najlepszy moment na pogadanie przy okazjismile Zasliniony jest caly. LUbi tez poglumac nos osoby ktora ma go akyrat na rekachsmilepoki co kocyka ani innych ubran nie smakujesmile
      • ruda_net Re: Te łapy w tym dziobie!!! 22.09.10, 19:31
        No to sobie poczytałam na forum o pchaniu łap do buz,i i pomyślałam, dobrze że moja tak głęboko nie pcha, żeby ja szarpało, no i... Dziś wrócił obiadek, o jak fajnie wink

        • mamu-chaa Re: Te łapy w tym dziobie!!! 23.09.10, 12:07
          Oo ta dyskusja mi się podoba, żadna nawiedzona się jeszcze nie odezwała :0
          Mój półroczny syn też pcha wszystkie kończyny do buźki, dolne też, a ślini się na potęgę. Chciałabym żeby do zimy mu przeszło co by nie przymarzało mu zbytnio...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja