NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to minie

13.10.10, 10:56
Hej dziewczyny moja córka skończyła 9 miesięcy i wymaga ciągłej uwagi. Sam,a zajmie sie czymś na 5 minut, ale to też praktycznie w mojej obecności. Muszę ciągle być obecna, nie mogę nawet zrobić obiadu, załatwic się. Zostawienie ją z kimś to też koszmar, bo zaraz ryk. Ma tyle pięknych i fajnych zabawek, poświęcamy jej każdą chwilę, ale nie mogę przy niej nic zrobić. Początkowo zganiałam to na zęby że marudna, ale zęby wyszły a ona dalej marudna jakby z natury. W wózku na spacerze też długo nie posiedzi bo zaraz się kręci i efekt taki że trzeba pchać wózek i nieść ją na rękach. Ja wiem że nabawiłam się depresji, czasmi wyję w poduchę bo nie mam czasu nawet zrobić makijażu. nie wiem czy kiedyś to minie, czy zawsze będzie wymagała naszej uwagi aż oboje popadniemy w depresje. Jak myślę o powrocie do pracy to aż mam ciarki jak to będzie. W nocy by mogła być spokojna ale też jest meksyk. Kręci się wierci, bierzemy ja do siebie i efekt taki że wstaję z bólem głowy z niewyspania. Czasmi zaypiam na stojaco. Czy Wy też tak miałyście, czy to minie i gdzie popełniamy błąd.
    • misia_matysia Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 11:10
      Nie, ja tak nie miałam. Moja córka ma 9,5 miesiąca. Pełza za mną po całym domu. Siusiu robię a ona bawi się w ubikacji, makijaż robię - bawi się w łazience (najczęsciej tubkami, lub innymi pojemnikami), przygotowuję obiad - córka na podłodze w kuchni. Od czau do czasu biorę na ręce. Na spacerze obserwuje otoczenie.
      • kizia83 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 11:14
        No to dla mnie żadne pocieszenie i mogę pozazdrościć takiego maleństwasmile
        • misia_matysia Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 14.10.10, 10:55
          Jeżeli szukasz pocieszenia to moje dziecko też potrafi byc marudne. Jak zaczyna płakać to biorę na rączki, przytulę, wycałuję ale jak tylko się uspokoi - odkładam na ziemię. Pomaga też zejście na poziom dziecka. Moja córka nie potrafi się bawić godzinę sama tak jak piszą niektóre dziewczyny. Zajmie się chwilkę, później zrobimy coś razem i znów będę miałą chwilkę dla siebie. Jak zaczyna marudzić w kuchni - dostaje plastikowe łyżeczki do zabawy - ja jej mogę przez chwilkę pokazać jak może się nimi bawić. Jak marudzi w łazience - dostaje tubkę kremu albo swoją kaczuszkę kąpielową. W kuchni jeżeli daję jej coś jeść to wkładam do fotelika, fotelik stawiam przy zlewie i w tym czasie zmywam naczynia a jeżeli coś się dzieje to mam dziecko pod ręką. Wykorzystujemy z mężem różne przedmioty domowe do zabawienia córki - pudełka po chusteczkach higienicznych, plastikowe kubeczki, miseczki itp. Dziecko ćwiczy raczki, poznaje nowe rzeczy, spędza czas z nami ale mamy też czas na podstawowe prace domowe. Ja nie korzystam z chusty ale może będzie to świetny sposób na twój problem.
    • cytrynowa.lemoniada Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 11:15
      jeżeli nie będziesz dziecka nigdy zostawiać samego (w bezpiecznym miejscu oczywiście np kojcu) to taki stan nigdy nie minie. nigdy też nie nauczy się spokojnie jeździć w wózku jeśli za każdym razem w razie jęku będziesz ją wyjmować - przecież wiadomo że lepiej jest na rękach niż w wózku to po co ma być spokojna.. jak jęczy daj chrupka, zabawkę, butelkę albo nie reaguj wcale. nie leć do niej na każde stęknięcie, bo z czasem będzie jeszcze gorzej. Mój syn w wieku 4 m-cy sam bawił się pół godziny na macie, w wieku 8-9 m-cy 40 minut sam się zajmował sobą w kojcu - ale tu trzeba konsekwencji i zrozumienia, że to nie ma nic wspólnego z wyrodnością tylko służy rozwojowi dziecka.
      • mrs.t Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 18:46
        jak bedziesz dziecko zostawiac na sile same, i reglamentowac bliskosc, to taki stan nigdy nei minie, bo dziecko nigdy nie bedzie mialo 'doladowanych' baterii, i zawsze bedzie dazyc chciec bliskosci./
        kup sobie nosidlo, albo chuste , albo na boga nawet w szlau nos wink
        tak mozna cos w kuchni przygotowac ,
        https://www.littlepossums.co.uk/images/wrap2.jpg

        a tak mozna odkurzac, i bog wie co jeszcze
        https://blogs.babycenter.com/wp-content/uploads/2008/08/babyhawk.jpg
      • kamelia04.08.2007 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 15.10.10, 23:11
        cytrynowa.lemoniada napisała:

        > jeżeli nie będziesz dziecka nigdy zostawiać samego (w bezpiecznym miejscu oczyw
        > iście np kojcu) to taki stan nigdy nie minie. nigdy też nie nauczy się spokojni
        > e jeździć w wózku jeśli za każdym razem w razie jęku będziesz ją wyjmować - prz
        > ecież wiadomo że lepiej jest na rękach niż w wózku to po co ma być spokojna.. j
        > ak jęczy daj chrupka, zabawkę, butelkę albo nie reaguj wcale. nie leć do niej n
        > a każde stęknięcie, bo z czasem będzie jeszcze gorzej.



        bredzisz kochana. Dziecko potrzebuje bliskosci, jak ja reglamentujesz, to staje sie nerwowe, placzlize, zleknione. Ciekawe jakbys sie czula, gdybys wolala, by ktos do ciebie podszedl, a nikt by nie przychodzil, bo masz sie nauczyc siedziec sama.
        Milosci i bliskosci nie mozna wydzielac jak lekow.




        Mój syn w wieku 4 m-cy s
        > am bawił się pół godziny na macie, w wieku 8-9 m-cy 40 minut sam się zajmował s
        > obą w kojcu - ale tu trzeba konsekwencji i zrozumienia, że to nie ma nic wspóln
        > ego z wyrodnością tylko służy rozwojowi dziecka.


        owszem z wyrodnoscia ma to wiele wspolnego, a rozwojowi dziecka nie sluzy, na pewno sluzy rozwojowi lekow. TYlko dziecka szkoda. Milosc macierzynska, skichac sie mozna na taka milosc....
        • meg27_3 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 16.10.10, 12:02
          Przesadzam moja droga. To matka juz nic niemoze zrobic bo tylko dzieckiem ma sie zajmowac. Bez przesady. ja tez jestem za tym zeby dziecko nauczyc zeby potrafilo sie same troche soba zając. Matka jak bedzie sfrustrowana to tez bedzie zle. Podstawowa zasada szczesliwa mama to szczesliwe dziecko. Jak takiemu malcowi pokarzesz ze kazdym placzem wszystko wymusi to potem nic juz niezrobisz.
    • diabel.pl Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 11:42
      minie jej ja daje moja do luzeczka turystycznego,do tego jej zabawki.oczywiscie placz jest ok.10 minut ale pozniej bawi sie sama
    • mika_p Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 11:50
      Najprawdopodobniej minie.
      Makijaż rób z dzieckiem, jak ją machniesz pędzelkiem po nosie, to będzie dla niej rozrywka, a dla ciebie tylko sekunda różnicy. A jak namalujesz jej coś kredką na dłoni, to juz w ogóle - no, chyba że się akurat nie spodoba.
      • meg27_3 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 12:43
        Dokladnie moja do 7 miesiaca potrafila sie sama godzine bawic na macie. A od 8 pelzala wiec jak ja puszczalam na podloge to juz mega atrakcja. Sama potrafila sie soba zajac. Dopiero teraz jak ma 10,5 miesiaca to czesciej chce do mnie na rece, ale i tak jak wyspana to sama godzine sie bawi. Jak chce do lazienki to ja sadzam na podlodze w lazience i ona sie bawi. daje jej rozne rzeczy z lazienki i ma frajde jak cholera.
        • ciociacesia ty wez jak zaczelam 14.10.10, 13:06
          malowac kotki i pieski na wierzchu dloni to skonzylam gdzies kolo łokcia i mi sie eye liner skonzyl smile ale smoky eye robi na mojej córce niesamowite wrazenie smile
    • ponponka1 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 15:40
      kizia83 napisała:

      Ma tyle pięknych i fajnych zabawek, poświęcamy
      > jej każdą chwilę, ale nie mogę przy niej nic zrobić.

      W tym wieku to nie fajne zabawaki ale fajne zabawy z rodzicami sa najwieskza frajda dla dziecka.

      Początkowo zganiałam to na
      > zęby że marudna, ale zęby wyszły a ona dalej marudna jakby z natury.

      Nie marudna ale wymagajaca. Ciesz sie....

      W wózku n
      > a spacerze też długo nie posiedzi bo zaraz się kręci i efekt taki że trzeba pch
      > ać wózek i nieść ją na rękach.

      Wsadz w chuste lub nosidlo ergonomiczne. Widac, ze dzewczyna potrzebuje duuuuuuzooo bliskosci. Daj jej to. Jak bedzie miala 18 lat bedziesz za tym tesknic

      Ja wiem że nabawiłam się depresji, czasmi wyję w
      > poduchę bo nie mam czasu nawet zrobić makijażu.

      Jesli powodem depresji jest brak makijazu.....to moze pomysl czy to jest najwazniejsze dla Ciebie? Ja przestalam sie malowac bo jak w pelnym makijazu przytulic sie twarza w twarz albo pocalowac mala?

      nie wiem czy kiedyś to minie,
      > czy zawsze będzie wymagała naszej uwagi aż oboje popadniemy w depresje.

      Nie pociesze Cie z akazdym wiekiem bedzie wymagala coraz wiecej. Moze Ci sie wydawac, ze jak bedzie nieco strasza to poasadzisz ja przed TV lub kompem i bedziesz miala spokoj i czas na makijaz. Owszem, bedziesz maial. Tylko jak wylaczysz TV to bedziesz miala......Najlepiej pamietac, ze to czego nie dmay od siebie dziecku teraz bedzie owocowalo, kiedy bedziemy chcieli dawac dzieku a ono nas oleje (np. bunt nastolatka). Ja zawsze sobie tlumacze to tak - czy to jak traktouje moja corke teraz tak samo ona bedzie mnie traktowala na straosc ....


      Jak myś
      > lę o powrocie do pracy to aż mam ciarki jak to będzie. W nocy by mogła być spok
      > ojna ale też jest meksyk. Kręci się wierci, bierzemy ja do siebie i efekt taki
      > że wstaję z bólem głowy z niewyspania. Czasmi zaypiam na stojaco. Czy Wy też ta
      > k miałyście, czy to minie i gdzie popełniamy błąd.

      Nie popelnilas bledu. Robisz to co jest wlsaciwe. Niewlasciwe jest twoje nastawienie. Pomysl o tym co bedzie w przyszlosci z tego co dasz corce teraz. To pomaga....
    • bajkolubka Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 18:25
      Moj synek ma troche ponad 4m i nie wiem, czy to sie kiedys skonczywink Pociesze Cie, ze u mnie jest podobnie. Na spacerach krzyk straszliwy, ludzie na ulicy spogladaja na mnie, jak na wyrodna matke. Kupilam mu nowy wozek z najwieksza gondolka i podwyzszanym dnem, troche pomoglo. Okazyjnie nosze w nosidelku. Zalezy mi na tych spacerach, bo to przeciez samo zdrowie, ale jakos sobie nie wyobrazam pchac wozka i ignorowac placzacego dziecka i tez biore na raczki.
      Jesli chodzi o makijaz, w pelni rozumiem. Ostatnio wyspalam sie w noc przed porodem, nie przesadzam, a kiedy jestem u fryzjera na ekspresowym podcieciu wlosow boje sie spojrzec w lustrowink Ale to nie problem, klade sie obok dziecka i robie makijaz, czytam sobie, nawet na glos, jem, pije kawe czy herbate. To sie da pogodzic z wymagajacym dzieckiem!
      A zabawki juz dawno wyladowaly w szafie, bo najfajniej dziecku bawic sie z rodzina, ewentualnie pieluszka kolorowa za 4 zlote!
      Prawdopodobnie jeszcze dluuuugooo beda wymagac naszej uwagi - musimy sie dostosowac!
      Pozdrawiam
      • mrs.t Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 18:51
        > Prawdopodobnie jeszcze dluuuugooo beda wymagac naszej uwagi - musimy sie dostos
        > owac!


        dokladnie... bycie mama wymaga dorosniecia, wziecia odpowiedzialnosci za inna istote, nikt nie mowil ze bedzie latwowink

        pomysl o wspanialych chwilach ktore daje ci dziecko, usmiechach ktorymi niedlugo bedzie cie obdarzac,
        ciesz sie ze masz zdrowe malenstwo
        i ciesz sie kazdym dniem
    • funia3 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 19:46
      odpowiadając na Twoje pytanie- pewnie, że minie. Już za około 12 lat te słodkie maluchy będą o nas mówiły "moja stara", więc minie wink Też dziś dostałam po garach od małej smile I też non stop noszę, chustuję, spaceruję, całuję, masuję. Wszystko było (ź)leeeeeeeee...
      • lenawawa Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 20:00
        Ja się dużo bawiłam z synem - pokazywałam mu jakiś przedmiot czy klocek,ustawiałam jeden na drugim on przewracał miał frajdę i dużo innych np kubek w kubek
        Dziecko potrzebuje naszej uwagi chce nas naśladować
        A czy córka raczkuje? bo możesz np schować się za drzwi i wołać ją ona przyleci znajdzie cie i zobaczysz jaka ędzie miała radochę
        mój miał 9,10 miesięcy w wakacje chodziłam z nim na placyk latał za dzieciakami na czworaka obserwował śmiał się nie chciał wracaćwink
        albo pozwól jej niech tobie zrobi makijaż daj jej np pędzelek i opowiadaj jak ma to robić
        no mnóstwo rzeczy można robićwink
        ja byłam z małym cały rok w domu teraz od 1,5 miesiąca chodze do pracy a on jest z mężem i z nim tez lubi sie bawić
    • tempera_tura Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 13.10.10, 20:08
      Miałam identyczny przypadek więc wiem co pisze...smile
      Niestety musisz ją "wytresowac"smile Bardzo odchorowałam takie podejście do dziecka. Ja poprostu pewnego dnia powiedziałam dośc i zaczęłam zostawiać Młodego samego, na macie, w kojcu, łóżeczku ... Płakał, łaził za mną, próbował mnie złamać. Ja go zagadywałam, zabawiałam, wszedzie ze sobą zabierałam jak miałam taką możliwość, tłumaczyłam itd. Po KILKU dniach miałam inne dzieckosmile Powaga. Bawie sie z nim oczywiście sporo ale jak jest czas na sprzatanie, makijaż itd to zajmuje sie tym i nie ma zmiłuj. Młody albo grzecznie zajmuje się sobą albo mi asystuje. Nie ma płaczu i walki. Dziś dziecko ma ponad 11 miesięcy i rano daje mi GODZINĘ na makijaż i poranna kawe przy kompie a popołudniu kolejną na sprzątanie itp. Jest słodki i rozumie już co jest grane i wie że to nie koniec świata, że niedługo skończe i się nim zajmę.
      Wiem że teraz wydaje Ci się to strasznie trudne ale tak nie jest, zapewniam. Twoja Córa po jakimś czasie bedzę grzecznie obserwowała co robisz i ewentualnie chciała czynnie uczestniczyć w Twoich zajęciach.
      Co do spania nocnego, po dniu wypełnionym lataniem za matką, "pomaganiem" w malowaniu i sprzątaniu Młodzieniec śpi jak aniołeksmile
      W wózku musisz jej pokazać ze nie ma opcji na rączki. Załapie. Pomysł z chrupkiem jest bardzo dobry. U nas zawsze działa i zakleja małą mordkę.
    • dla-mroweczki Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 14.10.10, 12:36
      Moja córka ma 4 tygodnie cały czas domaga się bliskości, jest przy mnie lub przy mężu 24h inaczej by płakała. Też zdarza mi się nieść ją i pchać wózek. Nie zdązyłam jej rozpuścić dziecko urodziło się z dużą potrzebą bliskości. Licze na to, że z czasem będzie więcej sposobów na jej zaspokojenie. Tak czy owak wydaje mi się, że odciążyło by Cię troche gdyby małą mogliby brać na ręce też inni członkowie rodziny. Jeżeli leżąc sama zacznie płakać niech podniesie ją ktoś inny.
      • meg27_3 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 14.10.10, 16:43
        No nie porownujmy 4 tygodniego dziecka do 9 miesiecznego. Twoj to noworodek i normalne ze mama musi byc caly czas przy nim ale 9 miesieczniak to juz inna bajka. 9 miesieczniak moze juz bezproblemu pobawic sie sam.
        • mrs.t Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 15.10.10, 16:03
          > ormalne ze mama musi byc caly czas przy nim ale 9 miesieczniak to juz inna bajk
          > a. 9 miesieczniak moze juz bezproblemu pobawic sie sam.

          chyba ze akurat przechodzi faze leku separycyjnego, i uczy sie ze mama to ostoja i bezpieczenstwo. nie ma nic wspolnego z wychowywaniem mamisynka.
    • monikus.1 Re: NiemowleWymaga ciągłej uwagi, czy kiedyś to 15.10.10, 21:10
      Pewnie Cie nie pocieszę, ale mój synek też taki jest. Po pierwszym miesiącu zmienił się tak diametralnie, jakby mi ktos dzieci zamienił. Początkowo słodki ispokojny, zamienił się w istnego terrorystę wink
      Obecnie ma 5,5 miesiąca i całymi dniami buczy i płacze. Nie potrafi bawic się sam, irytuje go wszystko. Nie ważne czy się bawi sam, czy ja z nim - co chwila śmiech przerywa płacz i złość. Czasem ryczę w dzień razem z nim, bo brak juz mi sił.

      Taki jego charakter i już. Czasem ma dobre chwile że zajmie się sam sobą przez dłużej niz 10 minut, ale to zdarzy się raz na tydzień, dwa. Ani ja ani mąż nie byliśmy tacy za małego, a synek tak. I co zrobić?? Cieszyć się każdą miłą chwilą i nie oczekiwac że mały będzie jak niektóre dzieci słodkim uśmiechniętym brzdącem. Bo marzenia swoja drogą a rzeczywistość swoją. Może to minie, mam taka nadzieję... I życze tego Tobie i Twojej córci smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja