lezenie na brzuszku

28.12.10, 14:07
witam serdecznie wszystkim mam pewien problem oto moj 5-miesieczny syn nie lubi lezec na brzuszku co go tylko poloze zaraz placze i sie zlosci co mam zrobic aby go zacheci do tego czynu niestety lekaz zalecil zeby jak najwiecej lezal na brzuszku bo ma plaska glowke a ja niewiem co zrobic pomocy
    • iskierka115 Re: lezenie na brzuszku 28.12.10, 14:13
      Własnie....jest jakis sposob?
      Moja mala tez nie lubi sama sie przewraca z pleckow na brzuszek i zaraz płacze
      • ity88 Re: lezenie na brzuszku 28.12.10, 16:49
        moja 5miesięczna córka też nie lubi leżeć na brzuchu , chyba, że ją położe na macie i ma koło siebie zabawki , którymi się zajmnie to chwilke poleży (pare minut)
    • ana_pe Re: lezenie na brzuszku 28.12.10, 17:58
      Mój synek tez nie cierpiał lezec na brzuchu, chociaz ma dopiero 3 miesiace. Dopiero jak oparłam go na łokciach, tak, żeby piąstki miał pod broda - od tego czasu dzwiga głowkę mocno i smieje sie przy tym zadowolony.
    • m.i.n.e.s Re: lezenie na brzuszku 28.12.10, 17:58

      lithuana18 napisała:
      lekaz zalecil zeby jak najwiecej lezal na
      > brzuszku bo ma plaska glowke

      Na plaska glowke polecam specjalna poduszke.
      Moja mala dostala zalecenie w 6 tygodniu. Juz po 3 tyg. miala ladna okragla (choc jeszcze nie idealna) glowke.Duzo osob mi mowi, ze jak na niemowlaka to ma sliczna glowe.
      Tylko nie wiem czy mozna ta poduszke kupic w Polsce. Jakby cos to podaje link
      www.simonatal.de/themes/kategorie/index.php?kategorieid=30
    • vivi22 Re: lezenie na brzuszku 28.12.10, 18:02
      Moja córka też trochę marudziła a wystarczyło, że położyłam ją na brzuchu w innym miejscu niż dotychczas i to był strzał w dziesiątkę. Nie w wiem gdzie go kładziesz na brzuszku. Ja małą kładłam na przewijaku w łazience na stoliku albo w kuchni. Ważne, że leżała (cały czas przy niej byłam) wysoko, żeby widzieć z innej perspektywy.
      Spróbuj.
    • sveske Re: lezenie na brzuszku 28.12.10, 21:03
      Moi synkowie tez nie lubili lezec na brzuchu i musialam sie chwytac roznych sposobow, by ich do tego zachecic.

      Dziecko postara sie choc chwile wytrzymac w tej pozycji, gdy cos ciekawego je zainteresuje. Dlatego kladlam malego na brzuszku na podlodze, a sama robilam jakis "spektakl". Moj mlodszy synek najbardziej lubil patrzec na pilke w ruchu, na samochody (rowniez w ruchu) oraz na mnie krecaca kolkiem hula-hop (wychodzilo mi to na zdrowie smile).

      Sprobuj tez klasc synka w ten sposob: sama usiadz na podlodze z jedna noga nieco uniesiona w stosunku do drugiej. Poloz synka na brzuszku w poprzek Twoich ud, tak ze jego klatka piersiowa znajdzie sie na tej uniesionej nodze. Zamiast tego mozesz tez sprobowac po prostu klasc zrolowany recznik pod jego klatka piersiowa. Ja tek robilam w glebokim wozku i - na spacer. Synek, ktory w mieszkaniu na brzuszku wytrzymywal gora 3 min, w wozku bez problemu lezal nawet 40 min.

      Ale najwieksze efekty przyniosly u nas cwiczenia na pilce gimnastycznej. Kladlam malego na pilce na brzuszku i, przytrzymujac, przechylalam do przodu i w tyl, na boki oraz koliscie. W sumie ok. pol godziny dziennie.
    • maghda22 Re: lezenie na brzuszku 03.01.11, 17:07
      moja mała też nie lubiła leżeć na brzuszku. postanowiłam sobie jednak, że będę ją kłaść o określonych porach kilka razy dziennie na kilka minut. zaczęła się przyzwyczajać i już tak bardzo nie protestuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja