mamazosi0
14.11.10, 17:01
Moja córcia od trzech dni (a w zasadzie nocy) ma problemy ze spaniem. do tej pory jak zasypiała po 20 budziła się o 5,6 rano. Nie byłowiększych problemów z zzasypianiem, kładła się czasem zapłakała, ale po ponownym utuleniu szła spać w swoim łóżeczku. Zosia od 3-4 dni nauczyła się wstawać i gdy tylko ma okazje (ma czego się chwycić) wstaje i jako że nie ma siły po chwili zaczyna płakać bo nie potrafi jeszcze siąść. mniej-więcej w tym samym czasie Maleńka dostała katarku - pierwszego w życiu i zastanawia mnie czy problemy ze spaniem są spowodowane bardziej tym katarem czy może nową umiejętnością Młodej. Otóż nawet jak zaśnie budzi się po pół godzinie, przekręca na brzuszek, wstaje na nóżki i płacze. Gdy kładę ją z powrotem, otulam, Mała nie zasypia tylko znowu wstaje i płacze. A jak w końcu uda jej się zasnąć znowu to trwa tylko maksymalnie godzinkę i tak całą noc.
Przed spaniem czyszczę jej nosek i zakrapiam, ale mimo to biedulka się meczy. Chciałabym wiedzieć czy Wasze Maluchy też tak mają i jak sobie z tym radzicie i co mi radzicie.
pozdrawiam.