Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc

18.10.10, 00:13
Witam. I Pytam - czy po zaplanowanej cesarce - takiej gdy nie zaczęła się akcja porodowa tylko mama w umówionym terminie miała operacje niemowlaki są bardziej niespokojne, płaczliwe, "trudniejsze" jednym słowem? Z mojej obserwacji - aczkolwiek dość skromnej - bo ograniczonej do 3 przypadków tak właśnie jest. Jestem tym zainteresowana bo mi samej to grozi choć szczerze mówiąc wolałabym bardzo tego uniknąć. Ja, tak w prostych słowach tłumaczę to tym, że takie dziecko nie przechodząc przez fazę porodu jest nagle bez żadnego przygotowania wyciągane z brzucha i niewątpliwie musi doznać w tym momencie ogromnego szoku. Zastanawiam się tylko czy ma to wpływ na późniejsze zachowanie - późniejsze tzn chodzi mi o okres miesiąca, dwóch i nawet więcej. Stąd moja prośba do mam po planowanych cc - podzielcie się doświadczeniami. Pozdrawiam
    • kaseta77 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 05:33
      nie zauważyłam. Synek przez pierwsze miesiące był bardzo grzeczny jadł i spał.
    • smi-gi2 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 07:16
      pierwszy miesiac - corka tak spokoja, ze nie wiem, ze mam dziecko w domu
      2-5 mniejszy spokoj, marudna zwlaszcza w dzien, ogolnie to zachowanie na 3 z plusem wink
      po 5 miesiacu - super mile dziecko, no nie mam sie do czego przyczepic smile
      no chyba ze do zębów, które wychodzą i dają w kość.....
    • deodyma Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 07:20
      sa rozne dzieci po cc jak i sn, wiec nie ma sensu generalizowac.
    • dorota_ja Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 07:30
      sądzisz że CC jest wiekszą traumą dla dziecka niż SN ? tu się nie zgadzam ... akcja owszem, ale przeciskanie się przez te kanały czasem dłuugie i niewygodne chyba mniejszym szokiem nie są. moja cora "wyszła" po cc gładka, nie zmęczona, jadła i spała. pierwszy miesiac był ciężki , ale z powodów alergii. nigdy mi do głowy nie przyszło mardzenia dziecka zrzucać na cc wink

      siostra 6 tyg pozniej urodziła ( upór własny ) przez SN pierwsze dziecko - 4 kg, bez znieczulenia.
      dupsko ma porozrywane na 3 strony świata, młody siny przez tydzień, krwiaka ma na głowie do dziś ( już 8 tydzień ) i zezuje max ;/ czy ja wiem czy to była lepsza decyzja ?
    • domania80 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 07:35
      Nic takiego nie zauwazyłam, a mialam dwie planowane ciecia, powiem wiecej pierwsze dziecko po nieplanowanej cc było trudniejsze, bardziej placzliwe. Ale może to mnie teraz jako bardziej doswiadczonej mamie sie tak wydajesmile
    • mumi7 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 07:42
      Tak, u na sbyło tak, że maluch był zadwrazliwy ruchowo - nie lubił na brzuszku i do tej pory jest dośc ostrozny w podejmowaniu wyzwań (nowe sytuacje typu basen). Podobno to pozostałość po cc na zimno, ale równie dobrze może to byc taka uroda dzieciaka (sa i takie zdania). Syn polubił brzuchowanie, a i wyzwania zaczynają go cieszyćwink
      • mumi7 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 07:46
        Widze, że połkneło mik literki - chodziło mi o to, że maluch był nadwrażliwy ruchowo. Aha, co do płaczu, płacz duzy prezz dwa miesiące był, ale jak sie okazało, była to kwestia niedojrzałego jeszcze układu pokarmowego, a to od cc czy sn nie zalezy.
        Jesli masz jakies wątpliwości poszukaj moich postów przezd pół roku, pisałam w nich o babce z Warszawy od rozwoju psychomotorycznego - niestety nie pamiętam nazwiska, przy Arkadii w Warszawie przyjmowała, w centrum medycznym Babka Medica chyba. Ale musisz poszukać. Ona uważa, że dzieci po cc zasadniczo są nadwrażliwe i każdemu można pomóc. Nam pomogła Małego wyciszac po tym, jak brzuszek powoli sie normował, ale zostały jeszcze płacze
    • lensko Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 08:57
      moja (cc w 38 tyg) jest tzw. aniołkiem od początku smile naprawdę, mam cud-egzemplarz wink
      właśnie kończymy czwarty miesiąc
    • artsanigusto Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 09:19
      Ja jestem po cc, mialam podejście do porodu sn ale u mnie była niewspółmierność i dlatego. Dzidzia normalna jeżeli chodzi o płaczliwość, spanie i jedzenie. I nie uważam, ze to byl lda niej jakis szok. Nawet nie darła ryjka bo się nie męczyła. Poprostu uważam, że pierwsze dwa miechy są trudne dla mamy i maleństwa, ale później wszystko się normuje. Dodam że to moja pierwsza dzidzia
    • nurolek Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 09:38
      Chyba nie ma zasady.
      U mnie po paru godzinach i przy 9 cm (!!!!) akcja zakończona cc (zwolnienie tętna, dziecko urodzone sine) i rzeczywiście maruda, rykwa nieziemska i przysłowiowy cycozwis 24h,ale to wina brzuszka była. Teraz jest o niebo lepiej.
      U koleżanki planowane cc - spokój, cisza, dziecko pokwęka na cycka, samo się bawi itd.
    • magdakingaklara Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 09:40
      ja mialam planowane cc bez akcji. Młoda ma 16 m-c i nie wiem co to placz, alergia, kolki, ulewania itp. Nawet bylam z nia kiedys u lekarza bo myslalam ze z nia cos nie tak bo ona wogole nie placze takze jak widac na to nie ma reguly
    • matylda07_2007 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 09:47
      Pierdoły. Ja miałam akcję cały dzień, 9 cm rozwarcia i na koniec cc. Czyli akcja była. A dziecko, przez prawie 2 miesiące, tylko się darło.
      • aleks-ok Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 10:00
        Jesli o mnie chodzi to zupelnie nie sprawdziła sie taka teoria, planowe cc, dziec spokojny, placze tylko kiedy glodny lub zmeczony, od 2 mca przesypia noce(czasem zdarza mu sie obudzić), zdecydowanie nie jest marudą ani płaczkiem, odkąd umie usmiechac s i śmiać się robi to właściwie cały czas...
    • donab Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 10:13
      Miałam 2 cesarki. Pierwsza z początkowa akcją porodową, druga bez akcji. I córka i synek spokojni, bez żadnych problemów. Synek ma już 9 m-cy.
    • denay Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 10:24
      taa
      darły się obydwa "cesarskie"
      bo się nie najadały będąc na samej piersi...
      Jak najedzone to cichutkie myszki.
      Także u mnie ta teoria się absolutnie nie sprawdziła.
    • joanka-r Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 10:46
      Poród fizjologiczny jest dla dziecka stresem, do tego gdy jest ciezki i przedłuza sie do kilkudziesieciu godzin. Czytałam w gazetach ''Dziecko'' lub podobnej, ze dzieci z ciezkich porodów w dorosłym życiu cierpia na nerwicę.

      moje dzieci po cc, jedno spokojne od urodzenia, spalo, jadlo ,spalo i jadło. Drugie przeciwieństwo brata. To jak się dziecko zachowuje jest zależne od charakteru a nie od tego jak przebiega poród.
    • kasiulka_26 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 11:02
      mój synek był wyjątkowo spokojne, jak porównuję z tym, co na forum pisały koleżanki, to naprawdę nie był kłopotliwy. a miałam planowane cc właśnie.
    • wanioliowa Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 11:02
      Bzdura to jest moim zdaniem, choć też o tym słyszałam.

      Myślę że dla dziecka setki skurczy i przeciskanie się przez kanał rodny jest większym wysiłkiem i jest bardziej bolesne, aniżeli wyjęcie go w trakcie cc. Moment zetknięcia z powietrzem dla wszystkich dzieci jest z kolei taki sam. Takie odnoszę wrażenie, że ludziom się wydaje, ze jak dziecko rodzi się SN to "wie" co je czeka po drugiej stronie, wie że to co się dzieje to etap i jest to naturalne i dzięki temu niby ma byc spokojne. A prawda jest taka, że dziecko które było w brzuchu i nagle jest męczone skurczami które wciskają jego łepek w ciasny kanał też jest w szoku i nie ma pojęcia co się z nim dzieje. I do tego to na pewno je boli.

      Moje cc wyszło w trakcie akcji, bo nie bylo postępu porodu, ale mały na sali zapłakał tylko raz, po zaczerpnięciu tlenu ale trwało to chwilę, jak mi go podawali był spokojny, jak się nim zajmowali był spokojny i praktycznie do następnego dnia nie słyszałam płaczu dziecka. Wcale nie wyglądał na dziecko, które przeżyło szok.

      Teraz ma 2 ms i jest mega pogodnym i niepłaczącym dzieckiem. Ogólnie od początku zauważyłam, że płacze wylącznie jak ma powód. A że z reguły wiem o co mu chodzi, to jedzenie, rączki albo przewinięcie załatwiają sprawę. W innym wypadku nie ryczy. No chyba że jako bunt na czyszczenie nosa albo zakładanie kaftanika - bo tego nienawidzi i potrafi to okazać. Ale tak to nie płacze wcale.

      Dlatego myślę, że cc nie ma wpływu na to, jakie jest dziecko. Obserwując jednak znajome mamy, odnoszę wrażenie sprawdzania się innej teorii - mianowicie samopoczucia mamy w ciąży. Znam parę dziewczyn które z racji problemow małżeńskich czy innych miały bardzo niespokojną ciążę, nerwową i ogólnie miały np. sytuacje że płakały, miały doły etc i mają teraz mega płaczliwe dzieci, ktore byle co doprowadza do łez. Ja miałam ciążę super, raz się chyba wkurzyłam a tak to sielanka smile koleżanka też i mamy niepłaczące maluszki. Ale to też może być zbieg okoliczności, jednak to że dziecko emocjlonalnie dostraja się do emocji mamy przekonuje mnie bardziej aniżeli ta teoria z porodem. Ostatnio np. rodzice znajomego dziecka pokłocili się w pokoju, ale dziecko tego nie słysząło. Wrocili, widać po nich było że są wkurzeni, malo mówili i byli tacy ogolnie nie w sosie. Dziecko w momencie zaczęło się drzeć bez powodu i tak ryczało sobie dobre 2h. Nawet jak mama je uspokajała było czuć w jej głosie że to jest udawane i nic nie pomagało, dopiero jak inna osoba w dobrym nastroju wzieła malucha to się trochę uspokoił. Nie wiem czy dziecko może przez 9 miesięcy aż tak wspolodczuwać emocje, aby ukształtował mu się temperament takiego płaczka lub nie. Ale bedąc w brzuchu jest narażone na działanie hormonów, które wywołuje u mamy stres - jeśli zdarza się to często to chyba takie dziecko może urodzić się ze skłonnością do płaczliwości i bardzo mocnego przeżywania emocji, które na innych dzieciach nie robią wrażenia.
      • penelopa40 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 11:13
        jestem mamą co prawda 10latki, ale po planowanym cc wykonanym przed jakąkolwiek akcją porodu...
        córka urodzila się z 10pkt Apgar, ssała po 2 godzinach, była bardzo spokojnym, pogodnym niemowlęciem, praktycznie bezproblemowym, ładnie sypiała, ładnie jadała, nie wrzeszczała, bardzo mało płakała, cudowne roześmiane dzieciątko, żadnych, naprawdę żadnych problemów, nie chorowala w ogóle do 3 roku życia, nawet kataru nie miała...
        coś mi się wydaje, ze ci bzdur naopowiadano...
        • ponponka1 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 19.10.10, 15:13
          penelopa40 napisała:

          > jestem mamą co prawda 10latki, ale po planowanym cc wykonanym przed jakąkolwiek
          > akcją porodu...
          > córka urodzila się z 10pkt Apgar

          Dzieci po CC nie dostaja 10 ze wzgledu na wode w plucach....wiec albo mialas SN albo jakas dziwna punktacje...
          • agni_5 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 19.10.10, 21:51
            Owszem, dzieci po cc mogą dostać 10 pkt. w skali Apgar, z tym że chodzi pewnie o badanie w piątej minucie życia, a nie w pierwszej (dziecko jest badane w pierwszej, trzeciej, piątej i dziesiątej minucie życia).
            • ponponka1 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 12:12
              agni_5 napisała:

              > Owszem, dzieci po cc mogą dostać 10 pkt. w skali Apgar, z tym że chodzi pewnie
              > o badanie w piątej minucie życia, a nie w pierwszej (dziecko jest badane w pier
              > wszej, trzeciej, piątej i dziesiątej minucie życia).


              Czyli nie dostaja 10 pkt. Nie wazne co jest pozniej. Zatem jak nie dostaja to znaczy, ze ten rodzaj porodu nie jest dla nich zdrowy - woda w plucach i jej mechaniczne usuwanie - ciekawe, ze to nie jest stresem dla dziecka....wg matek, ktore wybraly CC zeby dziecka nie stresowac wyciskaniem kanalem rodnym....

              Rozumiem cc gdy trzeba, ale na zyczenie....
              • agni_5 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 12:39
                Większość noworodków, czy to po porodzie naturalnym czy po cesarskim cięciu, nie ma skóry w kolorze różowym, więc ciężko dać 10 pkt. w pierwszej minucie życia. A ponadto odśluzowanie płynu z jamy ustnej przechodzi każdy noworodek, bez względu na rodzaj porodu.

                A zresztą, np. w karcie szpitalnej, czy przy wypisie ze szpitala, podaje się parametry z 10 minuty życia, więc chyba one mają większe znaczenie.
                • ponponka1 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 14:17
                  agni_5 napisała:

                  > Większość noworodków, czy to po porodzie naturalnym czy po cesarskim cięciu, ni
                  > e ma skóry w kolorze różowym, więc ciężko dać 10 pkt. w pierwszej minucie życia
                  > . A ponadto odśluzowanie płynu z jamy ustnej przechodzi każdy noworodek, bez wz
                  > ględu na rodzaj porodu.

                  Nie kazdy. Ja mieszkam w Norwegii i dzieciom nie dosluzowuje sie jamy ustnej po SN. Pratktyki polskich szpitali, jak cicie krocza pierworodkom i odsluzowywanie czy jest potrzbne czy nie to nie regula swiatowa.
                  >
                  > A zresztą, np. w karcie szpitalnej, czy przy wypisie ze szpitala, podaje się pa
                  > rametry z 10 minuty życia, więc chyba one mają większe znaczenie.

                  Ma znaczenie kazdy parametr w poszczegolnych minutach, skoro sie je nadaje. Inaczej by czekano 10 minut z nadaniem punktow. A to dlaczego spytaj lekarza poloznika. W kazdym razie dzieci po CC nie dostaja max punktow. Kropka. Za w kolejnych minutach zycia moga dostac wiecej. Czujesz roznice?
                  • matylda07_2007 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 16:46
                    Hę? Moja córka od razu dostała 10 punktów.
              • matylda07_2007 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 16:49
                Nooo. Po mojej 3-letniej córce do tej pory widać szok po odśluzowaniu wink Natomiast dzieci znajomych, które rodziły sn, już dawno zapomniały jak to jest, przeciskać się przez kanał rodny. Otrząsnęły się z szoku big_grin
          • muszka_dodomu Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 20.10.10, 00:04
            A to ciekawe. Moi lekarze sie nie znaja zapewne. Dwoje dzieci po cc i kazde po 10 pkt dostalo (i kredki)
            • ponponka1 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 12:16
              muszka_dodomu napisała:

              > A to ciekawe. Moi lekarze sie nie znaja zapewne. Dwoje dzieci po cc i kazde po
              > 10 pkt dostalo (i kredki)

              Kiedy dostalo 10 pkt? Bo na pewno nie w pierwszej minucie....
              • kawka74 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 20:38
                Ja Ci mogę przesłać skan książeczki zdrowia mojej córki - dycha za każdym razem.
            • agni_5 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 12:20
              Większość noworodków w pierwszej minucie życia nie dostaje 10 pkt., a są to zdrowe noworodki. Po prostu wpływ na taką punktację ma np. sina skóra, czy płyn w płucach. A parametry te normują się bardzo szybko: skóra najczęściej staje się różowa, a płyn z płuc jest odciągany. Tak więc w końcowym wyniku, tym mierzonym w 10 minucie życia, jest 10 pkt.
              Zresztą nie ma znaczenia, w jaki sposób urodziło się dziecko.

              A twoi lekarze na pewno się znają na swojej robocie wink
              • agni_5 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 12:32
                Chodziło mi głównie o śluz w jamie ustnej, który czasami przedostaje się do płuc.
            • lidoszek28 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 23.10.10, 00:21
              Mój syn też dostał 10 punktów od razu i w późniejszych minutach też. Matko co za głupoty tu wypisują! Czasem aż czytać sie nie chce.
          • penelopa40 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 13:38
            hmmm, skoro piszę, ze miałam CC to chyba raczej nie miałam sn... z moją głową wszystko w porządku...
            natomiast mam te 10pkt wpisane, czy w 1 czy w 7 minucie życia to nie wiem i mało mnie to obchodzi... dziecko urodziło się zdrowe, było zdrowe i jest zdrowe... chyba o to chodziło autorce wątku...
            nie będę dyskutować nad wyższością cc nad sn lub odwrotnie, zdania są podzielone i tak zostaną... i p.s. zauważ, ze piszemy o planowanym cc, a nie na życzenie, planowane może być ze względu na wskazania, a tych jest wiele wbrew powszechnej opinii...
            • penelopa40 Re: to było do ponponki 21.10.10, 13:39
            • ponponka1 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 14:27
              Zauwaz, ze pisze o punktach po porodzie a nie w ktorejs juz tam minucie zycia.
              Zauwaz ze pisze o CC na zyczenie a nie planowanej dziwiac sie, ze matki wola to niz SN dla swoich dzieci ze wzgledu na stres dziecka....
              • donab Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 22.10.10, 18:56
                Możesz wyjaśnić o co Ci chodzi? Kiedy maluszki nie dostają tych 10 punktów? Mój synek po CC ma po 10 punktów w pierwszej i kolejnych minutach.
          • joanka-r Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 22.10.10, 21:47
            ''Dzieci po CC nie dostaja 10 ze wzgledu na wode w plucach''

            alez głupoty piszesz.
            moje dzieci we wszystkich minutach życia w których byli oceniani, mają sumarycznie 10 pt. To dzieci rodzone sn maja najczęsciej mniej punktów, ze względu na zasinienie spowodowane niedotlenieniem podczas porodu, lub z powodu złej czynnosci serca (dziecko zmęczone porodem i niedotlenione).


            Czynność serca
            Oddech
            Napięcie mięsni
            Odruchy
            Zabarwienie skóry
            wszędzie moi synowie mieli sumarycznie 10 pt. wody w płucach nikt nie bierze pod uwagę, bo nie ma to znaczenia, dziecko sie odśluzowywuje.
            • agni_5 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 22.10.10, 21:51
              Nooo, zgadza się. Dziś rozmawiałam z ginekologiem położnikiem i on stwierdził, że na punkty Agpar nie ma wpływu rodzaj porodu, no i aby nie uogólniać, bo każdy przypadek jest inny smile

              Serdecznie pozdrawiam
    • pysio.koszmarek Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 11:14
      Absolutnie nie! Moje dziecko jest cudownie grzeczne i spokojne a miałam planowaną cesarkę. Bzduuuura smile!!!!!
    • violka_1 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 11:51
      Moja córka urodziła się przez planowane cc (położenie pośladkowe). Przed porodem też słyszałam takie bzdury, że niby z błędnikiem będą obowiązkowo problemy, że ciągle będzie płakać itp, więc przestałam czytać fora internetowe. Mam spokojne i bardzo pogodne dziecko, ciągle się uśmiecha, bywają dni, że nawet nie zapłacze. Myślę, że sposób porodu, jeśli nie doszło podczas niego do jakichś poważnych komplikacji (a te mogą się zdarzyć i przy cc i sn), nie ma wpływu na to, co dalej. To, czy dziecko będzie spokojne, czy marudne, zależy od różnych czynników- alergii, kolek, wrażliwości czy wreszcie temperamentu. Dodam tylko, że za ścianą jest 3 dni młodszy chłopiec- taka sama sytuacja porodowa- cc położenie miednicowe i ciągle ryk, ale chłopczyk ma alergię pokarmową i kolki.
    • e-milka81 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 18.10.10, 22:06
      smile wielkie dzięki za odpowiedzi. W sumie wychodzi na to że to w większości przypadków faktycznie nie ma znaczenia. Ja mam 2ipółlatka również po cc ale poprzedzonym baaaardzo długą próbą porodu naturalnego - i synek był idealnym niemowlakiem. Teraz z córką pewnie będę miała zaplanowane cc więc stąd moje pytanie i obawy. Pozdrawiam smile
    • natalakat Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 19.10.10, 12:33
      Miałam planowaną cesarkę, bez bóli, odejścia wód wzieli mnie na stół, Mały ma już pół roku, jest cudny, od początku spał grzecznie, budził się jak w zegarku na jedzenie a po 1 miesiącu przesypiał juz całe noce. Nadal grzeczny, płacze jak cos chce, więc nie widzę związku - planowane cc a niespokojne dziecko.

      Pozdrawiam
    • maderta Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 19.10.10, 13:01
      Jestem po dwóch planowanych cc. Moje dzieci niewątpliwie przeszły szok z powodu nagłego wyrwania z mego łona, ale objawiało się to tylko przez pierwszą dobę. Zarówna starsza, ajk i młodsza córka płakały niemal ciągle przez pierwszą dobę, aż ogarniało mnie przerażenie, co będzie dalej. A tu od drugiej doby niespodzianka. Dzieci nagle się wyciszyły, spały spokojnie, o dziwo niemal odrazu załapały, że noc jest do spania. A w rodzinie męża rodziły się dzieci w sposób naturalny i rodzice musieli spacerować i bujać niemal całe noce.
      I - choć zabrzmi to może dziwnie dla tych, co rodziły naturalnie - żałuję, że nie czekano u mnie do samego terminu, tylko obydwa cc miałam kilka dni przed nim, bo nie poczułam ani jednego porządnego skurczu i tak naprawdę nie wiem jak to jest rodzić dzieci, choć mam dwoje smile.
      • jotka_k Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 19.10.10, 13:59
        miałam planowe cc bez czekania na akcję porodową- córka oaza spokoju, już w szpitalu budzila się tylko dwa razy na karmienie, mając dwa miesiące przesypiała noce (na piersi), cudowna, urocza, wesoła dziewczynka
        nie wiem co to noszenie godzinami, lulanie i inne takie, nie znam napadów placzu
        u nas ta teoria nie ma żadnego potwierdzenia
    • q_fla Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 19.10.10, 15:20
      Żadna z wymienionych cech nie dotyczy mojej córki.
    • froszka Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 20.10.10, 08:06
      Może, ale nie musi mieć wpływ na późniejsze zachowanie. Podczas porodu SN, dziecko wytwarza dużą ilość adrenaliny, która pomaga przetrwać przejście przez kanał rodny i zmniejsza "szok" przy wyjściu na zewnątrz. Podczas porodu CC dziecko może nabawić się nadwrażliwości na dotyk (nie lubi być ubierane, przebierane, nie lubi kąpieli, dotykania twarzy, czuje "mokrego" pampersa, ma problemy z zasypianiem itd. itp.) wtedy mogą być płaczliwe, niespokojne, czy tak jak piszesz "trudniejsze".

      Podobno lepiej dla dziecka kiedy CC zostanie wykonane po tym jak rozpocznie się akcja porodowa, ale tak czy inaczej jest to dla dziecka szok. Z drugiej strony podobno matki lepiej znoszą psychicznie cesarki zaplanowane.

      Ja też jestem po cesarce i mogę Ci tylko poradzić - przestań o tym myśleć smile Jak trzeba to trzeba i już.
      • mexx100 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 15:44
    • drobnostka7 Re: Pyt. do mam niemowlaków po planowanym cc 21.10.10, 15:58
      Moja cesarka była planowana (pośladki) i mam spokojne dziecko. Mała ma już 14 m-cy i jest pogodnym, radosnym dzieckiem. Jak była noworodkiem nie nastreczała żadnych problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja