ile razy kupka?

10.04.04, 17:31
i jeszcze jeden problem ile razy 2 tygodniowy maluch ma robic kupke bo moj
jeszcze dzisiaj nie zrobił zadnej i nie wiem czy to jest dobrze i czy moze
robic co kilka dni? jak to jest u was? czekam na odpowiedzi
    • magdazaw Re: ile razy kupka? 10.04.04, 21:00
      To zależy czy karmisz piersią czy sztucznie. Jesli piersią to kupki może nie
      być nawet tydzień i o ile nie zauważasz nie pokojących objawów (chodzi mi o
      bolący brzuszek) to wszystko jest ok. Ale jeśli karmisz sztucznie to powinna
      być kupka codziennie. Może spróbuj masować mu brzuszek? albo trochę
      poprzyciskaj lekko nóżki do brzuszka? Obserwuj dziecko i będziesz wiedziała czy
      coś jest nie tak.
      Magda i Mati :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8954933&a=10372804
    • kasia.tycz Re: ile razy kupka? 11.04.04, 04:06
      Trudniejsze pojęcia

      Ostre biegunki i zaparcia u niemowląt i małych dzieci

      Wielokrotnie rodzice się borykają z poważnymi kłopotami, które stanowi zbyt
      częste oddawanie stolca przez dziecko lub przeciwnie – niemożność wypróżnienia.
      Poniżej przedstawiamy wskazówki, jak postępować w takich sytuacjach.

      W zgodzie z prawami natury

      Wydalanie z organizmu niestrawionych i niewchłoniętych resztek pokarmu jest
      procesem naturalnym, który rozpoczyna się już w pierwszych 48 godzinach po
      przyjściu dziecka na świat. Najpierw stolec, zwany smółką, ma barwę
      zielonkawoczarną. Wraz z upływem dni jego barwa zmienia się z zielonkawoczarnej
      na zielonkawożółtą, a później kał staje się żółtawy.

      Oddawanie stolca stanowi zatem normę, od której niestety zdarzają się
      nieprzyjemne wyjątki. Są to nadmiernie częste wypróżnienia, czyli biegunki, lub
      problemy z oddawaniem stolca, zwane zaparciami.

      Kiedy dziecko ma ostrą biegunkę...

      Przedstawiciele środowiska medycznego dzielą biegunki na ostre, które trwają
      krócej niż dwa tygodnie, oraz przewlekłe, dłuższe niż dwutygodniowe. Ostra
      biegunka jest określana jako częste oddawanie wodnistego lub bardzo luźnego
      stolca. Co to jednak znaczy „częste”? U niemowląt karmionych sztucznie i małych
      dzieci, do ukończenia przez nie drugiego roku życia, liczba wypróżnień nie
      powinna być większa niż 3 w ciągu 24 godzin. Natomiast niemowlęta, otrzymujące
      pokarm matki, mogą oddawać stolce tak często jak są karmione lub raz na kilka
      dni. Dlatego też w wypadku maleństw karmionych piersią, a także dzieci
      starszych niż dwulatki, o biegunce możemy mówić wtedy, gdy wypróżnienia
      następują znacznie częściej niż zazwyczaj. Za ostrą biegunkę uznajemy również
      oddawanie kału tylko raz dziennie, ale za to zawierającego krew, śluz lub ropę.

      Przyczyny dolegliwości bywają bardzo różne. Mogą je wywoływać między innymi
      wirusy (zwłaszcza rotawirusy), bakterie (np. salmonella, zawarta w jajach, lub
      shigella, bakteria ze skażonej wody, powodująca czerwonkę) i pasożyty. Dla
      dzieci do trzeciego roku życia każda biegunka jest bardzo niebezpieczna, gdyż
      stwarza ryzyko odwodnienia organizmu – szczególnie kiedy wraz z wypróżnieniami
      występują wymioty. Dlatego też jeśli biegunka u niemowlęcia trwa dłużej niż
      jeden dzień, a u małego dziecka dłużej niż dwa dni oraz bez względu na czas
      trwania, jeżeli dziecko nie chce pić – trzeba zasięgnąć porady lekarskiej.

      Zalecana metoda leczenia

      Pediatra lub lekarz pierwszego kontaktu, do którego zgłaszają się rodzice z
      cierpiącym dzieckiem, przede wszystkim ocenia stopień odwodnienia organizmu
      maleństwa. U dziecka spokojnego, mającego wilgotną jamę ustną oraz język i
      pijącego normalnie doktor stwierdza łagodny przebieg biegunki. Terapia
      rozpoczyna się od podawania przez 4 godziny wyłącznie specjalnych doustnych
      płynów nawadniających.

      Jeżeli leczenie przebiega pomyślnie, po upływie tego czasu dziecko powinno
      zacząć przyjmować takie same pokarmy jak przed wystąpieniem dolegliwości.
      Oznacza to powrót do karmienia piersią lub, u niemowląt karmionych sztucznie,
      do żywienia dokładnie takiego samego jak przed wystąpieniem biegunki, w tym do
      stosowania tych samych mlek modyfikowanych. Także dzieci powyżej 1. roku życia
      wracają do swojej codziennej diety. Jednak aż do całkowitego ustąpienia
      biegunki trzeba stosować doustne płyny nawadniające, zgodnie ze wskazówkami
      lekarza.

      To prawda, że doustne płyny nawadniające mają nie najlepszy smak, że nie hamują
      od razu biegunki. Ale zdecydowaną zaletą tego sposobu leczenia jest bardzo duża
      skuteczność w przywracaniu w organizmie równowagi płynów oraz elektrolitów,
      odpowiadających np. za prawidłowe działanie nerwów i mięśni. Także wczesne,
      czyli po 4 godzinach wyłącznego nawadniania, wprowadzenie na co dzień
      spożywanych posiłków daje wiele korzyści. Sprawia, że dziecko jest mniej
      narażone na wystąpienie biegunki przewlekłej. Maleństwo nie traci tak bardzo na
      wadze, a jego jelita szybciej zaczynają normalnie pracować.

      Nie zawsze jednak biegunka ma przebieg łagodny. Niekiedy zdarza się nawet, że
      dziecko jest niemal nieprzytomne, jego jama ustna i język stają się bardzo
      suche, a masa ciała znacząco spada (np. niemowlę ważące wcześniej 8 kilogramów
      chudnie o więcej niż 0,8 kilograma). Wtedy konieczne jest leczenie w szpitalu,
      połączone z podawaniem płynów dożylnie, czyli tzw. kroplówki.

      Oddawanie kału też może stanowić problem...

      Przeciwieństwem biegunek są zaparcia, określane jako utrudnione, wymagające
      wysiłku oddawanie stolca lub wypróżnienia rzadziej niż typowo dla danego wieku.
      I znów pojawia się pytanie, co rozumiemy pod pojęciem „typowo”. Dla niemowląt
      karmionych sztucznie oznacza to trzy wypróżnienia dziennie, a dla małych dzieci
      (do ukończenia przez nie 3 lat) – jedno lub dwa wypróżnienia na dobę.
      Niemowlęta karmione wyłącznie piersią, o czym wspomniano wcześniej, mogą
      oddawać stolec nawet raz na dziesięć dni (pod warunkiem, że dobrze przybywają
      na wadze!). Zaparcia u dotychczas regularnie wypróżniających się dzieci bywają
      spowodowane zbyt małym spożyciem płynów (szczególnie podczas letnich upałów lub
      kiedy maleństwo ma gorączkę) oraz stosowaniem diety zawierającej zbyt mało
      błonnika. Inną przyczyną są trudne lub istotne dla dziecka zmiany w życiu, np.
      rozpoczęcie uczęszczania do żłobka. Niekiedy zaparcia mają podłoże psychiczne.
      Dziecko, nawet nie do końca świadomie, powstrzymuje się od oddawania stolca z
      obawy przed bólem. Ma to miejsce np. w sytuacji, gdy wokół odbytu maleństwa
      pęka skóra lub występuje stan zapalny.

      Problemy z oddawaniem kału mogą również stanowić objaw tak poważnych chorób jak
      niedrożność jelit czy zapalenie wyrostka robaczkowego. Zatrzymaniu oddawania
      stolca towarzyszy wtedy pogarszanie się samopoczucia maleństwa, bóle i wysoka
      temperatura.

      Niezależnie od przyczyn dziecięcych kłopotów z wypróżnieniem, istnieje bardzo
      ważna zasada: w żadnym wypadku nie wolno samodzielnie podawać maleństwu środków
      przeczyszczających lub lewatyw. Taką decyzję (i to w sytuacji, gdy naturalne
      metody przezwyciężenia dolegliwości zawiodą) podejmuje wyłącznie lekarz.

      Jak zatem radzić sobie z zaparciami? Lekarze w początkowym okresie leczenia
      zalecają zwykle wprowadzenie soków owocowych zawierających sorbitol, w tym – w
      zależności od wieku dziecka – jabłkowych, gruszkowych. Dobre efekty przynosi
      spożywanie suszonych śliwek czy moreli.

      U dzieci powyżej 12. miesiąca życia – jeśli problem jest chwilowy i nie ma
      innych niepokojących objawów, np. gorączki lub zmian skórnych wokół odbytu –
      można zastosować jeden z domowych sposobów. Podajemy zatem maleństwu na pół
      godziny przed śniadaniem szklankę przegotowanej wody z miodem (napój o
      temperaturze pokojowej). Wypróżnianie ułatwia również wypicie szklanki ciepłego
      soku z buraków.

      Kiedy jednak kłopoty z oddawaniem kału się przedłużają, należy skontaktować się
      z lekarzem opiekującym się dzieckiem. Jeśli zaparcia u dziecka są spowodowane
      niewłaściwym żywieniem, specjalista zaleci stosowanie tak zwanej diety
      bogatoresztkowej (z wysoką ilością błonnika), zawierającej odpowiednie ilości:

      produktów zbożowych – np. gruboziarnistych kasz (gryczanej, jaglanej),
      brązowego ryżu, otrębów, płatków owsianych i kukurydzianych, a także pieczywa
      (z pełnego ziarna, razowego, grahama lub chleba z dodatkiem otrąb),

      warzyw i owoców w różnych postaciach – świeżych i suszonych.

      Równie ważne jest ograniczenie spożywania produktów, które sprzyjają
      występowaniu zaparć, czyli np. jasnego pieczywa lub czekolady.

      Zdarza się, że leczenie dietetyczne nie jest skuteczne i wtedy konieczne jest
      leczenie farmakologiczne, ale zawsze powinno się ono odbywać w porozumieniu z
      lekarzem.

      Zapewnić spokój...

      Ostre biegunki lub zaparcia nie zawsze są objawem poważnych schorzeń. Zazwyczaj
    • roxie5 Re: ile razy kupka? 11.04.04, 15:57
      ja mam 3 miesiecznego synka i on tez ma problemy z kupka ale lekarz powiedzial
      ze takie dziecko to moze nie robic i tydzien, a takie 2 tygodnowe to powinno
      robic po kazdym jedzeniu,jak pamietam to moj robil po6 kupek dziennie jak mial
      2 tygodnie.pomasuj mu brzuszek,poloz na brzuszek
      • haribo Re: ile razy kupka? 11.04.04, 21:05
        Moja Wikunia w pierwszych kilku dniach bardzo rzadko robiła kupkę, tzn. nie
        było tak, że po każdym karmieniu musiał byc stolec. Ale po ukończeniu chyba 10
        dni, może 2 tygodni kupki były znacznie częstsze.
        Nie wiem jak karmisz swoje dziecko, ale jeśli tylko butelką lub dokarmiasz to
        pamiętaj o przepajaniu dziecka (najlepiej wodą przegotowaną).
    • ewe_m Re: ile razy kupka? 12.04.04, 15:30
      Cześc
      Moja Ala robiła kilka dziennie, ale jak przeszłyśmy na mleko sztuczne (nan) to
      robi jedną dziennie. Podobno dzieci mogą robic nawet jedną na kilka dni i o ile
      nie płaczą z powodu bólu brzuszka lub przy wypróżnianiu to wszystko ok.
      pozdrawiam
      Ewelina
Pełna wersja