kb2
20.12.10, 08:21
Witam,
Nie mam pojęcia skąd to się bierze. W pokoju gdzie mała śpi jest ok 20 stopni, ma na sobie body z krótkim rękawkiem i pajacyka, przykryta kołderką. Łóżeczko stoi daleko od okna i kaloryferu .Ale jak ją wyjmuję na nocne karmienie to ręce ma lodowate. Reszta ciała ciepła, mała śpi smacznie póki głodu nie poczuje. Skąd to się może brać? Za zimno? za ciepło?