do mam dzieci, które nie raczkowały

24.09.10, 21:26
Moj synek ma niecałe 11 miesięcy. Nie raczkował w ogóle, od pelzania przeszedl do pozycji do raczkowania, ale nigdy nie ruszyl do przodu, potem sie wspinal przy meblach i w łóżeczku i wstal i chodzi, w domu sam, na dworze jeszcze sie boi i chodzi za ręke. Potrzebuje wtedy asekuracji. Problem w tym, ze synek nie potrafi lagodnie upadac, upada zawsze calym ciałem, do tylu lub na bok, nigdy nie na ręce tak jak inne dzieci, które raczkują.Czy to tylko nasz przypadek, czy to tak już mają dzieci, ktore nie raczkowały i jak korygowac te upadki, jak nauczyc łągodnie upadac (jesli to w ogóle możliwe)...?
    • darolisek Re: do mam dzieci, które nie raczkowały 25.09.10, 21:42
      Córunia ma w tej chwili 17 miesięcy Zaczeła chodzic sama przed roczkiem Nigdy nie raczkowała bo nie lubiła leżeć na brzuszku Najpierw nauczyła sie wstawać w łóżeczku, potem chodzić a miesiąc później raczkowac smile Dopiero jak zaczela raczkowac to nauczyła się sama wstawać z pozycji czworaczej bo wczesniej jak sie przewracała to płakałą bo nie umiała wstać sama Zanim zaczęła rczkować to też jak upadała to nie na rączki tylko jak popadło Później już normalnie jak upadała to na rączki więc nie ma się co martwić smile
      • asiurkaa Re: do mam dzieci, które nie raczkowały 26.09.10, 11:12
        dziękuje za odpowiedz,pocieszylas mnie. Mam nadzieje, ze raczkowanie "przyjdzie" szybciej niż pozniejsmile
        • hinduska Re: do mam dzieci, które nie raczkowały 26.09.10, 22:28
          córeczka mojej znajomej miała stwierdzone lekko osłabione napięcie mięśniowe i też tak upadała jak długa, wogóle nie amortyzowała upadku. Zalecono ćwiczenia,m.in z piłką- kładła ja na piłcena brzuszku i przesuwała do przodu, a ta musiała wyciągać rączki. Robiły też inne ćwiczenia, pomogły. Acha ta mała jeszcze nie raczkuje tylko pełza,ale wstaje. Więc nie sugeruje. Na pewno w końcu załapie o co chodzi z upadkami. po dzieciach znajomych widzę, że niektóre dzieci tak maja,nie amortyzują upadków, do pewnego momentu potem pięknie wręcz filmowo upadają.
    • dijamanti Re: do mam dzieci, które nie raczkowały 26.09.10, 23:41
      Dzieci, które nie raczkowaly czasami nie potrafią upadać - nie mają odruchu obronnego. Znam takie przypadki - te dzieciaki, jak zaczęły sprawnie chodzić (po kilku miesiącach) zaczęły kontrolować upadanie.
    • easy_martolina84 Re: do mam dzieci, które nie raczkowały 27.09.10, 09:59
      Moja raczkowała i nie ma problemu z upadaniem,ale faktycznie słyszałam o tym co piszesz.
      Nie jesteście wiec odosobnionym przypadkiem.Niektore dzieci,ktore nie raczkowały nie potrafią upadać.
    • camel_3d Re: do mam dzieci, które nie raczkowały 27.09.10, 12:07
      to zawzs ejest indywitualne..podobno dzeici, ktore nie raczkowaly nie nauczyly sie wlasciwego utrzymywanie pionu..i rownowagi.

      Moje tez nie raczkowalo. Zaczal od lezenei na brzuchu..potem kolo 6.5 miesiaca zaczal sie wspinac na melble (wiem, bardzo wczesnie).. od 7 miesiaca chodzil wolno za reke... po kilk ametrow. w polowie 8 zaczal sam chodzic wokol krzesla od komputera:wink a pod konie9 zaczak juz samodzielnie chodzic. I chodzi teraz normalnie (prawi 2 lata). ale na poczatku sporo upadal..choc mysle, ze tak maja wszytskie dzieci, ktore zaczynaja chodzic.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja