6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego snu

16.11.10, 17:52
Witajcie,
moze ktoras Mama starszego dziecka miala taki problem - moja 6,5 mies córka najlepiej śpi w pierwszej połowie dnia, przez co drzemki układają się tak, że na ostatnią jest już za późno - bo zaraz wieczorne usypianie, a ona jest już zmęczona i w efekcie to wieczorne usypianie jest wcześniej niż byśmy chcieli... wieczory są słabe, bo ona zmęczona, placzliwa, ale drzemki nie akceptuje, czeka na wieczorny rytual i dopiero on ją uspokaja.
wstaje ok 7, potem spi od 9:30 do 11, potem na spacerze mniej wiecej od 13 do 15. Okolo 17-17:30 nie chce usnąć, w efekcie pada ze zmęczenia na twarz o 18-18:30 i musimy ją kąpać na chybcika i kłaśc spać - noc przesypia z jedną pobudką ok 5.
Chcialabym to zmienic m.in dlatego, że w styczniu wracam do pracy i o 18 to ja mam szanse byc w domu... chcialabym jeszcze pobyc z małą... idealnie by bylo zmiescic jeszcze jedną drzemkę i zeby szla pozniej spac, np ok 20. Jak to zrobić? budzic z tej drzemki 13-15 wczesniej, zeby zasnela kolo 17? a moze w styczniu juz bedzie na tyle duza (8 mies) ze juz wytrwa od tej 15 do np 19 na kapiel i 19:30 na pojscie spac?
    • boo-boo Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 16.11.10, 20:39
      "Jak to zrobić?"
      Rozrysować na schemacie i wytłumaczyć jak ma być.

      I wierzysz w to,że dziecku do stycznia się jeszcze kilka razy nie zmieni?
      • muszka_dodomu Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 16.11.10, 20:45
        przeczekac jeszcze ok mies i nie bedzie potrzebowala 3 drzemki.
      • abigail83 Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 16.11.10, 20:52
        Może się to wydawać śmieszne, ale moje dziecko jest zagorzałą fanką schematów, i dni wyglądających jak odbite na ksero smile
        zmienia się ten schemat co parę tygodni w różne strony, ale problem taki, że albo zaśnie bardzo wcześnie, albo marudzi ze zmęczenia, jest od urodzenia
        dziś zasnęła na tę drzemkę i tak śpi, wygląda, że uważa, że skoro jest ciemno, to jest noc i śpimy - ja chciałabym to zmienić w tymże celu, żeby ją widywać wieczorami, a teraz żeby ją widywał ojciec, który nie wraca przed 19
        może to egoistyczne, ale może komuś się udało sprawić, by dziecko chodziło później spać - może powinnam ją budzić z drzemki, choć to wydaje mi się bezsensowne i okrutne
    • dominiczka201 Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 16.11.10, 21:22
      Jest duża szansa, że jak będzie miała 8 miesięcy to wytrzyma 4 godziny bez snu. Mój młody ma 9,5 i tak od 9 miesiąca wytrzymuje 4 czasem nawet 5 godzin a był fanem częstych drzemek. Możesz spróbować przesunąć 2 drzemkę chociaż i to może się nie udać, bo np. mój synek długo chodził spać o 19.30 i nawet jak wstał o 18 po południu to chciał iść spać o swojej godzinie. Jak wybudzisz to możesz mieć pokaz marudzenia uncertain. Swoją drogą zazdroszczę Ci, że mała śpi tyle godzin w nocy
      • artsanigusto Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 16.11.10, 22:45
        Nasza ostatnią drzemke ma do 18. I to różnie wychodzi. Dziś zasneła np o 16 i spała do 18 a czasem pójdzie spać o 17 wtedy ja wybudzam, ale tak "naturalnie" czyli zaczynam się głosno krzątać i sma się budzi. Później kapiel ok 20:30 szama i śpi tak do 6,7 rano. Czasem się zdaży, że w nocy się na jedzonko obudzi.
    • lapwing123 Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 17.11.10, 10:03
      Chcecie ją wbić w jakiś schemat, który pasuje wam, a nie jej.;/ Skoro ma wypracowany jakiś rytm to po co to burzyć?

      Może spróbuj przestawiać jej te drzemki wydłużając każdą przerwę o ok 30 min. I tak dojdziesz do celu.
      • ulicha Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 17.11.10, 11:17
        lapwing123 napisała:

        > Chcecie ją wbić w jakiś schemat, który pasuje wam, a nie jej.;/ Skoro ma wyprac
        > owany jakiś rytm to po co to burzyć?
        >
        > Może spróbuj przestawiać jej te drzemki wydłużając każdą przerwę o ok 30 min. I
        > tak dojdziesz do celu.


        Też jestem za - a wiem co mówię, bo jestem mamą trzech córek. Dziecko ma swój rytm i lepiej go słuchać. Moja najmłodsza ma teraz 6 mies , wstaje o 7 mej ok 9tej drzemka od 0,5 do 2 godz nawet, potem 13 do 16stej śpi (zawsze na dworze, nawet jak pada to ja w domu ale ją wystawiam na balkon hehe, najlepsze hartowanie to przebywanie dziecka w różnych stanach pogodowych, wykluczając siarczysty mróz i dzika zawiruchę, dzięki temu pierwsze choroby dopiero w przedszkolu, ale bez "rewelacji") i jeszcze po 18stej śpi ze 30 - 40 min. zasypia po 21szej ale śpi do 24tej max, i pobudka na cyca (zawsze tak ma niestety), potem jeszcze o 2giej, o 4tej...tylko aby się przytulić, ale często też ok 4tej czuje sie wyspana i godzinę (!) nie śpi , coś sobie gada itp albo kwęczy, a do 3go mies spała idealnie. Wiem jednak, że to wszystko podlega zmianom co jakiś czas, okres niemowlecy trwa tak krótko drogie mamy że nawet nie przeraża mnie fakt nieprzespanych nocy a za chwilę wracam do pracy niestety. Uwierzcie , że do szkoły będzie trudno dzieciaczki dobudzić, będa spały jak aniołki hehe
    • bluemka78 Re: 6,5 ms - problem z drzemka i pora wieczornego 17.11.10, 11:48
      Ja mam co prawda mlodsze dzieci, ale tez chodza wczesnie teraz spac ok 18. Przedwczoraj mielismy wizyte kontrolna na bioderka o 18 wiec nie mogly isc spac o swojej godz. Wydawaloby sie, ze wymeczone padna jak muchy, a tu jednej wszystko sie zaburzylo, wstala o 3 w nocy zadowolona i tak ze 2h czuwala. Rano byla inna kontrola lekarska wiec poranna drzemka ominieta i efekt taki, ze dziecko wczoraj caly dzien marudne bylo maksymalnie az do swojej godziny snu. Teraz drzemie jak zwykle wiec chyba juz wraca do swoich godzin. Czasami takie przestawianie chyba wiecej zlego niz dobrego zrobi.
      Moze rano Wam sie uda wiecej czasu z mala spedzic, poki jej sie czas nie przestawi.
Pełna wersja