Katar a spanie w nocy

04.01.11, 22:13
Jak pomóc maluszkowi spać spokojniej przy katarze? Mała budzi się bardzo często i płacze, ma zapchany nos. W sumie to nawet się nie budzi,tylko płacze przez sen nie otwierając oczu. Z odciąganiem jest problem,bo bardzo tego nie lubi i nawet przez sen mam z tym problemy bo płacze, pręży się i wyrywa. Wiem,że katar musi sam przejść,ale może można jakoś ulżyć dziecku.
    • semi-dolce Re: Katar a spanie w nocy 04.01.11, 22:21
      Można, należy mu wpuscic na noc krople, np. nasivin, otrivin, oxalin itd. Możesz też pokropić posciel olbas oilem.
    • wanielka Re: Katar a spanie w nocy 04.01.11, 22:22
      jak mój młody miał katar, to podkładałam mu pod głowę poduszkę klin - spał wtedy wyżej i łatwiej było mu oddychać. dodatkowo 3 razy dziennie używałam wody morskiej w aerozolu na chwilkę przed czyszczeniem nosa. czyściłam gruchą, frida mnie brzudzi, no i nie co chwilkę, ponieważ on tego nie znosi wink
      • cytrynowa.lemoniada Re: Katar a spanie w nocy 04.01.11, 22:24
        Nawilżanie nosa + odciąganie fridą to podstawa, co z tego że nie lubi, a chcesz żeby miała jeszcze kaszel od spływającego kataru? Odciąga się na siłę niestety. Na noc krople - nie nasivin bo ma beznadziejny spray który raz działa raz nie, polecam otrivin junior czy jakoś tak, dla dzieci od 6 m-cy w każdym razie.
      • posh_emka Re: Katar a spanie w nocy 10.01.11, 12:29
        Grucha nigdy nosa tak nie wyczyści jak Frida. Na marginesie- Frida też mnie brzydziła do pierwszego użycia- różnica ogromna.
    • rilla-m Re: Katar a spanie w nocy 05.01.11, 18:08
      Myśmy przerabiali katar przed świetami! Horror prawie 2 tygodnie!!! Więc tak-podnieślismy lekko materacyk od strony glowy, w ciągu dnia co chwilę odciągalismy gluty fridą (wył przy tym w niebogłosy!), psikaliśmy solą morską. A na noc zakraplalismy mu Nasivin, żeby lepiej mu się oddychało, ale tylko parę dni, w tym najgorszym czasie. Maść majerankową pod nosek. A i tak biedak się męczył sadNie ma wyjścia, trzeba to jakoś przetrwać... Ja byłam wykończona... A w dzień zasypia tylko przy butli, a przy zapchanym nosku w ogóle nie mógł pić... No i nie mógł zasnąć, mimo że był spiący... No i zaczynało się wycie....Życzę szybkiego końca katarku smile
      • annie_laurie_starr Re: Katar a spanie w nocy 05.01.11, 20:04
        Moja pediatra kiedys doradzila mi, ze jak katar jest bardzo meczacy i dziecko wyglada na obolale to mozna podac 1.5 ml (mililitra) panadolu nawet gdy nie ma goraczki. Ale oczywscie jedna lub dwie noce, ale nie na przyklad gdy katar trwa dwa tygodnie.
        • inesska-pinezka Re: Katar a spanie w nocy 06.01.11, 12:50
          Jak mała niedawno miała katar nawet w nocy odciagalismy gile bo ich nadmiar wybudzał ją co chwila, nasza też tego nie lubi- płacze, wyrywa się, pręży. W dzien jak najwiecej lezała na brzuszku do tego maść majerankowa pod nos, otrivin, frida co jakiś czas, inhalacje z olejkiem olbas. Na noc doraźnie nurofen.
          • mazia72 Re: Katar a spanie w nocy 06.01.11, 16:09
            odciąganie przede wszystkim.(katarek-do odkurzacza), nasivin, i uważam że bardzo pomogły cinnabaris-dagomed. takie kuleczki do rozpuszczenia. Bez recepty.
    • blackolive Re: Katar a spanie w nocy 09.01.11, 23:17
      Witaj, u mojej 5- cio miesięcznej córeczki zakończylismy przygodę z katarem 2 dni temu. Nie mogła jeść, spać przez te pierońskie gile.Przed snem Cebion 5 kropelek, Sterimar do noska a później odciąganie kataru Katarkiem ( podłączona rura do odkurzacza), na koniec po jednym psiknieciu Nasivin 0. Do tego jeszcze ze dwie kropelki Oilbasu na poduszke w drugim końcu łóża. W nocy wyżej poduszka i niestety kilkakrotnie odciąganie kataru rurą. Darła się strasznie płakała, wyrywała i ... budziła starszego brata śpiącego obok w pokoju. I mimo tych wszytskich zabiegów katar jednak zszedł niżej i wykluło sie zapalenie oskrzeli sad NA szczęście mamy to już za sobąsmile
    • posh_emka Re: Katar a spanie w nocy 10.01.11, 12:30
      Woda morska w spraju, Frida i spanie ze mną na poduszce- pomagało mu oddychać bo na płasko rzęził jak stary silnik.....
      Oprócz tego Euphorbium bo nie podrażnia i nie wysusza śluzówki jak te wszystkie inne nasiviny "cudowne".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja