anaisia
17.04.04, 23:17
Dziewczyny, straszna rzecz nam się przydarzyła dziś wieczorem. Mój synek (9
mies) zasypiał jak zwykle przy cycusiu i nagle zaczął dławić się i
wymiotować, dosłownie chlustało z niego, myślałam ze się udusi. Byłam z nim
sama w domu, nie wiedziałam co robić. Obchaftował mnie, siebie, całe łóżko,
nawet zasłony!!! w zyciu nie widziałam czegoś takiego, strasznie się o niego
bałam. Nie mam pojęcia co mogło być przyczyną, niegdy nie miałam z nim
zadnych problemów jeśli chodzi o jedzenie, dziś nie jadł niczego nowego, na
obiad zupkę pomidorową a teraz wieczorem trochę mleka z butelki i trochę z
cycka. Na pewno się nie przejadł, nie ma temperatury, wcześniej ani później
nie marudził, nie płakał. Po prostu zwymiotował a potem zachowywał się
normalnie. Teraz zasnął, dzwoniłam do lekarza, mówi ze nie wie co się mogło
stać, ale radziła mi czuwać przy nim całą noc, więc będę siedzieć. Co to moze
być? Co mogło mu zaszkodzić? Strasznie boję się ze znowu zacznie wymiotować i
się dusić i ze zasnę i nie usłyszę jakby coś było nie tak. Pomóżcie, proszę!!!