kasia780
24.11.10, 16:56
Odkąd urodzilam synka ,który ma teraz 10 miesięcy, bardzo długo śpię.Wydaje mi się że, czasem nawet więcej niż on.Ale teraz to się tak nasiliło że, rano wstałam, nakarmiłam synka i dalej strasznie chciało mi się spać.....więc poszłam. Małego wsadziłam do lożeczka i cud....zająl się zabawkami a ja.....spałam. POtem za godzinkę marudził to wzielam go na drzemkę, ja oczywiscie znowu spalam razem z nim1,5 godziny. Potem jeszcze 2 popołudniu. A wczoraj spać polożylam się o 22, więc wcześnie i teraz znowu chce mi się spac. Jestem załamana tym spaniem, a dodatkowo nic mi się nie chce, ani sprzątać, ani gotować. Nie wiem może któraś tak miała?podpowie.Acha depresja to napewno nie jest