Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem?

04.11.10, 16:18
Moje dziecko od 3 dni strasznie piszczy,az uszy wiedna.Niewiadomo z jakiego powodu nagle podczas zabawy,zmiany pieluchy lub przed snem zaczyna bardzo glosno piszczec,ponadto zrobila się nerwowa i rzuca zabawkami.Nigdy się tak nie zachowywala.Myslalam ze to może kolejny zabek ale nic na to nie wskazuje.Ostatnio podoba jej się nasladowanie roznych dzwiekow,jak jej się cos spodoba to ciagle to powtarza ale nastepnego dnia zapomina.Niewiem jak ja uspokoic,o co chodzi z tym piszczeniem,może cos jej dolega. Nasza pediatra powiedziała, że to normalne,ale ja się martwie.
Czy któras z was też tak miala?
    • bezak25 Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 04.11.10, 16:21
      miałam tak ze starszakiem. to coś nowego dla dziecka. Nowe dźwięki, nowe możliwości. Nowa fascynacja smile jak odkryje co innego, to przestanie robić to co do tej pory robiła z zapałem smile
    • boo-boo Zakneblować......... 04.11.10, 16:55
      ...jak takie uciążliwe i nieznośne.
      Ty to chyba z tych co lubią dziury w całym szukać i z igły widły robić.
      • kawka74 Re: Zakneblować......... 04.11.10, 18:59
        ...jak takie uciążliwe i nieznośne.

        A gdzie autorka wątku napisała, że jest to dla niej uciążliwe i nieznośne?
        Napisała, że SIĘ MARTWI.
        Nie bądź karykaturą Lipcowej, znajdź sobie własny styl bycia.
    • semi-dolce Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 04.11.10, 16:57
      Nauczyła się piszczeć to piszczy, nic w tym dziwnego.
    • zdunia1979 Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 04.11.10, 17:46
      Minie! To jest nowa, bardzo atrakcyjna umiejętność. Dziecko jest małe, ale widzi, że pisk zwraca waszą uwagę i tym bardziej ją to interesuje. Trzeba przeczekać i lekceważyć. U nie pomogło!
      • boo-boo Lekceważyć? 04.11.10, 17:52
        Nie ma to jak własne dziecko traktować jak powietrze. Przecież maluch pokazuje,że nabył nową umiejętność i czeka na odpowiedź/zabawę- a tu proszę-mamusia ma go w d.......
        • zdunia1979 Re: Lekceważyć? 04.11.10, 18:06
          Ja mam wrażenie boo, że ty masz jakiś problem ze sobą a nie z dzieckiem. Czytałam już kilka twoich postów i nie były to "porady" tylko złośliwości. Daruj sobie i potrenuj czytanie ze zrozumieniem ! Lekceważyć należy nie dziecko a jego nienaturalny krzyk. U mojego synka doprowadziło to zapalenia krtani więc moje słowa są zasadne. Poza tym maluszek doskonale wie kiedy jego zachowanie wzbudza u rodzica niepokój i będzie to powtarzał do momentu aż zabraknie zainteresowania dla danej czynności.
          Pozdrawiam!
          • boo-boo Re: Lekceważyć? 04.11.10, 19:01
            A czy ja gdzieś pisałam,że mam problem z dzieckiem?- wręcz przeciwnie. Ze sobą też nie- bo gdybym miała to lekceważyłabym własne dziecko jak ty.
        • kawka74 Re: Lekceważyć? 04.11.10, 18:28
          A co robisz, jak Twoje dziecko piszczy?
          Piszczysz do wtóru?
          • boo-boo Re: Lekceważyć? 04.11.10, 19:02
            Jak byś zgadła- nawet nie wyobrażasz sobie jaka fajną zabawę mamy. No ale ty też z tych co lekceważą.
            • kawka74 Re: Lekceważyć? 04.11.10, 19:04
              Oczywiście.
              Cały dzień nie zajmuję się niczym innym, jak lekceważeniem mojego dziecka.

              Pogięło Cię, karykaturko?
              • boo-boo Re: Lekceważyć? 04.11.10, 19:52
                Najpierw zapoznaj się ze znaczeniem słów, a potem dopiero ich używaj.
                • kawka74 Re: Lekceważyć? 04.11.10, 20:10
                  Ja mam dla Ciebie podobną radę, tylko trudniejszą - najpierw pomyśl, a potem pisz.
                  Bo potem wychodzą Ci takie brednie, jak w tym wątku.
                  • boo-boo Re: Lekceważyć? 05.11.10, 11:06
                    Owszem pomyślałam-poziom wypowiedzi dostosowałam do poziomu czytelnika-czyli twojego. Gdybym napisała bardziej logicznie i składnie byłoby jak grochem o ścianę.
                    • kawka74 Re: Lekceważyć? 05.11.10, 16:34
                      Rozumiem, że pisanie bzdur było zabiegiem celowym, chytrym posunięciem na miarę Napoleona?
                      Nonono...
    • mika_p Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 04.11.10, 18:36
      Rzucanie zabawek jest normalnym eksperymentem badawczym, który przeprowadza niemowlę. Ty wiesz, ze coś, co rzucisz, spadnie, bo już się tego nauczyłaś. Im młodsze dziecko, tym więcej razy musi powtórzyć eksperyment, żeby wyciągnac ogólny wniosek.
      • maminka1111111 Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 04.11.10, 21:09
        moje dziecko tez piszczało .krzyczało przerażliwie od kiedy skończył 4 miesiące ,pediatra powiedział żę to normalne ,takie zachowanie trwało nawet do 10 mies.poprostu dziecko odkryło nową zabawe i tak robi,mój syn naszczęście już tak nie robi ,takie zachowanie u mojego synka było chyba zapowiedzią że będzie żywiołowym dzieckiem,no bo rzeczywiście już nie piszczy ale broi jak może na swoje roczne zdolnoścismilepozdrawiam
    • kawka74 Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 04.11.10, 21:30
      Moje dziecko robi dokładnie to samo. Piszczy faktycznie okrutnie, aż uszy bolą, ale dla niej to odkrywanie nowych dźwięków i badanie reakcji na nie. Kiedy moja córka zaczyna tak piszczeć, ja piszczę (no, powiedzmy, że piszczę) szeptem, a wtedy ona próbuje mnie naśladować i poziom decybeli zdecydowanie spada do względnie akceptowalnego poziomu.
      Rzucanie zabawkami nie jest objawem nerwowości (a przynajmniej nie zawsze ;p), tylko sprawdzania, co można zrobić z rozmaitymi przedmiotami.
      To, co się dzieje z Twoją córką, nie oznacza, że coś jej dolega albo że stała się nagle ciężko znerwicowana, ona po prostu poznaje swoje i nie tylko swoje możliwości - niczym się więc nie przejmuj. Wprawdzie pisk przewierca mózg i można niekiedy oszaleć, ale to minie.
    • tygryskowalady Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 05.11.10, 11:14
      Nie przejmuj się tymsmile Tak jak poprzedniczki mówiły to jest nowa umiejętność. Niedługo nauczy się krzyczeć, intonować swoje "wypowiedzi" dzięki czemu będziesz wiedziała czego chce, co jej się podoba itp. Do tego jeszcze dojdzie wysuwanie języczka i robienie przy tym "brrrrrrr" czyli pluciesmile zacznie gadać po swojemu podczas jedzenia. Nie ma się czym martwićsmile
    • jaga07 Re: Pomocy!!!co się dzieje z moim dzieckiem? 05.11.10, 12:00
      Się rozwija to piszczy, rzuca, będzie marudzić, histeryzować itp. cuda stosowaćsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja