smoczek i problemy

17.01.11, 09:31
Mala skonczyla 12 tygodni, mimo ze chcialam bez smoczka, nie wyszlo ze wzgledu na jej calodniowe wzdecia i kolki, a tylko tak na chwilke sie uspokajala i udawalo sie jej usnac. Gdy ja bolal brzuszek podanie piersi nic nie dawalo bo mala (nie znajac jeszcze smoczka) plakala, nie chciala jesc, odwracala sie. Teraz bole wydaje sie ze czesciowo ustapily, a smoczka nadal uzywalismy do usypiania wieczornego (nalezy do typu smerf maruda, usypia kolo polnocy). Od paru dni dzieje sie cos niedobrego, mala placze, nie chce piersi, samo ukladanie jej w pozycji do karmienia powoduje prezenie sie i krzyk ale domaga sie ssania. Je teraz co 4 a nawet 5 godzin. Nie wiem czy to wlasnie wina smoczka czy tego ze ona nie jest glodna (nigdy czesto nie jadla ale regularnie co 3h). Jakie sa wasze doswiadczenia? Smoczek odstawilam 2 dni temu, wielkiej poprawy dot. jedzenia nie widze a dziecko tak pcha paluszki do buzi (wiem wiem ze to normalny odruch) ze sie krztusi. Prawde mowiac wrocilabym do smoczka ze wzgledu na wielogodzinne usypianie bez (przy piersi nie usypia) czy darcie wnieboglosy na spacerze (przy mrozie niezbyt zdrowe), ale jesli ma to sie jakos odbic na zdrowiu oczywiscie odstawie. Glupieje juz troche, na forum KP strasznie demonizuje sie smoczka, ale jak czytam posty dziewczyny mowia ze u nich smoczek nie zaburzyl nic. eh.. badz tu madry
    • pola.cocci Re: smoczek i problemy 17.01.11, 10:29
      Obaj moi synowie mieli smoczka od urodzenia (dostali jeszcze w szpitalu), nigdy nie mielismy problemow z niczym, ani z jedzeniem (obaj wylacznie na piersi) ani ze spaniem smile Ja jestem wielka zwolenniczka smoczka i b. sie ciesze, ze moje dzieci tez. Dzieci nie sa od niego uzaleznione, jest uzywany do spania i uspokojenia.
    • maderta Re: smoczek i problemy 17.01.11, 10:42
      U nas było tak: do czwartego miesiąca somczkiem pluła dalej niż widziała. Gdy skończyła 4 m-ce, nagle jej się odwidziało i teraz smoczek to jej przyjaciel, gdy sennie, smutno, albo swędzą dziąsełka. Cały czas karmiona cycem i smoczek nic w tej kwestii nie zmienił. Moim zdaniem to smoczek+butelka zaburza ssanie piersi, ale gryzak nie. Ale mogę się mylić, bo ekspertem nie jestem. Opieram się wyłącznie na własnych doświadczeniach.
    • mika_p Re: smoczek i problemy 17.01.11, 11:13
      Jeśli mieszkasz w Polsce, to zwracam uwagę, że mrozów od ładnych paru dni nie ma smile

      Jesli karmisz co 4-5 godzin, to wychodzi 5-6 karmień na dobę,w tym wieku to raczej mało, ważyłaś córkę? Jak wyglądają przyrosty wagowe?

      Podajesz jej coś na kolki? Może za dużo, może nie to?

      Czy ulewa?
      • muki79 Re: smoczek i problemy 17.01.11, 11:18
        mrozow nie ma, ale zbyt cieplo tez nie jestsmile
        urodzila sie z waga 2800, w tej chwili wazy 5700 (przybrala przez ostatnie 5tyg 700gr), mniej niz 2 pierwszych miesiacach ale tez teraz wiecej sie rusza i jest aktywna. Ulewanie nie jest problemem, czasem sie jej zdarzy. Podaje bobotic 4 razy na dobe. Butelki nie zna.
        • mika_p Re: smoczek i problemy 17.01.11, 21:13
          Sama zwiększona ruchliowść nie tłumaczy tak drstycznego spadku przyrostów.
          Wcześniej przybierała 700 gramów przez 2-3 tygodnie, teraz przez 5.
          Wynika z tego, że twoje dziecko nie ejst osobą, u której smoczek nie powoduje problemów.

          Pchanie paluszków do buzi może być objawem rozmowojowym związanym z odkrywaniem ciała, może być wczesnym objawem zabkowania, sprobuj smarowac dziąsła żelem na ząbkowanie.

          Karm częśćiej, proponuj pierś co 2 godziny, zanim zacznie się awantura. Może przez sen?
Pełna wersja