biedronka011
29.11.10, 19:09
Jak w temacie.Moja prawie 9-miesieczna corka od jakiegos czasu kiedy cos nie idzie po jej mysli strasznie sie zlosci i dostaje atakow histerii.Bije raczkami na oslep,ze zloscia rzuca zabawkami oraz histeryzuje( dzisiaj tak histeryzowala ze skonczylo sie to wymiotami).Do tej pory byla bardzo spokojna,prawie nie plakala,byla bardzo pogodna.Czy to jest normalne?Zdaje sobie sprawe ze dziecko zaczyna testowac rodzicow,sprawdza na ile moze sobie pozwolic-ale co w takiej sytuacji robic-nie moge przeciez ciagle ulegac jej zachciankom,ale nie chce tez doprowadzac do takiej sytuacji w ktorej rozhisteryzowane dziecko traci oddech albo wymiotuje.