lampa blyskowa a niemowlak

16.12.10, 17:14
Dziewczyny, dzis kolezanki corka zrobila kilka zdjec mojej malej (4 miesiace) z bliska lampa blyskowa.Niestety zagadalysmy sie, mala latala z aparatem i zareagowlaam za pozno.Czy cos moze sie dziac w zwiazku z tym?sadCzy Wy zawsze wylaczacie lampe do robienia zdjec maluchom?
    • syswia Re: lampa blyskowa a niemowlak 16.12.10, 17:17
      Zartujsz, prawda? Nic sie nie stalo.

      Nie zaleca sie, zeby blyskac noworodkowi bez umiaru, ale 4 mies to nie noworodek i pare razy, to nie bez umiaru.

      Wrzuc na luz.
      • sierpniowa27 Re: lampa blyskowa a niemowlak 16.12.10, 17:19
        Nie, nie zartuje.Sama sobie strzelilam specjalnie kilka fotek z bliska i przez 10 minut mialam takie mroczki.Ponoc to bardzo niezdrowe dla dopiero ksztaltujacego sie wzroku.
        • ochra Re: lampa blyskowa a niemowlak 16.12.10, 17:20
          To może być niezdrowe, ale te kilka fotek na pewno krzywdy nie wyrządzi.
        • syswia Re: lampa blyskowa a niemowlak 16.12.10, 17:30
          Przez kilka miesiecy pracowalam w studiu portretowym pewnej znanej amerykanskiej firmy w Kanadzie jako fotograf. Zapewniam Cie, ze przewalkowalam ich grube jak cegla "Guidelines" dokladnie i nie ma tam tak restrykcyjnych organiczen. Mysle, ze gdyby byla nawet najmniejsza obawa, ze to moze szkodzic wzrokowi i najmniejsza szansa na pozwanie ich do sadu, to nie robiliby zdjec studiowych niemowletom. Tymczasem sa one wykonywane na porzadku dziennym.

          Mowie Ci, wyluzuj.
          • 1maja1 Re: lampa blyskowa a niemowlak 16.12.10, 19:19
            Oczywiscie, ze pstrykanie zdjec z fleszem z b. bliska dziecku w oczy, moze miec negatywny wplyw na jego wzrok, moj maz jest z tym b. ostrozny. Nawet w instrukcji naszego aparatu pisze, ze zdjecia z fleszem nalezy robic conajmniej metr od twarzy. No ale do robienia zdjec z bliska sluzy zum. Jestem pewna, ze Twemu dziecku nic sie nie stalo, bylo to raptem kilka zdjec, a nie jakas sesja godzinna, takze spokojnie.
            • syswia Re: lampa blyskowa a niemowlak 17.12.10, 15:29
              Negatywne tzn konkretnie jakie? Masz jakies dane, badania, wypowiedzi lekarzy na ten temat czy tak po prostu wiesz, bo uwazasz...

              Jesli czytasz po angielsku, to sobie przeczytaj i przestac siac defetyzm dziewczyno:

              According to Dr. Arun K. Mishra, Ophthalmic Surgeon (thanks for the link Michael), flash bursts don’t do any damage to adults or babies. He says, “We even take electro-diagnostic tests for retinal function with flashes.”

              www.sublime-light.com/index.php/2007/09/17/will-flash-damage-babies-sensitive-young-eyes/
              • 1maja1 Re: lampa blyskowa a niemowlak 18.12.10, 13:20
                syswia napisała:

                > Negatywne tzn konkretnie jakie? Masz jakies dane, badania, wypowiedzi lekarzy n
                > a ten temat czy tak po prostu wiesz, bo uwazasz...
                >
                > Jesli czytasz po angielsku, to sobie przeczytaj i przestac siac defetyzm dziewc
                > zyno:
                >
                > According to Dr. Arun K. Mishra, Ophthalmic Surgeon (thanks for the link Michae
                > l), flash bursts don’t do any damage to adults or babies. He says, “
                > ;We even take electro-diagnostic tests for retinal function with flashes.”
                > ;
                >
                > www.sublime-light.com/index.php/2007/09/17/will-flash-damage-babies-sensitive-young-eyes/

                Tak sie sklada, ze z angielskim jestem za pan brat, lecz twoj link according to some dr mnie malo obchodzi DZIEWCZYNO, mam aparat renomowanej firmy i skoro pisza w instrukcji, zeby nie strzelac dziecku prosto w oczy nie bede tego robic, ty rob co chcesz, understood??
                Jesli np w telewizji ostrzegaja przed puszczeniem materialu, ze bedzie duzo fleszu to chyba ma to jakies znaczenie. Better be safe than sorry.
                • tym08 Re: lampa blyskowa a niemowlak 18.12.10, 13:48
                  haha dobre - czyli lepiej uwierzyc "renomowanej firmie aparatu" niz lekarzom/naukowcom, ktorzy przeprowadzaja badania w danym temaciewink
                  idac tym tokiem myslenia, nie kupuje kredek/zabawek dziecku ponizej 3 lat, bo na opakowaniu tak napisano...
                  • 1maja1 Re: lampa blyskowa a niemowlak 18.12.10, 14:02
                    Jedna madrzejsza od drugiej. Jak dla mnie mozesz dac nawet mlotek jako grzechotke dla swego niemowlaka. Kazda matka kieruje sie wlasna intuicja.
                • mia_siochi Re: lampa blyskowa a niemowlak 18.12.10, 13:49
                  1maja1 napisała:

                  >
                  >Jesli np w telewizji ostrzegaja przed puszczeniem materialu, ze bedzie duzo fle
                  > szu to chyba ma to jakies znaczenie. Better be safe than sorry.

                  Nie "dużo fleszu" mądralo, tylko ostrzegają przez migającym światłem, bo takie błyski mogą wywołać atak padaczki u chorych na nią. Nie ostrzegają z uwagi na niemowlaki ;P
                • syswia Re: lampa blyskowa a niemowlak 19.12.10, 02:03
                  Nie umiesz sie wypowiedziec w jednym jezyku? Myslisz, ze zrobisz na kims wrazenie angielskimi wstawkami wink he he he

                  Jakos jeszcze zadna kobieta sie na mnie nie obrazila za nazwanie jej dziewczyna, no ale skoro Ciebie to ubodlo, to przepraszam. Jak sobie zyczysz, zeby sie zwracac "Prosze Pani"? he he he
                  • 1maja1 Re: lampa blyskowa a niemowlak 19.12.10, 12:00
                    syswia napisała:

                    > Nie umiesz sie wypowiedziec w jednym jezyku? Myslisz, ze zrobisz na kims wrazen
                    > ie angielskimi wstawkami wink he he he
                    >
                    > Jakos jeszcze zadna kobieta sie na mnie nie obrazila za nazwanie jej dziewczyna
                    > , no ale skoro Ciebie to ubodlo, to przepraszam. Jak sobie zyczysz, zeby sie zw
                    > racac "Prosze Pani"? he he he

                    Nie przypuszczalam, ze znajomosc jezyka angielskiego moze wywrzec na kims wrazenie, no ale rozumiem, ze dla niektorych moze to byc szczyt mozliwosci.
                    • syswia Re: lampa blyskowa a niemowlak 19.12.10, 22:53
                      jestes grubianska i tyle, zupelnie bez powodu
                      • 1maja1 Re: lampa blyskowa a niemowlak 19.12.10, 23:44
                        syswia napisała:

                        > jestes grubianska i tyle, zupelnie bez powodu

                        and hats off to you, quite a competitorwink
    • 18_lipcowa1 siiiiiiiiiiiikam 16.12.10, 18:37
      • annie_laurie_starr Re: siiiiiiiiiiiikam 17.12.10, 14:22
        lipcowa18 - ja bede sikac jak cie twoj chlop zostawi, albo jak najlepsza przyjaciolka sie z nim przespi -
        • syswia Re: siiiiiiiiiiiikam 17.12.10, 15:35
          no to zes sie wypowiedziala z gracja i na temat
          • ylunia78 Jaja sobie robisz?prawda? 17.12.10, 21:45
            to pytanie mnie rozjwaliło na łopatki.
            Od zrobienia z bliska zdj jest zoom,a nikt normalny nie robi dziecku zdj z odległości mniejszej niż 1zalecany metr!!!!
            ŚMIECH NA SALI!!!!ZAJMIJ SIĘ SZYDEŁKOWANIEM A NIE PIERDOŁAMI
            • memphis90 Re: Jaja sobie robisz?prawda? 17.12.10, 21:49
              nikt normalny nie robi dziecku zdj
              > z odległości mniejszej niż 1zalecany metr!!!!
              ??? Ja robię dziecku zdjęcia z odległości mniejszej niż metr, czasem nawet totalne makro rzęs, ust albo paznokci. Do tej pory uważałam siebie za normalną. Skoro piszesz o zoomie, to pewnie zetknęłaś się tylko z idio-aparatami i nie znasz innych możliwości.
              • ylunia78 Re: Jaja sobie robisz?prawda? 17.12.10, 22:02
                rzęs...?usta ok,lampa błyskowa nie zaszkodzipaznokciom w sumie też nie,ale kurdę nie myslałam,że aż trzeba robić tak blisko zdj bez uzycia zoomu?
            • ochra Re: Jaja sobie robisz?prawda? 17.12.10, 22:02
              Nie bulwersuj się tak, temat jest często wałkowany na forach dla ludzi zajmujących się fotografią, co znaczy że nie jest to takie oczywiste.
              • sierpniowa27 Re: Jaja sobie robisz?prawda? 17.12.10, 22:29
                Komentarze niektorych z Was sa rzeczywiscie na poziomiewinkSzczegolnie to "sikam"..superwink Dzieki pozostalym Dziewczynom za konstruktywne wypowiedzismile.Tez nie mam dobrego aparatu.jak robie bez lampy to sa rozmazane.A tak w ogole to byly glupsze nieraz pytania na forum i nigdy tego nie krytykowalam.Kazdy ma inny problem i kto pyta nie bladzi.Nie znam sie na fotografi i stad moje pytanie o te lampę.Dla jednych idiotyczne dla mnie wcale nie takie glupie..p
                • mallard Sierpniowa 17.12.10, 22:38
                  Błysk lampy trwa minimum około 1/1000 sek., to zbyt krótko, aby uszkodzić wzrok.
    • atrapcia Re: lampa blyskowa a niemowlak 17.12.10, 22:22
      Kurczę, mój M tak panikował tuż po porodzie, że mam małej po oczach nie świecić, później przy pierwszych kąpielach tak samo i efekt jest taki, że zdjęć małej tuż po narodzinach i pierwszym myciu mamy tylko kilka, do tego rozmazanych na maksa - bo taki badziewny aparat, że tylko z lampą robi dobre zdjęcia... uncertain Później na szczęście wyluzował i już robiliśmy normalne foty smile
    • easy_martolina84 Re: lampa blyskowa a niemowlak 19.12.10, 12:06
      Słuchaj sierpniowa,powiem Ci tak:Nie znam się na właściwościach lamp błyskowych,robię zdjęcia z rozsądnej odległości(nawet dorosłym) i nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
      I Tobie też radzę nie roztrząsać co by się mogło stać,co się stało,a co się nie stało.
      Fotka została zrobiona i już-po co teraz dywagować nad tym,czy np. lampa wypaliła tęczówkę albo czy na rzęsach zrobią jej się loki od fleszu? tongue_out
      Daj spokój,nie przejmuj się pierdołami.
    • 1_kasia_1 [...] 19.12.10, 15:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • miska_malcova Re: lampa blyskowa a niemowlak 19.12.10, 22:05
      proponuję wyluzować
      • yvona73pol Re: lampa blyskowa a niemowlak 20.12.10, 01:46
        nie rozumiem tej historii z angielskim, syswia po prostu uprzedzila, ze tekst bedzie w tym jezyku, wcale nie ze zlosliwosci (raczej z uprzejmosci), wyobraz sobie, ze sa owszem ludzie, ktorzy raczej przeczytaja biegle francuski, szwedzki, grecki, niz angielski tongue_out zaden wstyd.

        Co do fleszu, musialaby byc dluzsza ekspozycja, no i z mega bliska, inaczej, nie panikowalabym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja