Marchewka a zaparcia

23.01.11, 19:41
Witam dziewczyny,
Moja Antosia skończyła 19 stycznia 5mcy i postanowiłam jej rozszerzyć dietę, zaczęłam od marchewki. Mała jadła marchew przez 3 dni, szybko załapała że trzeba otwierać pyszczek wink nawet coś tam przełknęła, ale pojawił się problem kupek - są zbite i ciężko jej idą.
Miałyście podobny problem? Co zamiast marchwi dałyście na początek? Byle to nie było jabłko bo nie chcę zaczynać od słodnich smaków. A może jakieś rady na zaparcia ??

https://www.suwaczki.com/tickers/km5sk6nl5clmz1n6.png
    • dorota_ja Re: Marchewka a zaparcia 23.01.11, 20:02
      zaczęłąś od alergizującego i zatykającego warzywa smile

      ugotuj jej ziemniaka na parze, zgnieć i rozrób z mlekiem - Twoim, mm - wszytsko jedno.

      a teraz daj pić sporo albo jabłuszko smile będzie jej łatwiej wink
    • julka1967a Re: Marchewka a zaparcia 23.01.11, 20:18
      U nas jabłka nie pomagały. Na zaparcia mały dostaje deserek z suszonych śliwek ( wcześniej kupowałam słoiczek, teraz mu już sama robię, bo radzi sobie z odrobinami skórki, których nie da się zmiksować). Też słodkie, ale lepsze od czopka. Jabłko dostaje tylko przed południem bo ma po nim wzdęcia w nocy.
      Marchewka też jest słodkasmile
    • pancia-jancia Re: Marchewka a zaparcia 23.01.11, 20:25
      A u mnie wręcz przeciwnie, zaczęłam od marchwi i 3 kupy dziennie - normalne.
      Wcześniej było raz na dwa lub trzy dni. jeszcze nic innego nie podałam poza tą marchewką. Zresztą pediatra radził zacząć od marchewki.
      Z tą marchewką jest chyba tak, że różnie na różne dzieci działa. U mojej koleżanki tak samo - częstotliwość kupek po marchwi wzrosła.

      https://suwaczki.maluchy.pl/li-49887.png
      • magdalenaad121 Re: Marchewka a zaparcia 23.01.11, 20:37
        wszystko zalezy od dziecka...mnie pediatra tez wspominala o tym ze marchew czesto jestb. alergizujaca.
        U nas nie ma propblemu z podawaniem na poczatku owoców - je wszsytko...
    • turnesolka Re: Marchewka a zaparcia 23.01.11, 21:18
      słyszałam że lepsza dynia, moja pediatra radziła zacząć mimo wszystko od jabłka
    • budzik11 Re: Marchewka a zaparcia 24.01.11, 09:08
      Marchew jest zapierająca, daje się ją przy biegunkach, więc nic dziwnego, że dziecko ma zaparcie.
      Ja zaczynałam od niesłodkich warzyw - ziemniak, cukinia, brokuły, szpinak, potem te bardziej słodkie - burak, marchewka, dynia.
    • titerlitury Re: Marchewka a zaparcia 24.01.11, 09:41
      dynia nie zapiera i jest hypoalergiczna, witamin w tym betakarotenu ma więcej niż marchew, i jest mniej słodka
      • 88malutka88 Re: Marchewka a zaparcia 24.01.11, 19:33
        dzięki za wszytkie wpisy
        po dniu przerwy dziś znów podałam marchewkę i było już troszkę lepiej
        daje jej dużo pić i mam nadzieję że się unormuje
        i za dwa dni podam coś nowego, może ten polecany ziemniaczek
        swoją drogą nigdy bym nie pomyślała że marchew jest tak alergizująca

        https://www.suwaczki.com/tickers/km5sk6nl5clmz1n6.png

    • kde54 Re: Marchewka a zaparcia 24.01.11, 21:16
      gotowana marchwe zapiera,surowa rozluźnia kupki
      • multimama.pl Re: Marchewka a zaparcia 25.01.11, 18:30
        zgadzam się. gotowana marchew zatwardza a surowa odwrotnie. Ja uważam, że lepiej zacząć od kleiku ryżowego (choć tez ma działanie zapierające) lub kaszki. Ziemniak to też dobry wybór.
        • pancia-jancia Re: Marchewka a zaparcia 25.01.11, 19:17
          Ja od paru dni podaję kleik i marchew - jako pierwsze dania na rozszerzanie. żadnych zaparć nie ma. Wręcz przeciwnie. Marchew bardziej reguluje -podaje się przy biegunce. Zapiera marchwianka (bardzo długo gotowany wywar z marchwi). Ale jest jeszcze opcja, że każde dziecko i każdy człowiek jest inny.
          w każdym razie dobrze że spróbowałam, bo młodemu smakuje i nie szkodzi.
          • dorota_ja Re: Marchewka a zaparcia 25.01.11, 21:08
            jak od paru dni dajesz kleik ryżowy z marchwią to Ci się zatka na bank wink

            gotwoana marchew powoduje zaparcia. głupoty piszesz i jeszcze się upierasz wink
          • titerlitury Re: Marchewka a zaparcia 25.01.11, 21:11
            pancia-jancia napisała:

            > Ja od paru dni podaję kleik i marchew - jako pierwsze dania na rozszerzanie. ża
            > dnych zaparć nie ma. Wręcz przeciwnie. Marchew bardziej reguluje -podaje się pr
            > zy biegunce.
            Zapiera marchwianka (bardzo długo gotowany wywar z marchwi). Ale j
            > est jeszcze opcja, że każde dziecko i każdy człowiek jest inny.
            > w każdym razie dobrze że spróbowałam, bo młodemu smakuje i nie szkodzi.
            a jak wg ciebie dziala ten tegulujacy mechanizm marchwii przy biegunce jesli nie zapierajaco?
            • pancia-jancia Re: Marchewka a zaparcia 26.01.11, 08:39
              Znaczy się że hamuje, a nie że od razu dostajesz zaparcia.
              Ja tam jem marchewkę gotowaną prawie codziennie (bo mi smakuje) i nic mnie nie zapiera. Mojego dziecka też nie. A to wcale nie znaczy że uważam że każdy ma ją jeść, pisze jak jest u mnie.
              Ty chyba kiedyś pisałaś o dyni, gdzie ją kupujesz?
              • titerlitury Re: Marchewka a zaparcia 26.01.11, 10:29
                no niestety, jak masz biegunkę to stosujesz właśnie takie sposoby, które powoduja zaparcie, podobnie z marchwią, to że wydaje ci się, ze ciebie nie zapiera nie znaczy, że tak nie jest - z Ziemi Słońce wcale nie wygląda na wiele większe od Księzyca, a jednak... Dynie mam z ogródka teścia, uprawa w 100% ekologiczna, łącznie z pochodzeniem nasion - zamrażam ja na przełomie września i października, lub robię przecier i pasteryzuję w słoikach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja