maderta
27.10.10, 10:22
Tak obserwuję moje maleństwo i zastanawiam się czy wszystko jest ok. Mała pojutrze kończy 4 m-ce, a nie leży na brzuszku. Położona na nim strasznie się denerwuje, a od kiedy załapała, jak odwrócić się samej na plecy, to robi to natychmiast, gdy tylko zabiorę od niej ręce. Nawet na boczku nie chce leżeć, Tylko pozycja na pleckach jest ok. Główkę trzyma wysoko, unosi nawet klatkę piersiową, ale nie lubi na brzuchu i już. Na rękach tylko przodem do świata, by móc wszystko widzieć, siedzi przy tym sztywno.
Może powinnam przestać nosić ją w tej pozycji, a bardziej przymuszać do leżenia na brzuchu, by wreszcie załapała, że tak też może wszystko widzieć. Tylko jak to zrobić, jak ta cwaniara odrazu fika na plecki.
Kto z was miał podobny problem z leżeniem na brzuszku? Kiedy to minęło?