Od kiedy można nosić

18.10.10, 19:08
noworodka/niemowlaka bez rożka, bez spinania się że się niechcący maleństwo uszkodzi?Kiedy dziecko robi sie mniej wiotkie? Jak było u was?
    • domania80 Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 19:13
      Ja przestawałam nosic gdy dziecie zaczynało się wsciekać w rożku, tudzież becie. Trzeciego bejbika przestalam gdy miał ok.3 tyg. Darł się w niebogłosy gdy był opatulony. Corcia ok.1 tygodnia, najstarszy zdaje sie tez 3 tyg.
      dzieciaczki sa tak "plastyczne" że naprawde trudno je uszkodzic.
    • monika3411 Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 19:13
      Od urodzenia.
      • aga8207 Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 20:48
        U mnie rożek służył przez pierwsze 3 tyg. do spania, znaczy lekko okrywałam nim dziecko (nie szczelnie zawijałam). Nosiłam od początku bez rożka, mąż rówież
    • gosiakt86 Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 19:16
      ja od razu bez rożka nosiłam, nawet nie mam kupionegosmile a moja mała była kruszynka z 35 tc-2240grsmile dziecku lepiej bez rożka bo się może przytulic do mamysmile nic się nie bój dziecko nie jest ze szkła nic mu nie zrobiszsmile przeżyło poród to i z noszeniem da radesmile
    • miska_malcova Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 19:22
      Nie używałam rożka. Nosiłam od urodzenia smile
    • semi-dolce Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 19:24
      Od urodzenia.
    • 18_lipcowa1 jezuuuuuuuuuuuuuuu 18.10.10, 20:59
      od 1 dnia nie miala rozka
      • dierra Re: jezuuuuuuuuuuuuuuu 18.10.10, 21:27
        Mój urodził się w straszne upały - wszystkim było gorąco, więc nie wiem czemu miałabym go jeszcze opatulać.
    • bluemka78 Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 21:56
      Jesli sie nie ma oporow to od urodzenia. Moje malenstwa wcale nie "uzywaly" rozkow. Raz sprobowalam je zawinac i bardziej mi to przeszkadzalo niz pomagalo.
      • dorota_ja Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 22:05
        a my mamy 2 rożki które leżą w 2 łożeczkach - w sypialni i młoda na nich śpi. jakoś tak bezpośrednio na materacu ciągle się wierciła, a na nich ma przytulniej.
        albo wygodnika taka po mamusi wink

        nosiliśmy od razu bez rożków - dziecko lubi czuć ciepło ciała rodzica smile
    • jagoda0509 Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 22:02
      moje dziecko nigdy,przenigdy nie bylo noszone czy trzymane w rozku ani zadnym kocu czy innym usztywniaczu
    • swingwasp Re: Od kiedy można nosić 18.10.10, 22:45
      w rożku nosili dziadkowie, my od początku bez.
    • cherry_cola Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 09:44
      Nie znosiłam rożków, czy betów i nie skazywałam na nie córki. Tylko położne w szpitalu (spędziłyśmy tam tydzień) zawijały dzieci jak naleśniki, a jak zaprotestowałam (w sali było 25 stopni) to powiedziały, że to dla ich wygody, bo jak ja sobie wyobrażam, że one mają cały czas pilnować, żeby dzieci nie leżały poodkrywane... I zawsze odwijałam swoją córcię z tego, bo była skrępowana jak mumia i nie wyglądała na zadowoloną z tego.
      Pozdrawiam.
    • kamelia04.08.2007 Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 10:39
      w ogóle nie nosiłam w zadnym rozku czy czym innym sztywnym.
      Była noszona na rekach, za każdym razem podtrzymywało sie głowę
      • agul86 Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 13:12
        Nasza Mała leżała w rożku tylko w szpitalu, ale że było bardzo gorąco to ją rozpinałam. W domu użyliśmy rożka raz, jak przyszli teściowie i chcieli sobie zrobić zdjęcia z Zuzką, a teść bał się wziąć ją bezpośrednio na ręce. Generalnie nie wiem co zrobić z tymi rożkami (mam dwa), ale chyba tak jak tu padło rozłożę je w łóżeczku... smile
        • inesska-pinezka Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 15:23
          My mieliśmy aż 3 rożki i były w zasadzie używane tylko do spania.
    • memphis90 Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 15:50
      Od urodzenia. Nigdy nie używałam rożków.
    • enixx Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 15:50
      Nosilam bez rozka od urodzenia. Rozek sluzyl tylko do spania.
    • bajkolubka Re: Od kiedy można nosić 19.10.10, 19:54
      A ja bardzo dlugo uzywalam rozka, mam dwa, zaden nie jest usztywniony, a jesli oba byly mokre owijalam dziecie w kocyk. Dla noworodka rozek to swietny wynalazek, mnie dawal poczucie pewnosci, ktorego nieraz na poczatku mi brakowalowink Do teraz po kapieli na przyklad tule synka w rozku, zeby sie rozgrzal. I dodam jeszcze, ze noszenie w rozku w zaden sposob nie wplynelo na rozwoj synka, jest bardzo ruchliwy i energiczny. Nos tak dlugo, jak Ci to odpowiada. Dziecku na pewno nie zaszkodzi i sam da Ci znac, kiedy z rozka wyrosniesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja