Czy napady zlosci i agresji u 9m.dziecka sa norm.?

29.11.10, 19:09
Jak w temacie.Moja prawie 9-miesieczna corka od jakiegos czasu kiedy cos nie idzie po jej mysli strasznie sie zlosci i dostaje atakow histerii.Bije raczkami na oslep,ze zloscia rzuca zabawkami oraz histeryzuje( dzisiaj tak histeryzowala ze skonczylo sie to wymiotami).Do tej pory byla bardzo spokojna,prawie nie plakala,byla bardzo pogodna.Czy to jest normalne?Zdaje sobie sprawe ze dziecko zaczyna testowac rodzicow,sprawdza na ile moze sobie pozwolic-ale co w takiej sytuacji robic-nie moge przeciez ciagle ulegac jej zachciankom,ale nie chce tez doprowadzac do takiej sytuacji w ktorej rozhisteryzowane dziecko traci oddech albo wymiotuje.
    • atrapcia Re: Czy napady zlosci i agresji u 9m.dziecka sa n 30.11.10, 00:56
      To raczej normalne - raczej, bo moja córka też się tak złościła, ale nie wymiotowała. Za to krzyczała, piszczała, płakała. Pomimo że ciężko mi było słuchać tego straszliwego zawodzenia i szlochania i patrzeć jak próbuje wdrapać się na mnie kiedy siedzę na fotelu, czy wieszać na nogawkach kiedy stoję, to nie dawałam za wygraną. Musiałam jej uświadomić, że krzykiem nic nie zdziała, za to starałam się zainteresować ją czymś. Proponowałam kawałki nowych owoców i warzyw, zabawki, pudełka a nawet łyżki i garnki smile I tak zostało do dziś - zazwyczaj idziemy na kompromis i jest fajnie smile
      Wydaje mi się, że dziecko w tym czasie zaczyna rozróżniać niektóre emocje, odczuwa frustrację, do tego bywa znudzone, zaciekawione, zaniepokojone, podekscytowane itp... I jeśli nie do końca rozumie co się z nim dzieje, to kończy się to krzykiem i rozpaczą smile
    • lilly811 Re: Czy napady zlosci i agresji u 9m.dziecka sa n 30.11.10, 07:47
      Wydaje mi się, że to normalne, choć mój synek nie złościł się jakoś specjalnie- najlepsza recepta- to zająć uwagę czymś innym. Mój syn ma taką kolejkę która jest dość wysoka i trudno ją pchać aby ładnie i równo jeździła po stoliku czy parapecie a on z uporem wciąż i wciąż próbował, płakał, krzyczał, rzucał ale próbował. Do dziś nawet jak mu ją schowam to zawsze ją znajdzie i idzie mu coraz lepiej ale wciąż go ta kolejka frustruje...www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=7584165
      • atrapcia Re: Czy napady zlosci i agresji u 9m.dziecka sa n 30.11.10, 20:07
        O! O właśnie! Moja też tak się podczas zabawy nerwicowała i dalej to robi, choć już nie tak strasznie. Ale ostatnio wścieka się kiedy nie może włożyć klocuszka do swojego garnuszka (fisher price - taki z kształtami)... Nic dziwnego skoro próbuje wcisnąć na siłę trójkąt w serduszko a kwadrat w trójkąt big_grin
        • mamunia-x2toja Re: Czy napady zlosci i agresji u 9m.dziecka sa n 30.11.10, 20:42
          Mój synek wściekał się już jak miał 4 miesiące...
          Starałam sie na to nie zwracać uwagi. Psuła mi wszystko moja mama - ją te ataki złości barzo bawiły... I moja praca szła na marne, i od początku.
          Potem znów próbował gdy miał ok. 10 mies. Z rzucaniem się na podłogę, sinieniem, traceniem oddechu itp. Przytrzymałam za rączki i powiedziałam, że ma przestać bo inaczej wyjdę z pokoju i zostanie sam.
          On swoje, więc wyszłam. Zrobił tak jeszcze tylko raz.
          Wiedziałam, że robię dobrze, bo 2 lata wcześniej był ten sam problem z córką.

          Nie polecam metody odwracania uwagi. Jeśli będziesz stosować jakieś atrakcje by dziecko odciągnąć od histerii, jak tyko dziecko załapie związek wściekam się=mama wyciąga fajne zabawki (itp) to masz efekt odwrotny murowany i histerie będą się tylko powtarzać.
    • jerzozwierza Re: Czy napady zlosci i agresji u 9m.dziecka sa n 30.11.10, 20:43
      O rany moje dziecko nigdy tak nie zrobiło...
Pełna wersja