niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery

15.11.10, 13:34
Niemowlę, nieobsługujący się starszak i wychodzenie na spacer teraz i potem zimą: jak to u Was wygląda? Jak mam wychodzić sama, to nic innego mi do głowy nie przychodzi jak na początek ubrać starszaka i wystawić na balkon, w tym czasie ubierać młodsze i tempie ekspres się ubrać (albo już prawie na zewnątrz ). Inne opcje to zawsze ktoś się zgrzeje.

Macie inne pomysły?
    • angela10086 Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 13:41
      ja robie tak ubieram do butów a reszte na dole klatki, jak ubiore starszego to wystawiam go przed klatke na szczescie jest okienko i całyczas mam go na oku. potem pora na julke. a na balkon bym sie bała.....
    • gemmi18 Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 13:42
      Łoo matko, nie mam takiego problemusmile. Ale nie mam też starszego dziecka. Z małą robię tak, że ubieram po trochę siebie i po trochę ją - najpierw ja ubieram się do spodni i koszulki, później małą tak samo, zakładam kurtkę, buty, zakładam małej bluzę, czapkę i gotowe. Małą, jeżeli nie idziemy na spacer w chuście tylko z wózkiem-gondolą, wsadzam jeszcze na klatce, przed wyjściem na dwór, w ciepły śpiworek, więc tak naprawdę warstw ubraniowych nie ma tyle, żeby zgrzać się w domu.
    • kotkowa Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 14:13
      najpierw ubrac siebie sama (zgrzejesz sie, ale wytrzymasz), potem ubierac dzieciom to co mozna zeby sie nie zgrzaly za bardzo: buciki, sweterki, a dopiero na koncu kurtki obojgu.
      • kasialip5 Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 14:47
        Mój 2 latek sam zakłada buty, czapkę i szalik w tym czasie ja ubieram siebie i 3 miesięcznego malucha. Potem zakładam kurtkę dwulatkowi i wychodzimy. Wszystko zajmuje chwilę.
    • 18_lipcowa1 ,,,,eee 15.11.10, 15:54
      W związku z tym, że MYŚLĘ i dostosowuję ubiór swoj i dziecka do temperatury nigdy nie było czegoś takiego bym ja, albo ona się zgrzała przez ten czas gdy była ubrana na dwór a była jeszcze w domu/na klatce.
      Nie robię takich cudów ze stopniowym ubieram się, wystawianiem na klatkę/ balkon ( buahahahhaaa!!!!!!). Po prostu ubieram siebie, potem dziecko i wychodzimy.
      Moje dziecko w ciepłym listopadzie nie ma na sobie 15 warstw ubrania, 12 rajtuz, mega ocieplanych spodni, kozakow z futrem, śpiworów, ocieplanych czap i bog wie jeszcze czego....
      • matysiaczek.0 Re: ,,,,eee 15.11.10, 16:57
        daj se siana lipcowa

        skoro myślisz, to pomyśl tak:
        1. wariant: ubierasz się, ubierasz niemowlę które nienawidzi czapek kurtek (jak włożyć łapkę do buzi) spodni ani niczego co wiąże się z ubieraniem(po 30sek już ryczy a gdzie jeszcze ubrać dwulatka)
        2. wariant: ubierasz się, ubierasz dwulatka, który zaczyna biegać skakać latać fruwać, bo cieszy się,że wychodzi (stoi grzecznie pod drzwiami i czeka?????? buhahaha!!!!!!!!!) czyli już się spocił, a gdzie jeszcze ubrać niemowlaka?

        3. zdecydowanie najbardziej mi odpowiada ubieranie na raty, jutro przetestujemy smile

        lipcowa jak będziesz miała niemowlę i dwulatka to się odezwij i pochwal patentem

        ah....zapomniałam, ze Ty dwa razy nie zaglądasz do tego samego waciku, wymądrzyłaś się i już uncertain
    • bluemka78 Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 16:26
      U mnie blizniaki wiec podobnie. Najpierw ubieram siebie bez kurtki czy polaru, mam przygotowany przy wyjsciu. Pozniej ubieram jedno dziecko i daje do wozka, drugie dziecko i daje do wozka, narzucam na siebie kurtke czy polar, wolam psa i wychodzimy. Jesli starszak nie ucieka i nie rozbiera sie w trakcie jak ubierasz malucha to nie widze problemu. No chyba ze w domu macie ukrop, to trzeba by go postawic przy otwartym oknie.
    • semi-dolce Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 16:43
      Przede wszystkim jak najmniej ubrań. Zamiast takiej sobie kurtki pod która nalezy zalożyc jeszcze polar na mróz, kup dobre oddychajace kurtki, pod które nie trzeba dodatkowej warstwy. Ja bym założyła najpierw swoje buty, potem buty starszaka, potem ubrała młodsze, nastepnie kurtka na starszaka i kurtka na mnie. Czapkę starszemu możesz załozyć juz za drzwiami.
    • katriel Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 17:31
      Siebie najpierw. Kurtki nie zapinać, czapkę wetknąć w kieszeń, założysz na dworze.
      Niemowlę przed starszakiem. Ono tylko leży, więc mniej się zgrzeje niż ganiający starszak.
    • wilhelminaslimak Re: niemowlaki, około2-letnie starszaki i spacery 15.11.10, 20:32
      Ja wprawdzie na razie mam tylko jedno dziecię, ale i tak ubieramy się na raty (gdy na zewnątrz zimno). Tzn w domu ja się ubieram kompletnie + syna we wszystko oprócz czapki, szalika, rękawiczek no i nie zapinam kurteczki, tylko narzucam.
      Resztę dopinam przed wyjściem z klatki.
      Ale jak mój mąż wychodzi z synem, to robi tak: ubiera syna kompletnie (w czapę, szalik, kurtkę), zapina w wózku, potem idzie do WC, potem się dopiero ubiera i potem szuka klucza. No i wreszcie wychodzą!
Pełna wersja