funia3
04.10.10, 17:18
no właśnie. Tym razem zaczął się problem jej braku. Karmię piersią, więc wiem, że mloda (3 mce)może robić kupę raz na tydzień. Ale to ja nie wytrzymuję, bo mała cierpi, produkuje się, płacze, ewidentnie męczy się. Ostatnio 5 doby bez kupy za namową położnej podałam czopka i zanim zapięłam pieluchę wyległy ilości niewyobrażalne. Co robić? Boję się przyzwyczaić małej do "prowokowania" kupki. Podaję probiotyki, ogrzewam brzuszek, masuję. I nie mam pomysłu jak jej pomóc, bo już drugiego dnia bez kupy mała jest nieszczęśliwa...