mazajac
12.01.11, 07:30
mój synek skończył miesiąc, po tygodniu od urodzenia zaczeły się problemy z brzuszkiem, po badaniach okazało się że ma dużo bakterii k. pneumonia, kupki były wodniste, smierdziały siarka i obzerały mu tyłeczek, dostał antybiotyk, przyjmował 11 dni, kupki były ok, gęste, żółto-zielone, nadal jednak bolał brzuszek, mały praktycznie mi nie śpi, teraz po kilku dniach od odstawienie antybiotyku kupki są strzelające, żółte wodniste a taką kaszką, towarzyszy im krzyk, są takie szkliste, czasem ze śluzem, dziś zauważyłam smużkę krwii, jasnej, w dodatku mały nie może się nawt spokojnie najeść bo się pręży i wygina w trakcie, łapią go jakieś bóle, nie śpi, moż ktoś z was też tak miał, proszę o opinie i informacje, lekarz dał skierowanie na usg ale to dopiero 19 stycznia