pierwsze dni, pierwsze problemy

29.10.10, 18:12
czy to normalne ze noworodek (malutka ma tydzien) spi caly czas? nie budzi sie nawet gdy jest glodna, wybudzanie jej to prawie"mission impossible" - dzis w nocy budzilam ja rowna godzine, martwie sie glownie tym ze prawie w ogole nie przybywa na wadze a urodzila sie z niska waga. Jak juz sie karmimy to trwa to max 10 min i usypia.. srednio co 3h.. moze mialyscie taki problem?
    • mau_rin Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 18:49
      U nas było tak. Synek urodził się z wagą 2650. Miałam problemy z karmieniem piersią, więc mały spadł sporo z wagi. Została podjęta decyzja o dokarmianiu, ale mlodzieniec nie miał ochoty ani na pierś ani na butelkę. Spał, spał, spał... Aż przyszła do nas połozna i powiedziała, aby go budzić na jedzenie. Efekty były marne, więc kazała mu przemywać buzię zimną wodą -może wyda się to trochę radykalne, ale poskutkowało! Najpierw płakał, potem był zły, ale wreszcie jadł! Teraz ma 3 m-ce i nikt nie musi go prosić, aby jadł! Wręcz odwrotnie średnio je co 2,5 h i biada mi jeżei o tej porze nie jestem gotowa, aby w jakikolwiek sposób nakarmić swojego dzieciasmile Musisz zmusić swojego Maluszka, aby jadł, bo to podstawa!
    • xenaa Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 18:59
      moj syn sie urodzil 1960 g tylko. spal caly tydzien, a ja uporczywie budzilam na jedzenie. po tygodniu nie moglam go ululac do snu. wyrosl tak jak jego rowiesnicy. corka urodzila sie
      2400 g i 43 cm. spala 3 tyg. nigdy nie budzilam na jedzenie, nawet jak spala ciagiem 6godzin. dzisiaj ma 14 tyg i wazy juz prawie 6900 i 63 cm. nie jestem za budzeniem. po 3 tyg juz nie bylo tak cicho, a szkoda.
    • truscaveczka Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 19:14
      Moja córa też urodziła się z niską dość wagą i miała głęboko w nosie budzenie i jedzenie. Zasypiała po 23 po nakarmieniu piersią, budziła sie na pierś 5-6 rano, a w dzień pilnowałam z zegarkiem pór karmienia. Do dzisiaj rzaaaaaadko sama zawoła o jedzenie - a jest już zdrową i żywotną pięciolatką smile Poczekaj z ważeniem i przyrostami do skończonych 2 tygodni - nasz pediatra twierdzi, ze wcześniej to można w nerwicę wpaść, bo sie dziecku waga buja wink
    • muki79 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 19:24
      dziewczyny wielkie dzieki bo jak sie naogladalam wiecznie glodne i placzace noworodki w szpitalu to same wiecie..
      • ania_kr Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 19:43
        U nas też tak było na samiusieńkim początku. Chyba przez dwa tygodnie, musieliśmy na siłę budzić syna na jedzenie. Jak tylko possał chwilkę to szybciutko zasypiał, tyle że przybierał na wadze, nie pamiętam ile, ale warzyłam go na wadze kuchennej co dwa dni, tak się bałam że się nie najadasmile Później mu się odmieniło i mógłby jeść na okrągło cały dzień i noc przy piersi.
        • balbins Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 04.11.10, 11:40
          Przepraszam,że się podłączę.A jak to jest z odbijaniem po karmieniu,jeśli dzidziuś usypia w trakcie cyca?Nie boicie się,że się zakrztusi po położeniu do łóżeczka?Tego się najbardziej boję,choć termin mam za 4 dni to od dawna podczytuje to forum,co by się troszkę podszkolićsmile
          • zoofka Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 04.11.10, 11:52
            też sie strasznie bałam zaksztuszenia i do tej pory się boję, mimo że moja córka ma juz półtora roku i sama je jabłka ze skórką wink
            moje dziecko na początku żywota było takie, że nie chciało jeść. Ale spać też nie. Więc jeśli już mi się udało nakarmić ją piersią i przy tej piersi zasnęła, to nie odbijałam jej za wszelką cenę. Po prostu kładłam ją na boku. Jeśli nawet jej by się ulało (co uspokajam od razu - zdarzyło nam się ze dwa razy), to w pozycji na boku nie było to problemem. Nie kładź na wznak po prostu. Lekko na bok kładź noworodka i będzie dobrze smile
            pozdrawiam
      • falka32 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 21:14
        Jak śpi i nie budzi się na jedzenie i jest to permanentnie, to budź ją co 2 godziny. Może mieć żółtaczkę większą a to powoduje taką senność - metoda na wypłukanie jest częste karmienie.
    • luccy1 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 21:00
      u nas tez tak bylo jak mala miala zoltaczke.
    • babecior Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 29.10.10, 21:12
      u nas tak samo, spał i spał, za chiny nie mozna go było dobudzic. dlugo spadał z wagi, wiec musielismy dokarmiac (niestety potem juz nie chcial piersi). sporo nas to nerwów kosztowało (pierwsze dziecko, hormony, itd), ale potem juz było dobrze
    • ciociacesia tak 30.10.10, 02:13
      mialam to samo. z tym ze jak pojadla 10 min to bylo swieto w domu. ssala krocej i usypiala a ja popadalam w histerie. ale cos tam przybrala a lekarz w ogole sie nie przejal i niedlugo wszystko zrobilo sie normalne - dlugie ssanie, mniej spania
    • edytka1210 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 30.10.10, 11:20
      Chciałabym mieć taki problemsmile Moja córeczka do 3-msc nie spała NIC A NIC w dzień. Pora snu nadchodziła dopiero po 20-ej... w nocy jedno karmienie i spała do 6-ej rano... a cały dzień nawet oka nie mrużyłabig_grin Każdy się dziwił że nie jest zmęczona... no ale są różne dzieci. Za to mi spadło tylko 7 kg w pierwszy miesiąc bo malutka ciągle się darła i na rączkach musiałam nosić (nawet nie mogłam usiąść). Teraz już wiem że nie trzeba się martwić na zapas. U takich maluszków wszystko z czasem się unormuje. A Ty moja droga nie martw się tylko odpoczywaj po porodzi i wybudzaj co 3 godziny na karmieniesmile
      • bezak25 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 30.10.10, 16:41
        a czy mała nie ma czasem żółtaczki??
        • muki79 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 31.10.10, 11:19
          ma wlasnie, spedzila jedna noc na naswietlaniu, bilirubina spadla pozniej, ale nadal jest zolta. To moze byc to. Poprosze pediatre o badanie krwi. dzieki
          • falka32 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 01.11.10, 13:47
            Żółta może być jeszcze kilka tygodni - jeżeli poziom bilirubiny spada, to powinna się niebawem rozbudzić smile
    • memphis90 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 31.10.10, 20:28
      Mój jadł max. 5 minut i jeszcze połowę zwracał smile Jadł, spał 2h, jadł, spał 2h i tak w kółko. I w ciągu pierwszego m-ca przybrał 2kg. Teraz ma 2 m-ce, dalej je krótko i ciągle śpi. Więc spokojnie, wszystko jest ok.
    • monikus.1 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 01.11.10, 22:30
      My też tak mieliśmy bo mały miał dośc wysoką żółtaczkę i opalał się 3 dni żeby zbić bilirubinę do normalnego poziomu. Maluszki po żółtaczce dochodza do siebie nawet 6-8 tygodni. u każdego różnie. To normalne że nie chce jeść, efekt usypiający to skutek bilirubiny. Twoje mleko nie ma wpływu na rozbicie bilirubiny jak któraś z przedmówczyń napisała. Pomaga słoneczko i mm (bo w nim jest glukoza która rozbija bilirubinę). Nie znaczy to ze masz dopajać glukozą (co się stosuje w szpitalach) lub mm. Karm w dzień normalnie, wybudzaj co 3 godzinki. W nocy niech śpi, ewentualnie wybudzaj raz, nie więcej. Zamęczysz siebie, a mała póki co nie bedzie reagowała. Ja przez pierwsze 4-5 dni nie byłam w stanie małego dobudzić. Było i delikatne poklepywanie, i rozbieranie, i skrapianie wodą... Nic, on spał i spał i spał. Ale po jakich 2 tygodniach było dużo lepiej. Z tym ze mały zawsze jadł króciutko - 15 lub 20 minut, w tym dwuminutowa drzemka smile
      Jesli się martwisz to zadzwon po położną środowiskową, niech przyjdzie i doradzi co robić.
    • kasiulka_26 Re: pierwsze dni, pierwsze problemy 02.11.10, 13:10
      większośc mam ma odwrotny problem - maluch ni spi i terroryzuje smile
      a serio, to u nas też żółtaczka powodowała ospałość i to do trzeciego miesiaca prawie, budziałm, karmiłam i tak w dzien i w nocy, częste karmienie sprzyja spadaniu bilirubiny, więc trzeba tego pilnować, tak połozna mi radziła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja